Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
12:16 Wszystkie nadmorskie kąpieliska są w czwartek dostępne dla plażowiczów
11:40 Ukraiński parlament powołał Serhija Koreckiego na stanowisko premiera
11:29 Kwalifikacja wojskowa w przyszłym roku potrwa od początku lutego do końca kwietnia i obejmie ok. 245 tys. osób, w tym przede wszystkim mężczyzn urodzonych w 2008 roku - przewiduje projekt rozporządzenia MON
10:42 Do sądu wpłynął akt oskarżenia w sprawie 18-letniego obywatela Ukrainy Illii K., który na zlecenie rosyjskich służb specjalnych realizował zadania sabotażowe i dywersyjne - poinformował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński
10:25 34-letni Kolumbijczyk usłyszał zarzut propagowania nazizmu na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz – podała w czwartek małopolska policja.
09:22 Co najmniej dziewięć osób poniosło śmierć, a 21 zostało rannych w ciągu ostatniej doby w rosyjskich atakach na obwód mikołajowski i obwód zaporoski na południu Ukrainy
08:47 Wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe w czerwcu br. wzrosła w ujęciu rocznym o 15,8 proc. - poinformowało Biuro Informacji Kredytowej
08:20 Na Lotnisku Chopina funkcjonariusze KAS udaremnili przemyt 20 egzotycznych papug. Zwierzęta przewożone były w walizce, jeden ptak nie przeżył
07:45 IMGW wydał ostrzeżenia II stopnia przed upałami w dziewięciu województwach oraz alerty I stopnia przed burzami, które obejmą sześć województw na południu kraju
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 16 lipca, godz. 18:00 Stowarzyszenie Wolnego Słow ul. Marszałkowska 7, Warszawa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sulęcin zaprasza na koncert Pawła Piekarczyka 17 lipca, godz. 18:00 Muzeum w Ratuszu, Plac Jana Pawła II 1 Świebodzin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich - 18 lipca, godz. 16:00 salka katechetyczna przy parafii pw. św. Rozalii, ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Miechów zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim, byłym Premierem, Wiceprezesem PiS. 21 lipca, godz. 18:00 Ulina Wielka 31, 32-075 Ulina Wielka (Gmina Gołcza)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Olsztyn zaprasza na spotkanie z posłem Januszem Cieszyńskim - 22 lipca, godz. 18:30, Centrum św. Jakuba - Dom Pielgrzyma, Sala im. Bł. ks. Jerzego Popiełuszki, ul. S. Pieniężnego 2A, Olsztyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich - 23 lipca, godz. 19:00, Sala spotkań przy Parafii Św. Bonifacego, ul. E. Plater 9, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toruń zaprasza na spotkanie z byłym szefem MON Antonim Macierewiczem oraz poseł Joanną Borowiak - 25 lipca, godz. 15:00, Kaplica szkolna przy parafii św. Józefa, ul. św. Józefa 23/3, Toruń
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica"" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica

Lekarz zamordował kobietę z demencją, bez jej wiedzy i zgody. Ona szarpała się i ...

Źródło:

- Lekarz podał pacjentce z demencją środki usypiające w kawie. W trakcie robienia zastrzyku kobieta się obudziła i prosiła o życie. Lekarz dokończył zabieg. Kobieta nie żyje. Komisja oceniająca eutanazję uznała, że czyn był… usprawiedliwiony, bo lekarz działał w dobrej wierze - pisze Tomasz Terlikowski.

Opis procedury, o jakiej mówimy przeraża. Otóż lekarz, nie informując o tym pacjentki, postanowił ją zabić (dla jej dobra, rzecz jasna). Swój pomysł urzeczywistniał konsekwentnie. Najpierw podał kobiecie środki nasenne w kawie, gdy usnęła zaczął wykonywać zastrzyk, który miał ją zabić. Pech chciał, że kobieta się obudziła i zaczęła prosić lekarza o życie, a nawet walczyć o życie. Ten jednak procedurę eutanazji dokończył. 

 

Jakby tego było mało pacjentka wielokrotnie, także krótko przed śmiercią mówiła lekarzowi, że „nie chce umierać”. I to mimo iż on sam nie powiedział jej ani o chęci wykonania eutanazji, ani o tym, że w kawie poda jej środki nasenne. Wszystko zostało dokonane bez jej wiedzy i zgody, bowiem lekarz nie chciał „denerwować pacjentki”. 

