Przejdź do treści
W Republice Dziś gośćmi Moniki Borkowskiej w Republice Wieczór będą: Jarosław Krajewski, PiS; Piotr Stec, Polska 2050; Bartosz Bocheńczak, Konfederacja; Bartosz Serenda, Unia Pracy
19:39 Herning: Dania w finale mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych pokonała Niemcy 34:27
19:17 RCB: Przed nami najzimniejsza noc, odczuwalna temperatura sięgnie nawet minus 38 st. C. Z powodu wychłodzenia organizmu zmarło już 38 osób
17:50 Wrocław: Odwołano naczelnika wydziału do walki z korupcją KWP we Wrocławiu. To kolejna dymisja na stanowiskach kierowniczych w dolnośląskiej policji
16:12 Iran: Najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei oświadczył, że niedawne protesty to „zamach stanu”
15:10 Małopolskie: Protest mieszkańców na zakopiance przeciwko budowie trasy S7
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP wynoszą 550 ton i mają wartość 276 mld złotych. W 2025 roku NBP był największym nabywcą złota spośród wszystkich banków centralnych na świecie.
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 3 lutego o godz. 10.00 na wiec poparcia dla Roberta Bąkiewicza przed Sądem Rejonowym w Zamościu
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Garwolinie i Poseł Grzegorz Woźniak zapraszają na spotkanie z Prof. Przemysławem Czarnkiem, 3 lutego, g. 18 w CSiK, ul. Nadwodna 1, Garwolin
Ważne TV Republika numerem jeden na YouTube w styczniu. Konkurencja daleko w tyle. Szczegóły: tvrepublika.pl

MSW chce informacji ws. incydentu z Wiplerem. Prokuratura podtrzymuje zarzuty

Źródło: Telewizja Republika

Szefowa MSW Teresa Piotrowska żąda od policji informacji dot. przebiegu incydentu z posłem Przemysławem Wiplerem. Prokuratura podtrzymuje zarzuty i podkreśla, że postawiono mu je m.in. na podstawie monitoringu. Wipler chce wyjaśnień od pani premier i policji.

– Minister Teresa Piotrowska zażądała od policji tych informacji, które po zdarzeniu, otrzymał ówczesny szef SW. Będzie je analizować, po zapoznaniu się z nimi, będzie mogła mówić o szczegółach – powiedziała rzeczniczka MSW Małgorzta Woźniak. Dodała, że chodzi o informacje dotyczące "całego przebiegu zdarzenia".

Pytany o upublicznione nagranie rzecznik KSP Mariusz Mrozek powiedział, że jest to tylko "część materiału dowodowego z postępowania przygotowawczego". – Całość zarówno nagrań z monitoringu, jak i protokoły z przesłuchań świadków w tej sprawie, jako pełny materiał dowodowy przekazaliśmy do prokuratury. Policja jest stroną, nie chcąc być sędzią we własnej sprawie, ocenę całości przebiegu zdarzenia pozostawiamy w gestii sądu – dodał.

Przypomniał też, że prokuratura skierowała już do sądu akt oskarżenia przeciwko posłowi (w lipcu 2014 r.).

Wipler: Będę domagał się sprawiedliwości i wyjaśnień od Kopacz

Wipler oświadczył, że będzie domagał się sprawiedliwości. Dodał, że oczekuje wyjaśnień ze strony komendanta głównego policji, Sienkiewicza, oraz premier Ewy Kopacz - która była w czasie nagłośnienia sprawy marszałkiem Sejmu. Zdaniem Wiplera, powinna ona - jako osoba odpowiedzialna za godność Sejmu - zadbać o to, by nagranie zostało szybko ujawnione.

Wipler oskarżony jest o naruszenie nietykalności i znieważenie policjantów. W połowie czerwca usłyszał dwa zarzuty: zmuszania przemocą funkcjonariuszy policji do zaniechania prawnej czynności służbowej, przy naruszeniu ich nietykalności cielesnej, oraz znieważenie dwojga funkcjonariuszy słowami powszechnie uznawanymi za obelżywe podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych. Przestępstwa te zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat 3.

Poseł, który zrzekł się immunitetu w tej sprawie, nie przyznał się i odmówił składania wyjaśnień. Po przesłuchaniu podtrzymał swoją wersję wydarzeń - to on był ofiarą i został pobity przez policjantów - i zapowiedział wytoczenie policjantom procesu za "przekroczenie uprawnień i naruszenie nietykalności".

Policja stanowi „państwo w państwie”

Wipler uważa, że celowo nie ujawniano przez długi czas nagrania z monitoringu, by przekonać opinię publiczną, że jest "pijanym awanturnikiem i bandytą".

Podkreślił, że jest tylko jedną z wielu osób, która została - jak mówił - bezprawnie pobita przez policję, która zachowuje się, jakby stanowiła "państwo w państwie".

