Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
20:29 USA: Ministerstwo wojny (obrony) blisko współpracuje z Europejczykami, zwłaszcza z Niemcami, nad przekształceniem Sojuszu Północnoatlantyckiego w NATO 3.0 - oświadczył wiceszef Pentagonu Elbridge Colby
19:45 MSWiA: Państwowa Straż Pożarna interweniowała dziś już 126 razy, usuwając skutki wichur. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla 13 województw
19:03 Niemcy: członkowie rządu ofiarami domniemanego ataku szpiegowskiego na Signalu
18:23 Szef Ukraińskiego IPN: podczas poszukiwań grobów polskich ofiar na Wołyniu odnaleziono szczątki czterech osób
17:35 Węgry: Ustępujący premier Viktor Orban ogłosił, że nie zasiądzie w nowym parlamencie. Zapowiedział w nagraniu opublikowanym na Facebooku, że skupi się na reorganizacji swojego obozu politycznego
17:03 Pakistan: Delegacja Iranu z szefem MSZ tego kraju Abbasem Aragczim na czele opuściła w sobotę stolicę Pakistanu Islamabad. Nie doszło do rozmowy z delegacją USA
16:35 Konrad Niedźwiedzki, brązowy medalista olimpijski z Soczi w wyścigu drużynowym, a ostatnio dyrektor sportowy federacji, został wybrany na prezesa Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego
16:03 Japonia: Strażacy walczą z pożarami lasów; ewakuowano ponad 3 tys. osób
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza i Michała Rachonia. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Piotrków Tryb. zaprasza na spotkanie z prof. Przemysławem Czarnkiem, kandydatem PiS na premiera, 26 kwietnia, godz. 16:00, Sala bankietowa Sara (dawna Altamira), ul. Dmowskiego 38, Piotrków Tryb.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mińsk Maz. II zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 26 kwietnia, godz. 18:00 Aula „Budowlanki” ul. Budowlana 4, Mińsk Mazowiecki
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza do podpisywania się pod inicjatywą StopPakt we Wrocławiu, w dniu 26.04., w godzinach 07:30-11:30 na Dworcu Świebodzkim
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sierakowice zaprasza na spotkanie z posłami Dorotą Arciszewską-Mielewczyk i Aleksandrem Mrówczyńskim, 27 kwietnia, godz. 16:00, Centrum Kultury Spichlerz w Żukowie, ul. 3 Maja 9C
Wydarzenie #StopPakt – ostatnia szansa na podpisanie projektu ustawy. Ruch Obrony Granic zaprasza 27 kwietnia (poniedziałek) oraz 29 kwietnia (wtorek) w godz. 13.00-17.00, Patelnia – Metro Centrum, Warszawa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim - 27 kwietnia, godz. 18:00, ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Pucku zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalski, posłem na Sejm RP oraz Oskarem Szafarowiczem i Krzysztofem Puternickim z Republiki, 27 kwietnia 2026, godz. 17:00, Puck, Harcerski Ośrodek Morski, ul. Żeglarzy 1
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 28 kwietnia, godz. 19:00. Dom parafialny przy Kościele pw. Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub „GP" Gliwice oraz Młodzieżowy Klub "GP" Gliwice zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Ewą Wójcik, Pawłem Piekarczykiem. Spotkanie poprowadzi Sabina Treffler. 29 kwietnia, godz. 18.00, Centrum Edukacyjne, ul. Jana Pawła 2, Gliwice
Ruch Obrony Granic: NASZA FLAGA NASZE GRANICE NASZA SUWERENNOŚĆ! 2 MAJA — FLAGI NA MASZT! Pokaż, że jesteś POLAKIEM!

MSW chce informacji ws. incydentu z Wiplerem. Prokuratura podtrzymuje zarzuty

Źródło: Telewizja Republika

Szefowa MSW Teresa Piotrowska żąda od policji informacji dot. przebiegu incydentu z posłem Przemysławem Wiplerem. Prokuratura podtrzymuje zarzuty i podkreśla, że postawiono mu je m.in. na podstawie monitoringu. Wipler chce wyjaśnień od pani premier i policji.

– Minister Teresa Piotrowska zażądała od policji tych informacji, które po zdarzeniu, otrzymał ówczesny szef SW. Będzie je analizować, po zapoznaniu się z nimi, będzie mogła mówić o szczegółach – powiedziała rzeczniczka MSW Małgorzta Woźniak. Dodała, że chodzi o informacje dotyczące "całego przebiegu zdarzenia".

Pytany o upublicznione nagranie rzecznik KSP Mariusz Mrozek powiedział, że jest to tylko "część materiału dowodowego z postępowania przygotowawczego". – Całość zarówno nagrań z monitoringu, jak i protokoły z przesłuchań świadków w tej sprawie, jako pełny materiał dowodowy przekazaliśmy do prokuratury. Policja jest stroną, nie chcąc być sędzią we własnej sprawie, ocenę całości przebiegu zdarzenia pozostawiamy w gestii sądu – dodał.

