Nie żyje aktor Robert Forster - znany m.in. z filmów Lyncha i Tarantino
Artysta zmarł w piątek w wieku 78 lat w Los Angeles. Znany był m.in. z ról Harry\'ego McKnighta w "Mulholland Drive" Davida Lyncha i Maxa Cherry\'ego w "Jackie Brown" Quentina Tarantino, za którą otrzymał nominację do Oscara w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy. Informację o śmierci aktora pierwsze podały portale "The Hollywood Reporter" i "Variety". Przyczyną zgonu był rak mózgu.
Robert Forster zmarł w piątek w wieku 78 lat w Los Angeles. Znany był m.in. z ról Harry'ego McKnighta w "Mulholland Drive" Davida Lyncha i Maxa Cherry'ego w "Jackie Brown" Quentina Tarantino, za którą otrzymał nominację do Oscara w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy.
Robert Forster urodził się 13 lipca 1941 r. w Rochester w stanie Nowy Jork w rodzinie Grace Dorothy i Roberta Wallace'a, który pracował w cyrku jako treser słoni. Młody Robert początkowo rozważał podjęcie studiów prawniczych, ale porzucił ten pomysł na rzecz psychologii na University of Rochester. Ostatecznie i z tego kierunku zrezygnował, stawiając na aktorstwo.
Jego droga artystyczna wiodła przez teatr. W 1965 r. przeprowadził się do Nowego Jorku i zadebiutował na Broadwayu w "Mrs. Dally Has a Lover". Wystąpił także m.in. w broadwayowskiej inscenizacji "Szklanej menażerii".