 

Komitet eutanazyjny uznał, że lekarz przekroczył linię, bowiem najpierw uśpił pacjentkę, a do tego nie przerwał procedury, gdy zaczęła ona protestować. Nie oznacza to jednak, że uznał, iż działanie lekarza było czymś złym. Co to, to nie. Jacob Kohnstamm, przewodniczący Komitetu uznał wprawdzie, że sprawa powinna trafić do sądu, ale nie po to, by ukarać lekarza-zabójcę, ale by ustanowić precedens prawny, dzięki któremu lekarze będą mogli spokojnie zabijać osoby z demencją, bez ich wiedzy i zgody, i to bez konsekwencji prawnych. - Nie chodzi o to, by karać lekarza, który działał w dobrej wierze, ale by prawnie zdefiniować jak powinien zachować się lekarz, gdy dochodzi do eutanazji osób z demencją - oznajmił Kohnstamm.

 

A teraz warto zatrzymać się na moment przy tej sprawie. Zacznijmy od ustalenia faktów. 

 

  1. W tej sprawie nie mieliśmy do czynienia z eutanazją (i muszą to przyznać nawet jej zwolennicy), a z ordynarnym zabójstwem medycznym. Eutanazja zakłada świadomą, trzykrotną prośbę pacjenta o śmierć. Nie mieliśmy w tej sytuacji z nią do czynienia, bowiem osoba z demencją nie jest w stanie prośby takiej wyrazić. Jeszcze jako osoba zdrowa mówiła ona wprawdzie, że chciałaby „odejść, kiedy sama uzna za stosowne”. Tyle, że nie jest to - w żadnym sensie - prośba o eutanazję.
  2. Jakby tego było mało lekarz dobijał kobietę, mimo jej protestów, co oznacza, że w istocie mieliśmy do czynienia z morderstwem, a nie ze zwyczajnym zabójstwem. 
  3. Nie ulega też wątpliwości, że było to morderstwo z premedytacją, bowiem lekarz przygotował się do niego, uśpił pacjentkę, a do tego nawet nie raczył zapytać jej o zdanie w tej kwestii. 
  4. Nie ma żadnych powodów, nawet z punktu widzenia zwolenników eutanazji, by w jakikolwiek sposób usprawiedliwić to działanie, bowiem pacjentka go nie chciała. Kilkakrotnie, także krótko przed śmiercią, mówiła, że chce żyć.
  5. W działaniach uczestniczyła także jej rodzina, która przytrzymywała ją, gdy lekarz wykonywał śmiertelny zastrzyk, co oznacza, że w istocie jej członkowie są winni zbrodni morderstwa.

 

I choć wydawać, by się mogło, że wszystko jest w tej sprawie jasne, to… regionalny komitet zajmujący się oceną eutanazji doszedł do wniosku, że… nic się nie stało, bowiem „lekarz działał w dobrej wierze”, a sama sprawa jest świetną okazją, by stworzyć w Holandii procedury likwidacji osób, które nie są w stanie świadomie o śmierć poprosić.

 

Co z tego wszystkiego wynika? Odpowiedź jest niestety bardzo prosta. Otóż pokazuje ona, że prawo eutanazyjne nie ma nic wspólnego z prawem wolności wyboru osób chorych, a chodzi w nim jedynie o wygodę rodzin i oszczędności. Utylitaryzm łatwo - nie tylko w tej sprawie - przekształca się w przerażającą władzę silniejszych nad słabszymi, która - choć ubrana w szaty rzekomego miłosierdzia - w istocie prowadzi do uznania, że zdrowi i silni mają prawo decydować o życiu słabszych i chorych. I niestety nie ma co udawać, że możliwe jest postawienie tam temu procesowi. Przyjęcie prawa do eutanazji prowadzi z życiową nieuchronnością do przyjęcia, że lekarz ma prawo zabić pacjenta nawet wbrew jego woli, jeśli tylko on sam uważa, że jest to dla niego lepsze. Holandia jest tego znakomitym przykładem.

 

Tomasz P. Terlikowski

Mały Dziennik