Przejdź do treści
Republika Dziś o godz. 17:30 gościem programu „Ewa Bugała Wszystko Jasne” będzie Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta RP
10:54 Gdańsk: przed sądem rozpoczął się proces trojga oskarżonych o zabójstwo 78-latka w Brzeźnie
10:30 Dania: spotkanie Rubio z władzami Danii i Grenlandii w środę w Waszyngtonie
10:00 Bogucki: azyl polityczny na Węgrzech dla Ziobry to kolejna bardzo duża porażka rządu
09:31 Polska: zapasy gazu w magazynach UE poniżej 55 proc., w Polsce ponad 76 proc.
09:00 Indie: rząd chce wglądu w kody źródłowe smartfonów, producenci protestują
08:00 Mec. B. Lewandowski: poseł Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Koncerty Pawła Piekarczyka Koncerty Pawła Piekarczyka, BRAŃSK - 13 stycznia, g. 17, Miejski Ośrodek Kultury, ul. Rynek 19, Brańsk
Koncerty Pawła Piekarczyka ŻARY - 16 stycznia, g. 17:00, Folwark Zamkowy, Folwarczna 3, Żary; GORZÓW WIELKOPOLSKI - 17 stycznia, g. 19, Wieczernik przy Parafii p.w. Pierwszych Męczenników Polski,ul. Pluty 7, 66-400 Gorzów Wielkopolski
Koncerty Pawła Piekarczyka SULĘCIN - 17 stycznia, g. 16, Sala parafialna, ul. Marii Skłodowskiej-Curie 2, Sulęcin; CZĘSTOCHOWA - 18 stycznia, g. 17, Częstochowa Aula Tygodnika „Niedziela” ul.3 Maja 12
Wydarzenie Klub „GP” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z red. Tomaszem Sakiewiczem oraz Pawłem Piekarczykiem. 15 stycznia, godz. 18:00, ul. Wojska Polskiego 128 Aleksandrów Łódzki
Wydarzenia 12 stycznia (poniedziałek) o godz. 17:30 odbędzie się w Węgrowie spotkanie z Prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Centrum Dialogu Kultur, ul. Kościuszki 27a
Wydarzenia 12 stycznia (poniedziałek) o godz. 19:30 spotkanie z Prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim w Sokołowie Podlaskim. Restauracja Stara Drukarnia, ul. Lipowa 82
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Konstantynowie Łódzkim zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, 17 stycznia, g. 18:00, salka parafialna w Srebrnej przy Kościele Nawiedzenia NMP, ul. Kościelna 9, Konstantynów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Łomży zaprasza na spotkanie z Marianem Kowalskim, 17 stycznia, g. 16:00, ul. Krzywe Koło 9, w auli kard. Stefana Wyszyńskiego Uczelni Jańskiego
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Środzie Wielkopolskiej zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Michałem Wójcikiem, 17 stycznia, godz. 16:00, Restauracja "Turystyczna u Moniki", ul. Sportowa 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Częstochowie zaprasza na mszę św. w intencji Powstańców Styczniowych z okazji 163. rocznicy wybuchu Powstania, 18 stycznia godz. 9:00 w kościele Wniebowzięcia NMP we Mstowie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Warszawie Bielany-Żoliborz zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego, 18 stycznia, g. 12.30, Msza św. w Kościele pw. św. Józafata, ul. J. Waldorffa 1. Następnie przemarsz na Cmentarz Wojskowy na Powązkach
Wydarzenie Klub "GP" Perth (Australia) zaprasza na film "Sprawiedliwość", 18.01, g. 10.30, sala w Plebanii w Maylands, 35 Eighth Ave. Do 08.02 wystawa pt. "Straty Wojenne Polski w II Wojnie Światowej spowodowane przez Niemców" sala Polskiego Ośr. Rzymskokatolickiego
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Piotrkowie Trybunalskim zaprasza na prezentację wystawy w 130 rocznicę urodzin Gen. Stefana Roweckiego „Grota”, wystawa oddziału IPN w Łodzi czynna do 12 stycznia, Krużganki Klasztoru OO. Bernardynów w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Krąg Pamięci Narodowej zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego. Warszawa, 22 stycznia, g. 18:00 Msza Św. w Katedrze Polowej WP, 18:50 przemarsz pod Głaz i Krzyż Traugutta na Cytadeli na Apel Poległych, ul. Sanguszki / Zakroczymska
NBP Nowa publikacja NBP: „Polski złoty i niezależność Narodowego Banku Polskiego jako fundamenty rozwoju gospodarczego" – książka prof. Adama Glapińskiego, Prezesa NBP. Wersja elektroniczna dostępna bezpłatnie na nbp.pl
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Przyjęcie euro katastrofalnie spowolni rozwój gospodarczy Polski

Mój dziadek. Historia wyrwanej młodości

Źródło: archiwum prywatne

Alojzy Biega – mąż, ojciec szóstki dzieci, właściciel niemałego gospodarstwa rolnego, katolik, ale przede wszystkim - mój dziadek.