Prok. Przemysław Nowak z Prokuratury Okręgowej w Warszawie powiedział dziennikarzom, że z trzech rodzajów dowodów w śledztwie: zeznań pokrzywdzonych policjantów, zeznań bezstronnych świadków i kilkugodzinnego zapisu monitoringu wynika zarzut naruszenia nietykalności funkcjonariuszy i ich znieważenia przez posła.

Podkreślił, że poseł nie ma zarzutu czynnej napaści na policję, lecz właśnie naruszenie ich nietykalności - przez odepchnięcie ręki i szarpanie za mundur we wstępnej fazie swej interwencji. Ponadto używał wobec nich słów wulgarnych, czego - jak podkreślił Nowak - nie słychać na monitoringu.

Wipler nie miał prawa podejmować interwencji

Prokurator powiedział, że Wipler nie miał prawa podejmować w stanie nietrzeźwym "interwencji społecznej" wobec policji wykonującej obowiązki. Dodał, że w drugiej fazie incydentu doszło do użycia przemocy ze strony podejrzanego (stawiania oporu i kopania nogami) oraz zastosowania środków przymusu przez policję.

Prokuratura nie dopatrzyła się w śledztwie przekroczenia uprawnień po stronie tych funkcjonariuszy - podkreślił Nowak. Dodał, że żadnego doniesienia nie złożył też sam poseł.

Nowak podkreślił, że w śledztwie poseł skorzystał z prawa do odmowy wyjaśnień. "Nie mieliśmy wersji pana posła, on ją teraz przedstawia w mediach; niech spór rozstrzygnie sąd" - dodał.

Prokurator powiedział też, że prokuratura przeanalizowała klatka po klatce kilka godzin nagrań monitoringu - a nie tylko kilka minut materiału ujawnionego w mediach. Spytany, czy ten cały zapis prokuratura ujawni, Nowak przypomniał, że nie wolno ujawniać materiału dowodowego, zanim nie dokona tego sąd na rozprawie.

Nowak uchylił się od odpowiedzi na pytanie, czy ujawnienie nagrań łączy z finiszem kampanii wyborczej do samorządów (w której Wipler kandyduje). Poinformował zarazem, że prokuratura prowadzi postępowanie sprawdzające, czy wszcząć śledztwo ws. ujawnienia dowodu w postaci monitoringu bez zezwolenia, zanim został on przedstawiony podczas rozprawy sądowej - za co grozi do 2 lat więzienia.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

[TYLKO U NAS] Policja bije posła Wiplera. Pełne nagranie z monitoringu

Wipler wdzięczny mediom, które rzetelnie relacjonowały jego sprawę. Szczególne podziękowania dla dziennikarzy TV Republika

pap

Wiadomości

Niepokojący wpis Bąkiewicza. Koktajle Mołotowa w kierunku domu działaczy ROG

Lubnauer broni dzisiaj honoru żołnierzy, ale internet nie zapomina...

Muzeum Powstania Poznańskiego – Czerwiec 1956 znowu otwarte

Niepokojący powrót Rynkowskiego. Koncert przerwany, kolejny występ odwołany

Kapłan niezłomny. 108 lat temu urodził się arcybiskup Ignacy Tokarczuk

Mróz atakuje! Szkoły odwołują zajęcia, miasta stawiają ogrzewalnie i koksowniki

Ukraina: 15 ofiar ataku rosyjskiego drona na autobus

Zmarła była szefowa Bundestagu Rita Suessmuth

Zastanawiające ruchy amerykańskich wojsk. Będzie atak na Iran?

Europoseł KO studzi nadzieje Polski 2050 ws. stanowiska wicepremiera

Biskupi Kuby wzywają reżim do reform i ostrzegają przed załamaniem państwa

Bogucki: weto prezydenta działa i chroni Polaków przed złym prawem

Przewodnicząca KRS: wszczyna się śledztwa na zasadzie „może coś znajdziemy”

Wyniki sondażu są jasne: 80 proc. chce zakazu sprzedaży alkoholu

Osiem osób zginęło a 26 zostało rannych w wypadku autokaru w mieście Antalya!

Najnowsze

Niepokojący wpis Bąkiewicza. Koktajle Mołotowa w kierunku domu działaczy ROG

Kapłan niezłomny. 108 lat temu urodził się arcybiskup Ignacy Tokarczuk

Mróz atakuje! Szkoły odwołują zajęcia, miasta stawiają ogrzewalnie i koksowniki

Ukraina: 15 ofiar ataku rosyjskiego drona na autobus

Zmarła była szefowa Bundestagu Rita Suessmuth

Lubnauer broni dzisiaj honoru żołnierzy, ale internet nie zapomina...

Muzeum Powstania Poznańskiego – Czerwiec 1956 znowu otwarte

Niepokojący powrót Rynkowskiego. Koncert przerwany, kolejny występ odwołany