Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
00:24 Jednocześnie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej utrzymuje ostrzeżenia II i III stopnia przed upałem dla południowej i wschodniej Polski
00:23 ALERT RCB: Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało na obszarze całego kraju alert, w którym ostrzega przed ryzykiem zatrucia czadem w związku z upałem
22:39 6 tys. osób wzięło w piątek udział w marszu w Kijowie na rzecz powrotu na stanowisko byłego ministra obrony Ukrainy Iwana Fedorowa
22:14 Trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,7 w piątek wieczorem nawiedziło rejon włoskiego Neapolu, cztery osoby zostały ranne, są zniszczenia
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Zapraszamy na I ŻARSKIE ŚPIEWANKI POWSTAŃCZE plac przy kościele Wniebowzięcia NMP w Żarach 1 sierpnia 2026 godz. 20:00 patronat KANCELARII PREZYDENTA RP
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Milanówek zaprasza na Mszę Św. w 82. Rocznicę Wybuchu Powstania Warszawskiego, 1 sierpnia, godz. 18:00, Parafia Św. Krzysztofa, Podkowa Leśna. Po Mszy Św. zapalenie Zniczy Pamięci na Cmentarzu przy grobie Antoniego Hedy ps. "Szary"
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sulęcin zaprasza do wspólnego uczczenia 82. Rocznicy Wybuchu Powstania Warszawskiego, 1 sierpnia, godz. 17:00, Plac Czarnieckiego (przy fontannie) Sulęcin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bydgoszcz zaprasza na 82. Rocznicę Wybuchu Powstania Warszawskiego, 1 sierpnia, godz. 15:00-19:00, Park Im. Jana Kochanowskiego (od strony Filharmonii) Bydgoszcz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Będzin II zaprasza na obchody 82 Rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. 1 sierpnia, godz. 17:00 Dworzec Kolejowy, tablica pamiątkowa poświęcona płk. Bronisławowi Banasikowi w Będzinie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk zaprasza na 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego 1 sierpnia, godz. 16:30 Plac przy pomniku Jana III Sobieskiego, ul. Targ Drzewny 9, Gdańsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Perth (Australia) zaprasza na pokojową demonstrację przypominającą Niemcom o obowiązku zapłacenia Polsce REPARACJI ZA STRATY WOJENNE podczas II Wojny Światowej 1 sierpnia, godz. 11:00 FORREST PLACE, PERTH, AUSTRALIA
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na obchody 82 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego 1 sierpnia, godz. 17:00 Pomnik Polskiego Państwa Podziemnego, Aleje Stefana Batorego w Nowym Sączu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Jastrzębie-Zdrój zaprasza na Obchody 82 rocznicy Powstania Warszawskiego. 1 sierpnia, godz. 17:00 Zbiórka przy tablicy Rotmistrza Witolda Pileckiego (os. Przyjaźń) Jastrzębie-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Brzozów zaprasza na uczczenie "Godziny W" w 82. Rocznicę Wybuchu Powstania Warszawskiego. 1 sierpnia, godz. 17:00 Cmentarz Komunalny w Brzozowie - Krzyż z Tablicą Sokoła i Powstania Warszawskiego
Wydarzenia Roty Marszu Niepodległości i Ruch Obrony Granic zapraszają na XV Marsz Powstania Warszawskiego, 1 sierpnia godz. 17.00, Warszawa, Rondo Dmowskiego
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Iława zaprasza na uczczenie Bohaterów Powstania Warszawskiego 1 sierpnia, godz. 17:00, Cmentarz Komunalny, ul. Wyszyńskiego, Iława
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gliwice zaprasza na uczczenie 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, 1 sierpnia, godz. 17:00, pod Tablicą Powstania Warszawskiego w Golgocie Polskiej. Godz. 17:45 Msza Św. w Kościele pw. św. Barbary w Gliwicach
Wydarzenie W rocznicę zaprzysiężenia Prezydenta RP Karola Nawrockiego, 6 sierpnia 2026 r. (czwartek), o godz. 17.30, na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego w Warszawie odbędzie się okolicznościowe wydarzenie, podczas którego głos zabierze prezydent Nawrocki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Słupsku oraz Dorota Arciszewska-Mielewczyk, poseł na Sejm RP, zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem 7 sierpnia o godz. 18:00 na Uniwersytecie Pomorskim przy ul. J. Kozietulskiego 6 w Słupsku
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

Morawiecki: Mińsk i Moskwa mają długofalowy cel destabilizacji sytuacji w Europie

Źródło: Fot. PAP/Piotr Nowak

Mińsk i Moskwa mają długofalowy cel destabilizacji sytuacji w Europie - powiedział premier Mateusz Morawiecki w opublikowanym we wtorek wywiadzie dla estońskiego dziennika „Eesti Paevaleht”. Podkreślił, że trwający obecnie hybrydowy atak na granice Polski, Litwy i Łotwy jest wymierzony w całą społeczność euroatlantycką.