Przypomniał też, że prokuratura skierowała już do sądu akt oskarżenia przeciwko posłowi (w lipcu 2014 r.).

Wipler: Będę domagał się sprawiedliwości i wyjaśnień od Kopacz

Wipler oświadczył, że będzie domagał się sprawiedliwości. Dodał, że oczekuje wyjaśnień ze strony komendanta głównego policji, Sienkiewicza, oraz premier Ewy Kopacz - która była w czasie nagłośnienia sprawy marszałkiem Sejmu. Zdaniem Wiplera, powinna ona - jako osoba odpowiedzialna za godność Sejmu - zadbać o to, by nagranie zostało szybko ujawnione.

Wipler oskarżony jest o naruszenie nietykalności i znieważenie policjantów. W połowie czerwca usłyszał dwa zarzuty: zmuszania przemocą funkcjonariuszy policji do zaniechania prawnej czynności służbowej, przy naruszeniu ich nietykalności cielesnej, oraz znieważenie dwojga funkcjonariuszy słowami powszechnie uznawanymi za obelżywe podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych. Przestępstwa te zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat 3.

Poseł, który zrzekł się immunitetu w tej sprawie, nie przyznał się i odmówił składania wyjaśnień. Po przesłuchaniu podtrzymał swoją wersję wydarzeń - to on był ofiarą i został pobity przez policjantów - i zapowiedział wytoczenie policjantom procesu za "przekroczenie uprawnień i naruszenie nietykalności".

Policja stanowi „państwo w państwie”

Wipler uważa, że celowo nie ujawniano przez długi czas nagrania z monitoringu, by przekonać opinię publiczną, że jest "pijanym awanturnikiem i bandytą".

Podkreślił, że jest tylko jedną z wielu osób, która została - jak mówił - bezprawnie pobita przez policję, która zachowuje się, jakby stanowiła "państwo w państwie".

Prok. Przemysław Nowak z Prokuratury Okręgowej w Warszawie powiedział dziennikarzom, że z trzech rodzajów dowodów w śledztwie: zeznań pokrzywdzonych policjantów, zeznań bezstronnych świadków i kilkugodzinnego zapisu monitoringu wynika zarzut naruszenia nietykalności funkcjonariuszy i ich znieważenia przez posła.

Podkreślił, że poseł nie ma zarzutu czynnej napaści na policję, lecz właśnie naruszenie ich nietykalności - przez odepchnięcie ręki i szarpanie za mundur we wstępnej fazie swej interwencji. Ponadto używał wobec nich słów wulgarnych, czego - jak podkreślił Nowak - nie słychać na monitoringu.

Wipler nie miał prawa podejmować interwencji

Prokurator powiedział, że Wipler nie miał prawa podejmować w stanie nietrzeźwym "interwencji społecznej" wobec policji wykonującej obowiązki. Dodał, że w drugiej fazie incydentu doszło do użycia przemocy ze strony podejrzanego (stawiania oporu i kopania nogami) oraz zastosowania środków przymusu przez policję.

Prokuratura nie dopatrzyła się w śledztwie przekroczenia uprawnień po stronie tych funkcjonariuszy - podkreślił Nowak. Dodał, że żadnego doniesienia nie złożył też sam poseł.

Nowak podkreślił, że w śledztwie poseł skorzystał z prawa do odmowy wyjaśnień. "Nie mieliśmy wersji pana posła, on ją teraz przedstawia w mediach; niech spór rozstrzygnie sąd" - dodał.

Prokurator powiedział też, że prokuratura przeanalizowała klatka po klatce kilka godzin nagrań monitoringu - a nie tylko kilka minut materiału ujawnionego w mediach. Spytany, czy ten cały zapis prokuratura ujawni, Nowak przypomniał, że nie wolno ujawniać materiału dowodowego, zanim nie dokona tego sąd na rozprawie.

Nowak uchylił się od odpowiedzi na pytanie, czy ujawnienie nagrań łączy z finiszem kampanii wyborczej do samorządów (w której Wipler kandyduje). Poinformował zarazem, że prokuratura prowadzi postępowanie sprawdzające, czy wszcząć śledztwo ws. ujawnienia dowodu w postaci monitoringu bez zezwolenia, zanim został on przedstawiony podczas rozprawy sądowej - za co grozi do 2 lat więzienia.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

[TYLKO U NAS] Policja bije posła Wiplera. Pełne nagranie z monitoringu

Wipler wdzięczny mediom, które rzetelnie relacjonowały jego sprawę. Szczególne podziękowania dla dziennikarzy TV Republika

pap