Przejdź do treści
15:32 Ukraina: Zełenski liczy na spotkanie z Trumpem w najbliższym czasie
15:06 Turcja: Erdogan odrzucił twierdzenia, jakoby otrzymał ofertę przyjęcia Nicolasa Maduro
14:23 Koncern medialny Warner Bros. Discovery oświadczył w środę, że jego zarząd jednogłośnie odrzucił poprawioną ofertę przejęcia ze strony Paramount Skydance i potwierdził poparcie dla propozycji zakupu części aktywów złożonej przez Netflixa
13:20 W tym tygodniu lokalnie temperatura spadnie w nocy do minus 20 st. C. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia II stopnia przed intensywnymi opadami śniegu dla części woj. podkarpackiego oraz małopolskiego
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na koncerty kolęd patriotycznych Pawła Piekarczyka: 7 I g. 17:00 Włocławek Garage Hotel ul. Toruńska 113, 8 I g. 19:00 Toruń Sanktuarium Mił. Bożego i św. Faustyny, 11 I g. 17:00 Nowy Sącz par. MBN w sali Wieczernika
Wydarzenie Zarząd Regionu Zielona Góra NSZZ „Solidarność” i Klub Gazety Polskiej w Zielonej Górze zapraszają 8 stycznia o godz. 17:00, na film „Solidarni w więzieniu” – miejsce: Nowa Sól, Muzeum Magazynu Solnego, pl. Solny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Nowym Targu zaprasza na obchody 163. Rocznicy Powstania Styczniowego, 10 stycznia, godz. 16:00, skwer przy Kopcu Wolności, przy ul. Parkowej 14
Wydarzenia Klub „Gazety Polskiej” Radomsko II wraz z poseł Anną Milczanowską zaprasza na spotkanie z posłem Michałem Wójcikiem – 10.01.2026, godz. 15:00, MDK Radomsko, ul. Brzeźnicka 5
Wydarzenia Klub „GP” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z red. Tomaszem Sakiewiczem oraz Pawłem Piekarczykiem. 15 stycznia, godz. 18:00, ul. Wojska Polskiego 128 Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Piotrkowie Trybunalskim zaprasza na prezentację wystawy w 130 rocznicę urodzin Gen. Stefana Roweckiego „Grota”, wystawa oddziału IPN w Łodzi czynna do 12 stycznia, Krużganki Klasztoru OO. Bernardynów w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub "Gazety Polskiej" w Warszawie zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego 18 stycznia 2026 roku, które rozpoczną się o godz. 12:30 mszą świętą w kościele pw. św. Jozafata przy ul. J. Waldorffa 1 w Warszawie
Wydarzenie Krąg Pamięci Narodowej zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego. Warszawa, 22 stycznia, g. 18:00 Msza Św. w Katedrze Polowej WP, 18:50 przemarsz pod Głaz i Krzyż Traugutta na Cytadeli na Apel Poległych, ul. Sanguszki / Zakroczymska
NBP Nowa publikacja NBP: „Polski złoty i niezależność Narodowego Banku Polskiego jako fundamenty rozwoju gospodarczego" – książka prof. Adama Glapińskiego, Prezesa NBP. Wersja elektroniczna dostępna bezpłatnie na nbp.pl
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Przyjęcie euro katastrofalnie spowolni rozwój gospodarczy Polski

Muniek Staszczyk: Śmiałem się z różańca, że to jakiś zabobon, a teraz jestem do niego pierwszy

Źródło:

- Byłem w kilku współuzależnieniach. Nałóg ma jeden i ten sam mechanizm, czy to jest kobieta, hazard, pornografia, alkohol, czy narkotyki - mówi Muniek Staszczyk, lider zespołu T.Love, który zrobił sobie roczny odpoczynek od kariery. - Po raz pierwszy czuję w spokoju siłę. We mnie jest dużo bardziej rzeczy w porządku - przyznaje po powrocie z m.in. Medjugorie.

W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" muzyk opowiada m.in. o tym, jak media próbowały zaszufladkować go jako zwolennika jakiejś partii politycznej. - Zrobili ze mnie na przykład w ciągu dwóch tygodni najpierw totalnego fana PiS-u, a potem facet z PiS-u wziął bezprawnie naszą piosenkę do kampanii wyborczej. Nie dałbym żadnemu politykowi swojej piosenki, czy to PiS, czy PO, czy cokolwiek innego, więc zagroziłem mu sądem. Podchwyciła to „Wyborcza" i inne portale. Zaraz się znaleźli prawnicy, którzy chcieli za duże pieniądze pójść ze mną do sądu i w ciągu dwóch tygodni zostałem zwolennikiem Tuska - wspomina.