„Granice Polski, Litwy i Łotwy stały się celem hybrydowego ataku przeprowadzonego przez reżim Alaksandra Łukaszenki. Białoruś od kilku miesięcy testowała bezpieczeństwo granicy z Litwą, przenosząc tam imigrantów z krajów Bliskiego Wschodu. Z czasem Łukaszenka zdecydował się zastosować tę samą metodę przemytniczo-dywersyjną w stosunku do Polski i Łotwy, a kryzys afgański wykorzystał jako narzędzie do dalszego zaostrzenia sytuacji. Ale musimy powiedzieć jasno: ewakuacja (z) Kabulu nie ma nic wspólnego ze zorganizowaną kampanią przerzutu imigrantów z Bagdadu. Łukaszenka i jego służby korzystają z usług migrantów gotowych zapłacić oszczędności życia, aby dostać się do Europy Zachodniej. Jakże zwodnicza, nieludzka i niezwykle niebezpieczna jest ta prowokacja” – powiedział szef polskiego rządu w pierwszym w bieżącej kadencji wywiadzie dla estońskich mediów.

„Mińsk i Moskwa mają długofalowy cel destabilizacji sytuacji w Europie. Skutecznie temu przeciwdziałamy. Musimy pamiętać, że ten atak jest wymierzony nie tylko w nasze kraje, ale także w społeczność euroatlantycką. To, co dzieje się dziś na wschodnich granicach UE i NATO, jutro lub pojutrze może bezpośrednio dotknąć obywateli Niemiec czy Portugalii w postaci fali nielegalnej migracji. Dlatego zabezpieczenie i uszczelnienie naszej granicy z Białorusią jest priorytetem z punktu widzenia zarówno Polski, jak i Europy” – ocenił.

Zaapelował też o nielekceważenie aktualnych warunków w regionie.

Polska nie jest obojętna na los pokrzywdzonych

„Za kilka dni rozpoczną się ćwiczenia wojskowe Zapad-21. Za naszą granicą armie: rosyjska i białoruska w pełnej gotowości bojowej będą prowadzić różne scenariusze wojny na różnych frontach. Moją intencją nie jest szerzenie strachu, ale maksymalizacja bezpieczeństwa Polski i NATO. Dlatego (podobnie jak Litwa i Łotwa) wprowadziliśmy stan wyjątkowy w niektórych miejscowościach przygranicznych. W ten sposób zmniejszymy ryzyko prowokacji, które byłyby wymówką dla obcych wojsk do eskalacji sytuacji” – powiedział szef polskiego rządu.

Wyraził też zadowolenie, że Unia Europejska nie ma dziś problemów z rozszyfrowaniem polityki Łukaszenki.

„Razem z Komisją Europejską mówimy jednym, mocnym głosem: ten rodzaj białoruskiej agresji nie może otworzyć naszych granic i wywołać nowego kryzysu. Widać, że Unia tym razem znacznie bardziej realistycznie ocenia zagrożenie, jakie stwarza masowa, niekontrolowana migracja. Cieszę się, że Polska, Estonia i inne kraje bałtyckie zareagowały na ten kryzys w sposób jednolity i skoordynowany” – zaznaczył.

Szef rządu RP podkreślił, że Polska nie jest obojętna na los pokrzywdzonych, którzy znaleźli się na granicy.

Konieczność obrony naszych interesów nie zmrozi naszych serc

„Nawet konieczność obrony naszych interesów nie zmrozi naszych serc. Dlatego wysłaliśmy konwój z pomocą humanitarną, ale strona białoruska odmówiła wpuszczenia go na Białoruś. To tylko kolejny dowód na prawdziwe intencje Mińska” – podkreślił.

Przypomniał jednocześnie, że Polska sprawnie ewakuowała obywateli Afganistanu, którzy współpracowali z polskimi żołnierzami i dyplomatami.

„To dowód na to, że Polska nigdy nie opuszcza sojuszników. Pacta sunt servanda, dotrzymujemy umów, także niepisanych, opartych na zasadach solidarności i przyjaźni. Priorytetem było bezpieczeństwo zarówno ewakuowanych, jak i tych, którzy ich ewakuowali. Dziś z ulgą mówimy: mission completed” – oznajmił premier Morawiecki.