Mój dziadek, któremu młodość zabrała wojna. Urodził się w 1918 roku w małej wsi Mrzygłód pod Sanokiem. Rok po wybuchu wojny, w 1940 został wyznaczony na przymusowe roboty do Niemiec. Miał wtedy 22 lata, czyli prawie tyle samo, ile ja teraz.

On w swoich latach 20.: u progu dorosłego życia, z marzeniami na przyszłość zastaje go wojna, zostaje wysłany do nieznanego kraju, z którego być może nigdy nie powróci.

Ja w swoich latach 20.: u progu dorosłego życia, z marzeniami na przyszłość kończę swój trzeci rok studiów, rozpoczynam życie w nowym mieście z nadzieją, na lepsze.

My: oboje młodzi, ale nasza rzeczywistość tak bardzo odmienna.

Usunięto obraz.

Dziadek Alojzy podczas służby w wojsku amerykańskim

 

Trudne początki

Dziadek pojechał razem z innymi zdrowymi, młodymi i według Niemców, nadającymi się idealnie do ciężkiej pracy ludźmi w nieznane, nie wiedząc, co przyniesie im zesłanie. Zaczęło się od przydziału do Bawarskiej miejscowości Ansbach. To był jego dom przez kolejne osiem lat. Nie znając języka i będąc w obcym kraju sytuacja nie wyglądała dobrze. Pierwszy przydział był najcięższy – dziadek musiał pracować od świtu do nocy na ogromnym polu właściciela, który płacił swoim pracownikom jedynie jedzeniem i możliwością spania w stodole. Dwa razy otarł się tam o śmierć. Pierwszy raz, podczas transportu zboża do obozu jeńców – widząc, jak źle traktowani są więźniowie dziadek zganił znęcającego się nad nimi kapo. W konsekwencji, ten zawołał niemieckiego żołnierza, który o mały włos nie aresztował dziadka za „niesubordynację”. Drugi raz jechał wozem z miasta, kiedy alianci rozpoczęli bombardowanie nad miastem.

- Leciał nad nami amerykański samolot. Miał nas, jak na dłoni. Wystarczyło, że puściłby „serię”. Nawet się nie chowałem, bo wiedziałem, że już po nas. Czekałem już tyko na koniec. Samolot jednak poleciał dalej – wspomina słowa dziadka moja mama.

 

Kłamstwa wojny

Ostatnim przydziałem, jaki dostał dziadek było gospodarstwo młodego małżeństwa – Hansa i Agnes Hollweinów. Tam z kolei traktowany był, jak członek rodziny. Miał własny pokój, posiłki jedli wszyscy razem przy stole. Dziadek zawsze powtarzał słowa Agnes:

- Hitler przy każdej okazji powtarzał nam, że Polacy to dzicy i niecywilizowani ludzie.

Siła propagandy w tamtym czasie była ogromna, tymczasem oni sami przekonali się, jak bardzo kłamliwe i krzywdzące były tamte słowa. Pewnego dnia do małżeństwa Hollweinów przyszła wiadomość o powołaniu Hansa na front wschodni. Gospodarz zostawił swój dom pod opieką dziadka ufając, że oddaje swój dobytek w dobre ręce. W niedługim czasie, do Agnes przyszło zawiadomienie o zaginięciu męża. Jak wspominał dziadek, wiadomo, co to oznaczało. Agnes się załamała i uwierzyła, że Hans nie żyje. Życie toczyło się dalej. Po pewnym czasie, Niemka zaproponowała nawet dziadkowi ślub, ale ten wciąż powtarzał, że Hans wróci do domu. Nie mylił się. Pewnego dnia do drzwi zapukał zmęczony i zaniedbany mężczyzna, w którym Agnes rozpoznała swojego męża.

 Usunięto obraz.

Karta pracownicza

 

Wracać, czy zostać?

Wojna się skończyła. Po wyzwoleniu dziadek Alojzy pozostał jednak na terenie Niemiec służąc w wojsku amerykańskim. Pilnował tam magazynów żywnościowych, miał warty i służby wojskowe. Traktowany był tam dobrze, takie same są jego wspomnienia. Na początku nie zamierzał wracać do powojennej Polski. Podczas służby miał kontakt z ludźmi, którzy stamtąd uciekali i tak samo radzili dziadkowi. Alojz miał możliwość wyjazdu do Stanów, do Kanady, nawet do Australii. Przekonał go jednak pan Kaleniecki, który pochodził z okolic Mrzygłodu. W 1948 roku już razem wracali do Mrzygłodu, do domu, który już miał być całkiem innym domem. Alojzy miał już wtedy 30 lat.

Usunięto obraz.

