Nowe monety kolekcjonerskie NBP: „Halina Konopacka – w służbie Ojczyźnie”
Narodowy Bank Polski poinformował, że od 1 września będą dostępne w sprzedaży srebrne monety kolekcjonerskie „Halina Konopacka – w służbie Ojczyźnie”. Awers monety przedstawia symboliczne nawiązanie do ewakuacji złota we wrześniu 1939 r. – sztaby złota i jeden z autobusów komunikacji miejskiej z tamtego okresu. Dopełnieniem rewersu jest powtórzony fragment bieżni stadionu olimpijskiego.
Halina Konopacka stała się ikoną polskiego sportu. Urodzona w 1900 r. w Rawie Mazowieckiej, zmarła 89 lat później na Florydzie. Była wybitną lekkoatletką warszawskiego AZS i zdobywczynią pierwszego złotego medalu dla Polski na igrzyskach olimpijskich w Amsterdamie w 1928 r. w rzucie dyskiem. Należy do niej 27 tytułów mistrzyni Polski w różnych konkurencjach: od rzutu oszczepem aż po skok w dal.
Nowa moneta kolekcjonerska nawiązuje do wybitnej polskiej lekkoatletki – Haliny Konopackiej. Na rewersie monety kolekcjonerskiej umieszczono wizerunek Konopackiej, a także elementy nawiązujące do jej osiągnięć sportowych – fragment bieżni stadionu olimpijskiego oraz gałązka laurowa, tradycyjny symbol zwycięstwa.
Moneta o nominale 10 zł jest wykonana ze srebra o próbie Ag 999, ma średnicę 32 mm i masę 14,14 g. Jej nakład wynosi do 8000 sztuk. Monety będzie można nabyć we wszystkich Oddziałach Okręgowych NBP i w sklepie internetowym Kolekcjoner w cenie 360 zł.
Konopacka uprawiała tenis, koszykówkę i piłkę ręczną, startowała też w rajdach samochodowych. Zachwycała urodą i inteligencją – grała na fortepianie, znała cztery języki obce, zajmowała się poezją oraz malarstwem. Publikowała wiersze w „Skamandrze”. Była również działaczką sportową. Z pierwszego złotego medalu olimpijskiego cieszyła się cała Polska. Gdy Konopacka wracała z igrzysk w Amsterdamie, Warszawiacy stawiali łuki tryumfalne, a lekkoatletka stała się sportową gwiazdą z honorami przyjmowaną przez samego prezydenta Ignacego Mościckiego. Warszawska ulica stworzyła powiedzenie, że Polskę najlepiej sławią „Konopacka dyskiem, Jan Kiepura pyskiem”.
Mężem olimpijki był płk Ignacy Matuszewski, minister skarbu w polskim rządzie w latach 1929–1931, poważany polityk, ale też kibic, dobrze rozumiejący sportowe pasje żony. Wybuch II wojny światowej postawił przed nią nowe wyzwania. Od pierwszych dni września 1939 r. Konopacka towarzyszyła mężowi w przetransportowaniu złota Banku Polskiego SA. Akcją dowodził Matuszewski wraz z posłem i byłym ministrem przemysłu i handlu mjr. Henrykiem Floyarem-Rajchmanem.
Podczas dramatycznej ewakuacji złota przez Polskę, Rumunię, Turcję i Syrię do Francji Halina Konopacka prowadziła jeden z autobusów cennego konwoju. Wraz z innymi członkami ekspedycji rozładowywała skrzynie z samochodów do pociągu, potem na statek. Złoto Banku Polskiego SA zostało uratowane, tyle że w ewakuacyjnym rozgardiaszu bezcenna pamiątka – złoty medal olimpijski – bezpowrotnie zaginęła.
Halina Konopacka przeżyła wojnę, ale po 1945 r. zamieszkała na stałe w Stanach Zjednoczonych. W rok po śmierci, w 1990 r. sprowadzono jej prochy do Polski i uroczyście pochowano w Warszawie na Cmentarzu Bródnowskim.
Monety i banknoty kolekcjonerskie NBP są sprzedawane w opakowaniu handlowym wraz z certyfikatem. Kolejna emisja jest zaplanowana na 2 października 2026 r. Tego dnia Narodowy Bank Polski wprowadzi do obiegu złotą monetę o nominale 200 zł i srebrną o nominale 10 zł „120-lecie Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie”.
Źródło: NBP, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X