Jego zdaniem obecne społeczeństwo jest nieustatnie czymś straszone i manipulowane, dlatego stara się w ostatnim czasie unikać publicznych wypowiedzi. - Jesteśmy zarażani stanem permanentnych nerwów: a to wybuchnie kolejna epidemia, a to umrzemy bo zjedliśmy wołowinę, a to nowa szczepionka się nie sprawdziła. Byłem w tym roku w Ameryce, tam to jest to samo, tylko pomnożone w swej paranoi razy dziesięć. I dlatego coraz bardziej chce mi się milczeć - wyznaje.

Przyznaje też, że wcześniej występy medialne go cieszyły i sprawiały, że czuł się dowartościowany. - Kiedyś mnie to łechtało, że np. TVN mnie tak często zaprasza i mogę wypowiedzieć się we wszystkich dziedzinach - zdradza. - A przecież ja się na tych wszystkich dziedzinach nie znam. Mogę mówić o muzyce, bo się na tym znam. Mogę mówić o historii Polski ostatnich 30 lat, bo ją dobrze znam, bo uczestniczyłem w tych wydarzeniach. Ale zapotrzebowanie jest na sensację i na liczby - zaznacza Staszczyk

Te wszystkie powody oraz zmęczenie, które go dotknęło po nagranu ostatniej płyty "Old is Gold" , spowodowały, że lider T.Love zdecydował się na roczny odpoczynek od muzyki i koncertów. Jedynym wyjątkiem będą cztery koncerty towarzyszące jego 50. urodzinom. - Teraz będą cztery koncerty w Wilnie, Krakowie, Warszawie w Londynie z okazji mojej pięćdziesiątki, ale zaraz później znowu znikam do maja 2014 roku i nie wiem, jak ja po tej przerwie będę patrzył na ta całą show-biznesową maszynkę - przyznaje.

Muniek Staszczyk podkreśla, że nie jest w stanie nic przewidzieć, bo nie on zaplanował swoje życie. - Jestem wierzący i nie chcę się na ten temat rozwodzić, ale jestem przekonany, że ja sam nic nie mogę zaplanować. Nie ja jestem panem swojego losu. Oczywiście nie jestem bezwolny w tym wszystkim, bo dużo ode mnie zależy, natomiast ja już się tak bardzo nie obawiam o przyszłość - twierdzi.

Muzyk zdradza też, że dzięki tej przerwie "po raz pierwszy czuje w spokoju siłę". - We mnie jest dużo bardziej rzeczy w porządku. Zauważam więcej zwykłych rzeczy, które mnie cieszą. Wzrosła moja ciekawość innymi ludźmi. Wzrosła moja świadomość, że wspierając się nawzajem tworzymy siłę, taką samą jak w słowach: przekażmy sobie znak pokoju - mówi "Rzeczpospolitej". - Nie jestem nawiedzony, nie dostałem nagle pigułek szczęścia, ale prawda jest taka, że dawniej byłem kłębkiem strachu, a teraz nie mam w sobie ani strachu, ani agresji, tylko spokój. I to jest fajne - zaznacza.

Jak wyznaje, wcześniej "był w kilku współuzależnieniach". - Nałóg ma jeden i ten sam mechanizm, czy to jest kobieta, hazard, pornografia, alkohol, czy narkotyki. U mnie to szło kilkutorowo i generalnie nie mogłem złapać wolności, a chciałem wszystkich nasycić. Było mi z moim życiem źle, cztery lata temu myślałem o samobójstwie. Przyglądałem się ostrym przedmiotom. Czułem działanie złych mocy. Nie radziłem sobie z tym i być może to była właśnie ta trwoga, o której wspominasz. O tym właśnie jest nasza piosenka „Lucy phere" - o pozornym zbliżeniu się do rzeczy dobrych, a takim wymanewrowaniu, przez tego przeciwnika naszego, że budzisz się z ręką w nocniku, że dochodzisz do ściany - przestrzega Staszczyk.

Podkreśla, że "nie były to, mówiąc delikatnie, fajne emocje". - Męczyłem się. Myśli samobójcze, bardzo niskie poczucie własnej wartości, przekonanie że jestem do niczego i najlepiej z tym wszystkim skończyć - zdradza. Wszystko skończyło się jednak dobrze, dzięki silnej wierze i pomocy Boga. - Na szczęście jestem z Częstochowy, chodziłem z babcią na Jasną Górę, więc nigdy nie odszedłem od katolicyzmu. Byłem, jak wielu chłopców, wychowany w wierze katolickiej, choć oczywiście to kompletnie olewałem. Show-biznes przynosi wiele pokus i skorzystałem z nich wszystkich. To w ogóle bardzo niebezpieczna praca - uważa lider T.Love.

Teraz jak sam przyznaje jest człowiekiem znacznie bardziej wolnym, nie odczuwającym agresji. - Nie ma we mnie również agresji wobec ateistów, ale zastanawiam się, czemu ludzie niewierzący mają tyle agresji do katolików. I dlaczego stereotypowo myślą? Oczywiście, jest wiele Diabła nawet w Kościele, ale prawda jest taka, że jak jesteś wierzący, od razu zrobią z ciebie debila - oburza się. - To łatwo powiedzieć: katolicyzm to ciemnogród. A ja mówię: Boże kochany, nawet taka prosta wiejska wiara to przecież jest coś, za co tu ludzi atakować? - dziwi się muzyk.

