Merz uderza w projekt budżetu UE mimo zapewnień Tuska o sukcesie: „To już nie ma sensu”
Rząd Donalda Tuska ogłosił sukces negocjacji dotyczących nowego budżetu Unii Europejskiej. Tymczasem z Berlina płyną mocno krytyczne głosy. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz otwarcie zakwestionował obecny model wydawania unijnych pieniędzy i zażądał gruntownych zmian.
Merz: budżet działa jak gospodarka planowa
Komisja Europejska przedstawiła projekt budżetu UE na lata 2028-2034. Według propozycji setki miliardów euro mają zostać przeznaczone między innymi na politykę rolną, fundusze konkurencyjności, obronność oraz rozwój regionów. Polski rząd przekonuje, że Warszawa będzie jednym z największych beneficjentów nowego rozdania.
Rzecznik rządu Adam Szłapka podkreślał, że projekt uwzględnia polskie priorytety związane z bezpieczeństwem, inwestycjami oraz polityką spójności. Jednak entuzjazmu koalicji rządzącej nie podziela ich sojusznik kanclerz Niemiec Friedrich Merz - podaje Deutsche Welle.
Szef niemieckiego rządu podczas uroczystości wręczenia Międzynarodowej Nagrody Karola Wielkiego ostro ocenił obecny mechanizm funkcjonowania unijnego budżetu:
— Przez ostatnie dziesięciolecia budżet UE praktycznie nie zmienił się pod względem treści i struktury. Nadal, niczym w gospodarce planowej, ustalamy z siedmioletnim wyprzedzeniem, kto i ile środków z tego budżetu ma otrzymać — mówił.
Merz zwrócił uwagę, że zdecydowana większość środków trafia dziś na dopłaty i dotacje. Według niego taki model wymaga całkowitej przebudowy:
— Nie ma to już sensu — stwierdził niemiecki kanclerz, apelując o „gruntowną modernizację” budżetu UE.
Friedrich Merz przekonywał również, że Unia Europejska powinna znacznie mocniej inwestować w obronność i nowe technologie. Jednocześnie skrytykował pomysł dalszego zaciągania wspólnego długu przez państwa członkowskie:
— Europa to zrozumiała. Europa się obudziła. Europa wzmacnia się, zarówno gospodarczo, jak i w zakresie polityki bezpieczeństwa. A jeśli pokażemy, że w razie potrzeby jesteśmy gotowi wykorzystać tę siłę gospodarczą, to możemy osiągnąć naprawdę wiele — powiedział.
Projekt budżetu musi zostać zaakceptowany przez wszystkie państwa członkowskie oraz Parlament Europejski. Już teraz widać jednak, że negocjacje mogą być wyjątkowo trudne, a stanowiska największych państw UE coraz bardziej się różnią.
Źródło: Republika, dw.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X