Jego zdaniem decyzja o opuszczeniu Afganistanu i ewakuacja ostatniego amerykańskiego żołnierza nie kończy kryzysu wywołanego przez talibów – w Afganistanie wciąż nie ma rządu, część terytorium pozostaje pod kontrolą antytalibskich mudżahedinów, a wielu Afgańczyków znalazło się poza swoją ojczyzną.

„Ich los, także w Polsce, będzie zależał od ich osobistych decyzji. Jeśli zechcą zostać w naszym kraju, damy im taką możliwość. Martwi mnie przede wszystkim sytuacja Afganistanu w kontekście polityki globalnej. W regionie może powstać próżnia bezpieczeństwa w związku z wycofaniem wojsk amerykańskich. Z pewnością znajdzie się wystarczająca liczba chętnych, by ją wypełnić. Zachód nie może biernie patrzeć, jak inni wykorzystują kryzys w Afganistanie, by zbudować tam przyczółek do ekspansji” – ostrzegł szef polskiego rządu.

Nasze systemy prawne opierają się na różnych tradycjach

Pytany o reformę systemu wymiaru sprawiedliwości w Polsce poinformował, że obecnie toczą się w tej sprawie rozmowy z UE.

„Tłumaczymy Brukseli, dlaczego polski system sądowniczy potrzebuje reformy. Reformy, która w żaden sposób nie wpływa na niezawisłość sędziów. To trudna debata, ponieważ nie ma prostego przełożenia rozwiązań prawnych z zakresu władzy sądowniczej stosowanych w Polsce na rozwiązania stosowane w Niemczech, Francji czy Hiszpanii. Chcemy zwrócić uwagę UE, że nasze systemy prawne opierają się na różnych tradycjach, ale są to te same tradycje w zakresie poszanowania niezawisłości sędziowskiej. Nasi zachodni partnerzy nie zawsze pamiętają o udziale sądownictwa w systemie komunistycznym – jest to problem, który po 1989 roku nie został w Polsce właściwie uregulowany. Nie chcemy odbierać sędziom niezależności. Ale nie możemy pozwolić, aby ci, którzy mają stać na straży prawa, sami byli wolni od odpowiedzialności. W Polsce niestety wciąż mamy okropne tempo rozpatrywania spraw sądowych, ale też niskie zaufanie społeczne do sądownictwa. Odpowiedzialność karna i dyscyplinarna sędziów jest ważnym elementem zmian prowadzących do poprawy tej złej sytuacji” – przekonywał, dodając, że zawieszenie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego nie jest krokiem wstecz na drodze reform.

Aby wszyscy byli równi w oczach prawa

„Jest to raczej dobry moment, aby zastanowić się, co lepiej zrobić, aby je przyspieszyć. Chcemy, aby wszyscy byli równi w oczach prawa w Polsce. Bez względu na status społeczny, wykształcenie czy stanowisko zawodowe” – oświadczył.

Dopytywany, czy w związku ze sporem z UE w kampanii wyborczej w 2023 roku pojawi się temat polexitu, odparł: „Chciałbym stanowczo i jednoznacznie stwierdzić, że temat polexitu w Polsce nie istnieje. To wymysł opozycji, która tym terminem straszy opinię publiczną. O naszym członkostwie w UE, o naszej przynależności do rodziny europejskiej zadecydowało referendum akcesyjne. Polacy popierają integrację europejską i cieszą się z jej wielu pozytywnych efektów, ale to nie znaczy, że nie oceniają UE. Nie jest tak, że w ocenie UE musi dominować albo bezrefleksyjny euroentuzjazm, albo skrajny eurosceptycyzm. Rzeczywistość UE nie jest czarno-biała. Dlatego relacje wewnątrz Wspólnoty nie mogą być paternalistyczne i ściśle hierarchiczne. Europy równych państw, wolnych narodów, podmiotów szanujących ich suwerenność – tego chce polski rząd i zdecydowana większość Polaków. Tylko w ten sposób możemy redukować napięcia i szukać harmonijnej współpracy”.

W Polsce chcemy, aby rynek mediów był otwarty

Odnosząc się do nowelizacji prawa medialnego, stwierdził, że polega ona na „uszczelnieniu przepisów”.

„Chodzi o to, by firmy spoza UE nie kupowały dowolnie mediów, aby rynek mediów nie stał się eldorado dla kapitału z różnych części świata. Kapitału, którego źródła są słabo zidentyfikowane i mogą pochodzić np. z przestępczości gospodarczej. Pluralizm mediów jest szczególnym dobrem, które należy chronić m.in. w zakresie struktury własności mediów. W przeciwnym razie media pozostałyby wyłącznie w rękach monopolistów, z którymi konkurenci nie mieliby najmniejszych szans. A my w Polsce chcemy, aby rynek mediów był otwarty, konkurencyjny i pluralistyczny. Powinno być w nim miejsce dla różnych stron: od prawej, przez środek, po lewą. Nie ma mowy o pozbawieniu kogokolwiek licencji z powodu odmiennych poglądów” – zapewnił Morawiecki.