Dodaje też, że sam "nie odnajduje ciemnoty w Biblii". - Uważam, że jest to księga współczesna, trudna na maksa, ale jak czytam w Psalmach o takim Dawidzie, który był przecież niezłym rozrabiaką i hulaką, to to są przecież rzeczy całkowicie współczesne - zaznacza. Jego zdaniem "generalnie nic się nie zmieniło od tamtych czasów". - Dobro i zło istnieje. Bóg i diabeł istnieją. Mam wielu kumpli ateistów, znam też ultrakatolików z zawężonymi horyzontami, ale podstawa to się nie atakować - mówi Staszczyk.

Lider T.Love podkreśla też, że "nie widzi powodu, dla którego miałby się wstydzić swojej wiary i nie widzę dysonansu, że jego zespól nie gra rocka chrześcijańskiego, ale stara się dawać coś pozytywnego ze sceny". - Dalajlama powiedział, żeby trzymać się swoich korzeni, więc ja się trzymam swoich - wyjaśnia. - Mówiąc krótko - w Kościele poczułem miłość i wsparcie. Wiara to dla mnie realne uczucie miłości, troski i wsparcia. Namacalnie to poczułem - zdradza.

Pytany, czy na taką zmianę w jego życiu miało wpływ jakieś szczególne zdarzenie, czy coś wyjątkowego się w jeżu stało, odpowiada twierdząco. - W tym roku w Medjugorie się coś takiego zdarzyło. Wydaje mi się, że to jedno z najważniejszych miejsc na świecie, że tam Matka Boża robi to, co chce. Najwyższe autorytety badają różne zjawiska, do których nie ma postaw, żeby się działy i nie znajdują odpowiedzi. Mnie się też coś niewyjaśnionego przydarzyło - wyznaje Staszczyk, ale zastrzega, że nie chce o tym mówić w gazecie.

- Wcześniej się śmiałem z różańca, że to jakiś zabobon, a teraz jestem pierwszy do różańca. Zmienił się też mój stosunek do kobiet. Każdemu polecam Medjugorie. Jest to przepiękne, niezwykle miejsce wielkiego ducha i nie chce się stamtąd wyjeżdżać. Polecam każdemu, niezależnie od światopoglądu - kończy lider T.Love.

mp, "Rzeczpospolita", fot. Piotr Frydecki/CC

 

 

Wiadomości

Kaczyński o sprawie gwałtu na policjantce: „Mieliśmy się o tym nie dowiedzieć?"

Prevc finansowym liderem Pucharu Świata. Tomasiak najlepszym z Polaków

Kolejna porcja nienawiści, czyli „rosnące zdziwienie” Szczepkowskiej

Rosja wysłała okręt wojenny do eskorty ściganego przez USA tankowca

Tusk powiedział „koniec”. Czarzasty zapowiada nowe rozwiązania

Tusk robi wszystko to, o czym pisał Klaus Bachmann. Europa uwierzyła w swoją propagandę

Narada kierownictwa PiS. "Rutynowe spotkanie, zaplanowane z dużym wyprzedzeniem"

Podejrzany o gwałt policjant został zawieszony i zatrzymany

Zima paraliżuje Holandię. Odwołano ponad połowę lotów

Wipler: trzeba czasem wziąć rachunek za to co się usmażyło dla obywateli całej Europy

Kolejny alert IMGW: intensywny śnieg i lokalnie nawet do minus 20 st. C

Szynobus zderzył się z koparką. Jest ofiara śmiertelna, trasa nieprzejezdna

Protesty w Iranie narastają. Obywatele przejmują kontrolę nad miastami

8,5 mln na kampanię Tuska? Propaganda sukcesu koalicji 13 grudnia

Policjant z poważnymi zarzutami. Wiemy gdzie doszło do gwałtu

Najnowsze

Kaczyński o sprawie gwałtu na policjantce: „Mieliśmy się o tym nie dowiedzieć?"

Tusk powiedział „koniec”. Czarzasty zapowiada nowe rozwiązania

Tusk robi wszystko to, o czym pisał Klaus Bachmann. Europa uwierzyła w swoją propagandę

Narada kierownictwa PiS. "Rutynowe spotkanie, zaplanowane z dużym wyprzedzeniem"

Podejrzany o gwałt policjant został zawieszony i zatrzymany

Prevc finansowym liderem Pucharu Świata. Tomasiak najlepszym z Polaków

Kolejna porcja nienawiści, czyli „rosnące zdziwienie” Szczepkowskiej

Rosja wysłała okręt wojenny do eskorty ściganego przez USA tankowca