Lekarze domagają się dymisji w resorcie zdrowia. Piszą do Tuska
Jak dowiedziała się RMF FM, Naczelna Izba Lekarska złoży w piątek w Kancelarii Premiera wniosek o odwołanie wiceminister Katarzyny Kęckiej.
"Atmosfera, w której nie da się pracować"
W rozmowie z RMF FM prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski powiedział, że Izba nie zgadza się na metody stosowane przez wiceminister Katarzynę Kęcką.
Nie zgadzamy się na pisma, w których pani minister zachęca nas wprost do łamania obowiązujących przepisów prawa. Nie zgadzamy się na rozmowę w sposób, który rozmowy nie dopuszcza. Minister do spraw dialogu powinien prowadzić dialog, tymczasem dzisiaj ten dialog jest absolutnie niemożliwy. Kolejne podejmowane przez nas próby spalają na panewce. W związku z tym prosimy pana premiera o interwencję w tej sprawie i zmianę na stanowisku. Potrzebujemy dzisiaj dialogu z resortem, a nie pouczania, obrażania i atmosfery, w której nie da się pracować
- podkreślił.
Samorząd lekarski zarzuca wiceminister, że zachęca do omijania przepisów dotyczących lekarzy z Ukrainy, gdyż 1 maja wszedł w życie obowiązek potwierdzenia znajomości języka polskiego na poziomie co najmniej B1 dla lekarzy pracujących w Polsce, a Kęcka pisze do nich, że "co prawda ustawa weszła w życie, ale powinniśmy wstrzymać się z wygaszaniem uprawnień lekarzy, którzy nie mówią po polsku, bo prawdopodobnie przyjdzie nowa ustawa, do której w przyszłości będzie złożona poprawka."
CZYTAJ WIĘCEJ: Leniart wypunktowała Tuska. „Powiedzieć tupet, to nic nie powiedzieć”
Źródło: Republika, RMF FM, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X