Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
09:07 USA: Mężczyzna uznany za winnego prowadzenia tajnego chińskiego komisariatu
07:24 Kuba: Protesty w Hawanie z powodu odcinania dostaw prądu
06:30 Polska: W czwartek na maturze egzamin z informatyki i egzaminy z ukraińskiego
05:10 Chiny: Trump na spotkaniu z Xi: będziemy mieć razem fantastyczną przyszłość
04:53 Chiny: Xi do Trumpa: świat znalazł się na „nowym rozdrożu”
03:41 Ukraina: zmasowany atak rosyjskich dronów na Kijów
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub “Gazety Polskiej” Dzierżoniów zaprasza na spotkanie z europoseł Anną Zalewską i senatorem Aleksandrem Szwedem 14 maja o godz. 17:00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. Złotostockiej 27 w Kamieńcu Ząbkowickim
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kędzierzyn Koźle zaprasza na spotkanie z red. TV Republika Jakubem Maciejewskim 14 maja, godz. 18:00. Dom Kultury Chemika, al. Jana Pawła II 27, Kędzierzyn Koźle
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim. 14 maja, godz. 19:00. Dom parafialny przy Kościele pw. Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenia Kluby Gazety Polskiej i Wolni Polacy, zapraszają na Różaniec za Ojczyznę i w obronie krzyża - 14 maja, godz. 19:00, Lubin - Rynek - Pomnik Solidarności
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skarżysko-Kamienna zaprasza na Majówkę Patriotyczną 15 maja, godz. 16:00 Spotykamy się pod Figurą Matki Bożej Majków/Michałów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Słupsk i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z Posłami Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem, 16 maja, godz. 14:30 Uniwersytet Pomorski budynek K2, ul. Kozietulskiego 7, Słupsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z dr. Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 16 maja, godz. 15:00 Aula Tygodnika "Niedziela" ul. 3 Maja 12, Częstochowa
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Lębork i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z Posłami Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem 16 maja, godz. 17:30. Stacja Kultura, ul. Dworcowa 8, Lębork
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem 17 maja, godz. 18:00 RESTAURACJA PIEROSZKI.PL ul. Wiśniowieckiego 57, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 18 maja, godz. 18:00 ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Czarnem zaprasza na spotkanie otwarte z Posłem Michałem Kowalskim w dniu 19 maja 2026 r. na godz. 18.00. do Wyczech, Gmina Czarne, Filia Biblioteki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na spotkanie Ministrem Adamem Andruszkiewiczem 19 maja, godz. 18:00 Aula I LO w Łukowie ul. Wyszyńskiego 41
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łomża zaprasza na spotkanie z posłem Dariuszem Piontkowskim 21 maja, godz. 17:00. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ostróda zaprasza na V Piknik Patriotyczny. 23 maja, godz. 11:00 Przystanek Piławki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chełm zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 25 maja, godz. 17:00 CHEŁMSKA BIBLIOTEKA PUBLICZNA UL. PARTYZANTÓW 40, CHEŁM
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Świętokrzyski i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 25 maja, godz. 17:00 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny

Legutko: Część polskich elit nienawidzi własnego narodu i chce, żeby rządził nim ktoś obcy. Dlatego tak kochają UE

Źródło: PAP

"W historii Polski co jakiś czas, cyklicznie, mamy do czynienia ze zjawiskiem zwanym zdradą elit. Polega ono z grubsza na tym, że większa bądź mniejsza część warstwy teoretycznie najlepiej wykształconej, mającej najwięcej do powiedzenia w sprawach państwa zaczyna uważać, że będzie lepiej, jeśli będą nami rządzić inni" - mówi prof. Legutko, wybitny znawca filozofii starożytnej i tłumacz dialogów Platona, a także europoseł (EKR-PiS).

