„On chciał dziecko, ja już niosłam za dużo”. Dominika Tajner o powodach rozstania z Wiśniewskim
Po latach od głośnego rozstania Dominika Tajner wraca do trudnych wspomnień. W najnowszym wywiadzie otwarcie mówi o powodach rozpadu małżeństwa z Michałem Wiśniewskim i ujawnia, co działo się za zamkniętymi drzwiami.
Choć ich związek przez lata uchodził za zgodny i stabilny, rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej. Dominika Tajner, która dziś znów pojawia się w mediach m.in. dzięki udziałowi w „Królowej Przetrwania”, opowiedziała o kulisach rozwodu z Michałem Wiśniewskim w podcaście Świata Gwiazd. Dominika była czwartą żoną Michała Wiśniewskiego.
Jak dziś przyznaje celebrytka, na rozpad relacji złożyło się wiele czynników – od różnic w oczekiwaniach po ogromne obciążenie emocjonalne.
„Wiesz co, ja myślę, że dużo tego było. Nie wiem, czy jest taka jednoznaczna odpowiedź. Myślę, że on chciał dziecko, a ja nie, bo uważałam, że on ma czworo dzieci, ja mam syna, czyli piątka. Michał miał duże kłopoty. Jak niektórzy pisali, że ‘dla hajsu’ z nim byłam, to było wręcz odwrotnie” – wyznała.
Jak podkreśliła, w tamtym czasie brała na siebie bardzo dużo obowiązków, łącząc życie prywatne z zawodowym.
„Ja zajmowałam się managementem, kurczę, no gdzie przestrzeń na małe dziecko. Ja już i tak niosłam za dużo” – dodała.
W rozmowie pojawił się także temat uzależnień, które – jak sama przyznała – dodatkowo pogłębiały kryzys.
„Gdzieś tam było to uzależnienie. Ja sama zaczęłam być uzależniona od leków nasennych, co mi później wyszło. (...) żeby zasnąć… już naprawdę poziom stresu był tak duży… za ciężki plecak” – opowiedziała szczerze.
Momentem przełomowym okazał się pozew rozwodowy, który pojawił się niespodziewanie, mimo wcześniejszych prób ratowania relacji. Tajner nie ukrywa, że emocje wzięły wtedy górę.
„Mnie się przelało. Pierwszy raz w życiu zrobiłam coś, czego trochę żałuję. (...) napisałam, że mój mąż złożył pozew rozwodowy, bo ja już byłam zmęczona kłamaniem, uśmiechaniem się, że jest wszystko dobrze” – wspomina.
Jak zdradziła, ich relacja przez długi czas była tylko dobrze odegraną rolą
„Świetnie graliśmy tę super parę, a tam już naprawdę nie było co zbierać” – przyznała.
Na napięcia w domu wpływały również codzienne realia życia u boku muzyka, w tym obecność osób trzecich. Celebrytka nie ukrywa, że nie była to dla niej łatwa sytuacja.
Podsumowując tamten etap życia, mówi wprost:
„Naprawdę byliśmy razem wiele lat i zbierało się, zbierało, aż pękło”.
Mimo trudnych doświadczeń dziś byli małżonkowie utrzymują poprawne relacje, a Tajner niejednokrotnie okazywała wsparcie Wiśniewskiemu także w jego kolejnych życiowych zawirowaniach.
Źródło: Świat Gwiazd, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Trener lidera NHL trafiony krążkiem w twarz
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Żółte tulipany dla śp. Marii Kaczyńskiej. Prezydent wyszedł do Polaków!
„On chciał dziecko, ja już niosłam za dużo”. Dominika Tajner o powodach rozstania z Wiśniewskim