Polska jednym z najbardziej wiarygodnych sojuszników USA

„Nasze podejście wywodzi się również bezpośrednio z przepisów europejskich. Regulacja rynku mediów, przepisy antykoncentracyjne i antymonopolowe nie są niczym niezwykłym. Przyjrzyjmy się przepisom tego rodzaju w Austrii lub Niemczech. Tam również ograniczana jest nadmierna koncentracja własności, zwłaszcza jeśli dotyczy podmiotów zagranicznych. Nawiasem mówiąc, dotyczy to rynków medialnych w każdym kraju UE. Postawmy sprawę jasno: to jest europejski standard. Dlatego nie mogę się zgodzić, że jest to ustawa wymierzona w jedną opozycyjną stację telewizyjną w Polsce” – zadeklarował.

Poproszony o ocenę relacji Polski z USA po objęciu władzy w Waszyngtonie przez Joe Bidena, premier Morawiecki przypomniał, że Polska jest jednym z najbardziej wiarygodnych i lojalnych sojuszników Stanów Zjednoczonych w Europie.

Polskę i USA łączą nie tylko doraźne interesy

„Stosunki polsko-amerykańskie wywodzą się przede wszystkim ze wspólnych interesów. Bazy wojskowe, modernizacja armii, kontrakty na dostawy LNG, wzajemne inwestycje, powiązania handlowe i współpraca naukowa – to prawdziwa mapa naszych relacji. Na tej mapie zdecydowana większość punktów jest styczna. Dzięki nim jestem spokojny o przyszłość polsko-amerykańskiego partnerstwa. Weźmy na przykład skalę współpracy inwestycyjnej. Firmy ze Stanów Zjednoczonych są drugim największym inwestorem zagranicznym nad Wisłą, a ich wkład w polską gospodarkę stanowi 11 proc. wartości wszystkich inwestycji zagranicznych. W Polsce działa ponad 1500 firm z kapitałem amerykańskim, które zatrudniają około 267 tys. pracowników” – wyliczył.

„Nie chcę przez to powiedzieć, że wartości są nieistotne w polityce międzynarodowej. Należymy do świata zachodniego, cywilizacji opartej na pewnych zasadach i wartościach. Razem, ramię w ramię, staliśmy w obronie tych zasad, zawsze będąc po tej samej stronie. Polskę i USA łączą więc nie tylko doraźne interesy, ale ponadczasowa wspólnota wartości. Takie więzi nie zostają zerwane, nawet jeśli po drodze pojawią się różnice w bieżącej polityce” – ocenił Morawiecki.

Budujemy unię energetyczną

Jednocześnie stwierdził, że porozumienie amerykańsko-niemieckie w sprawie gazociągu Nord Stream 2 to duży błąd.

„Przecież od lat budujemy unię energetyczną, zainwestowaliśmy w dywersyfikację źródeł dostaw energii, wprowadziliśmy III Pakiet Energetyczny liberalizujący rynek energii. Kraje takie jak Polska, Litwa i Chorwacja zbudowały infrastrukturę do importu LNG. Kontynuujemy budowę interkonektorów. Dzięki temu uwolniliśmy się (Polska) od rosyjskiego szantażu energetycznego. Ale sąsiad Polski, Ukraina, jest w innej sytuacji. O jej pozycji, nie tylko energetycznej, ale także geopolitycznej, decyduje tranzyt gazu do Europy Zachodniej. Zgadzając się na NS2, Niemcy i USA pozbawiają ją ważnego źródła dochodów i narażają na destabilizację. Rosjanie otrzymują w ten sposób dodatkowe narzędzie nacisku na Ukrainę. Umowa między Waszyngtonem a Berlinem nie gwarantuje, że Kreml nie zakręci kurka gazowego, kiedy będzie miał ochotę” – przestrzegł.

Szef rządu zaapelował też do Zachodu, by oparł się pokusie uprawiania polityki „business as usual”.

„Zakulisowe kontakty z Kremlem zawsze źle się kończą dla naszej części Europy. Dlatego Polska zrobi wszystko, aby nie dopuścić do powtórki schematu prowadzenia polityki nad naszymi głowami. W Europie nie ma miejsca na demonstracje władzy, na wąski klub najsilniejszych, którzy będą decydować za nas o tym, co bezpośrednio nas dotyczy” – zadeklarował premier Polski.

PAP