Karta członka w czasie służby w wojsku alianckim

 

Nostalgiczne powroty

Po powrocie dziadek przejął gospodarstwo swojego ojca, a w 1950 roku poślubił moją babcię, Zofię. Życie toczyło się dalej, ale dziadek nie zapominał o swoich niemieckich znajomych, chciał odnowić kontakt. W latach 80. skontaktował się z małżeństwem Hollweinów. Ci nie ukrywali radości, że dziadek nadal żyje i ma się dobrze. Zaprosili go na miesiąc do Ansbachu. Mimo wojennych wątków w tle, ta relacja przerodziła się w piękną przyjaźń niemiecko-polską. Mama wspomina, że dziadek wrócił z tej podróży bardzo szczęśliwy, że po tylu latach znów mógł się z nimi spotkać i odwiedzić tak dobrze znane mu tereny, które przez osiem lat były dla niego domem. Alojzy wspominał także, jak nauczył się języka. Otóż podstaw nauczyło go wiejskie dziecko, które widząc, że dziadek nie potrafi porozumieć się po niemiecku, wzięło go za rękę i wskazywało na przedmioty mówiąc ich niemiecką nazwę.

- To dziecko było chyba specjalnie zesłanym dla mnie aniołem. Było mi bardzo ciężko, nie mogłem się z nikim porozumieć, a ono wzięło mnie za rękę i uczyło słów, aż je zapamiętałem – wspominał.

Alojzy Biega, katolik, który codziennie znajdował czas na mszę świętą, mąż, ojciec szóstki dzieci, dziadek czternaściorga wnucząt, pradziadek ośmiu prawnucząt, zmarł w 1999 roku z poczuciem, że dobrze przeżył swoje życie. Nigdy nie żałował tego, że powrócił do Ojczyzny.

Usunięto obraz.

Dziadek Alojzy (trzeci z prawej) w latach 70.

 

Słuchając nie raz tej historii najbardziej żałuję, że nie usłyszałam jej z ust samego dziadka. Żałuję, że nie dane mi było poznać tego człowieka na tyle, ile bym chciała. Żałuję, że nie było go ze mną, kiedy dorastałam. Zmarł, kiedy miałam 2 lata, ale mam w pamięci słowa mamy, która często mi powtarzała, że kiedy dziadek Lojzek usłyszał, że jego najmłodsza córka spodziewa się dziecka powiedział:

- Najpierw chcę ją zobaczyć, potem już mogę umierać.

 

Portal TV Republika

Wiadomości

Quebonafide pojawił się na studniówce w Suwałkach – bawił się z maturzystami w garniturze

Politycy PiS komentują przyznanie azylu Ziobrze. "Ochrona prawa do uczciwego procesu"

Sachajko: PSL różnymi metodami próbuje niszczyć rolników

Złote Globy 2026 rozdane. Triumf Paula Thomasa Andersona, niespodzianki aktorskie i serialowe odkrycia roku

Decydujące godziny na Old Trafford. Trwa wybór nowego trenera

Prawdziwa giełda nazwisk wokół „Tańca z Gwiazdami”! Do obsady dołączają influencer i raper

Ziobro zabiera głos po decyzji o azylu: "Wybieram walkę z politycznym bandytyzmem"

Gursztyn: Gawkowski robi "brudną robotę" dla Tuska

NASZ NEWS. PiS składa wniosek o odwołanie Krajewskiego. Nie zrobił nic w sprawie umowy z Mercosur

Różowa królowa balu! Anna Lewandowska skradła show na Gali Mistrzów Sportu 2026

Bielański: Mercosur to porażka Tuska. Trzeba się uczyć od Włochów

Zbigniew Ziobro otrzymał azyl polityczny na Węgrzech. Mecenas wskazuje na represyjne działania władzy Tuska

Dziś rozstrzygną się losy Polski 2050. Autonomia, czy wchłonięcie przez KO Tuska?

Koniec UE? AfD zapowiada powrót kompetencji narodowych

Państwo Islamskie: Trump Tower zawali się jak domek z kart

Najnowsze

Quebonafide pojawił się na studniówce w Suwałkach – bawił się z maturzystami w garniturze

Decydujące godziny na Old Trafford. Trwa wybór nowego trenera

Prawdziwa giełda nazwisk wokół „Tańca z Gwiazdami”! Do obsady dołączają influencer i raper

Reakcja Ziobry na azyl

Ziobro zabiera głos po decyzji o azylu: "Wybieram walkę z politycznym bandytyzmem"

Piotr Gursztyn

Gursztyn: Gawkowski robi "brudną robotę" dla Tuska

Politycy PiS komentują przyznanie azylu Ziobrze. "Ochrona prawa do uczciwego procesu"

Jarosław Sachajko

Sachajko: PSL różnymi metodami próbuje niszczyć rolników

Złote Globy 2026 rozdane. Triumf Paula Thomasa Andersona, niespodzianki aktorskie i serialowe odkrycia roku