Afera Lenza. Najpierw był nielegalny zabieg, teraz trwa tuszowanie sprawy
Kolejna odsłona afery senatora Lenza. Najpierw była nielegalna poarada lekarska i zabieg poza kolejnością, a teraz następuje próba tuszowania sprawy. Okazuje się, że w szpitalu nie ma elektronicznej dokumentacji medycznej. Zamiast tego stworzono... odręczną.
Jak informują dziennikarze zajmujący się sprawą lekarz przedstawił dokumentację zabiegu krewnego senatora 3 tygodnie po zabiegu w trakcie kontroli NFZ.
Okazuje się, że pieczątki na dokumentacji pochodzą z poradni chirurgicznej, która w dniu zabiegu była zamknięta.
Teraz w konsekwencji ujawnianych faktów szpitalowi grożą surowe kary. Wygląda bowiem na to, że opróćz zabiegu poza kolejnością i wszelkim procedurom dochodzi do fałszowania dokumentacji i tuszowania sprawy.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X