Odszedł prof. Kazimierz Nowaczyk. Żegnają go bliscy i współpracownicy
Zmarł prof. Kazimierz Nowaczyk, jeden z kluczowych ekspertów badających katastrofę smoleńską. Miał 74 lata. Informację przekazała rodzina, a jego dorobek i zaangażowanie podkreślają współpracownicy.
Odszedł po ciężkiej chorobie
Śmierć profesora Kazimierza Nowaczyka to poważna strata dla środowisk naukowych i patriotycznych. Był jednym z najbardziej rozpoznawalnych ekspertów zaangażowanych w badanie tragedii smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku.
Informację o śmierci przekazała żona profesora w mediach społecznościowych:
— Opatrzony Sakramentami, mój mąż, Kazimierz Nowaczyk, zmarł wczoraj 28.III.2026 r. na raka trzustki. Dziękujemy wszystkim, którzy okazali nam współczucie a Zmarłemu prawdziwie przyjacielską pomoc, co uczyniło łatwiejszymi ostatnie dni Jego życia, oraz modlili się w Jego intencji — czytamy.
Jego śmierć poruszyła osoby związane z pracami nad wyjaśnianiem katastrofy. Głos zabrał Antoni Macierewicz, który znał Nowaczyka od lat 80:
— To człowiek, który poniósł wielkie zasługi dla badania tragedii smoleńskiej. Jestem wstrząśnięty — zadeklarował.
Kazimierz Nowaczyk urodził się w 1952 roku. Studiował na Uniwersytecie Gdańskim, gdzie później pracował naukowo. W czasach PRL angażował się w działalność opozycyjną. W stanie wojennym został internowany w Iławie, gdzie poznał Antoniego Macierewicza. Od 1996 roku rozwijał swoją karierę w Stanach Zjednoczonych, m.in. w University of Maryland w Baltimore. Od 2010 roku współpracował z zespołem parlamentarnym badającym katastrofę smoleńską. W kolejnych latach pełnił funkcję zastępcy przewodniczącego, a następnie przewodniczącego podkomisji. Jego praca została doceniona także poza środowiskiem naukowym. Otrzymał m.in. tytuł „Człowieka Roku” tygodnika „Gazeta Polska” oraz wysokie odznaczenia państwowe, w tym Krzyż Wolności i Solidarności oraz Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski.
Postać prof. Nowaczyka dla wielu była symbolem konsekwentnego dążenia do prawdy o katastrofie smoleńskiej. Jego działalność spotykała się z uznaniem środowisk patriotycznych i Polonii.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X