"To jest patriotyzm w stylu Wandy Wasilewskiej, która była przekonana, że dla Polski najlepiej jest mieć sowiecką czapę nad sobą, i jednocześnie uważała się za polską patriotkę. To jest niestety stara polska tradycja. Bogusław Radziwiłł, jak rozmawiał z Kmicicem, to pytał, czy może mówić po niemiecku, bo jak mówi po polsku, to mu pierzchną wargi" - przypomina eurodeputowany, który jest profesorem filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Jak zwraca uwagę, przedstawiciel polskiej elity, inteligent - z jednej strony się pyszni, ma zadęcie arystokratyczne, a z drugiej, jest niesłychanie służalczy wobec rozmaitych podmiotów zewnętrznych. Towarzyszy temu pogarda, czasami nienawiść do własnego narodu, podkreśla Legutko.

"Jak PiS wprowadzał programy socjalne, to była niesłychanie wroga reakcja domorosłych arystokratów. Proszę sobie przypomnieć te wszystkie komentarze w stylu: 'to chamstwo, dostanie te 500 złotych, będzie się wciskać na plaże, będzie żreć jajka, będzie śmierdzieć'. Jak się spojrzy na polskie filmy z ostatnich 20 lat, to tam jest ta straszna nienawiść do rzekomo obrzydliwych 'Polaczków'" - wskazuje polityk.

Pytany, czy to samo w sobie jest groźne dla państwa, odpowiada: "Są to symptomy, które w sposób konieczny - w sprzyjających dla tych ludzi okolicznościach - prowadzą do wyparcia się własnego kraju. W sposób ogólny można powiedzieć, że 'zdradą' jest wszystko to, co uprawdopodabnia odebranie suwerenności własnemu krajowi. Różne kraje - w zależności od sytuacji, pozycji, historii - mają różny stopień zagrożenia utraty suwerenności. My żyjemy w takim miejscu świata i w takim miejscu historii, że u nas to wszystko jest tańczeniem nad przepaścią. Nie jesteśmy Portugalią, albo Anglią, że ruch w jedną, czy drugą stronę jest do tolerowania" - ostrzega Legutko.

"U nas ta niepodległość bywa nam odbierana. Zwykle z dużym naszym udziałem. Można wręcz powiedzieć, że w polskim narodzie jest pewien gen samobójczy, który skłania dużą część Polaków do oddawania niepodległości. Żyjemy w takich czasach i w takim momencie, że rozgrywa się spór o suwerenność" - podkreśla.

"Polacy są podzieleni w jakiejś proporcji. I jedni - na scenie politycznej reprezentowani przez opozycję - chcą oddać władztwo nad Polską instytucjom międzynarodowym, mówiąc najogólniej. Źródło suwerenności, czyli tego, kto podejmuje decyzje ma być poza Polską. Natomiast rząd i ci, którzy go popierają walczą o suwerenność. Spór jest bardzo klarowny. Albo będziemy suwerenni w takich granicach, jak to jest możliwe w dzisiejszym świecie, jak inne kraje - jak Francja, Niemcy, Szwecja. Albo ci, którzy u nas nominalnie rządzą, będą namiestnikami i wykonawcami decyzji podejmowanych poza Polską. Czyli w instytucjach międzynarodowych, które są zdominowane przez duże państwa" - wyjaśnia profesor.

Jego zdaniem, jedyny czas, kiedy polskie elity otrząsnęły się z nienawiści do własnego narodu był okres Solidarności, sierpień '80, kiedy wszyscy zaczęli dziękować robotnikom.

"Bodaj w roku '85 podziemny niezależny kwartalnik 'Arka', którego byłem współwydawcą, opublikował tekst Andrzeja Kijowskiego (polski krytyk literacki, eseista, scenarzysta - red.), który stawiał tezę, że już nigdy polski intelektualista nie stanie przeciw narodowi i Kościołowi. Kijowski był wybitnym umysłem, ale tu całkowicie się pomylił. Był to ostatni okres w historii polskiej elity, że stanęła ona przy ludzie. Druga Solidarność '88-'89 była już antyludowa. Zaczęto wtedy o Polakach mówić per 'ludzie sowieccy'. Robotnicy, ludzie z PGR-ów byli traktowani jako kula u nogi postępu liberalnej demokracji. To zostało" - ubolewa Ryszard Legutko.

"Dzisiejsi intelektualiści, inteligencja nienawidzi własnego narodu i chciałaby, żeby tą 'hołotą' - jak ją określają - rządzili inni. Dlatego tak kochają Unię Europejską" - dodaje.

Eurodeputowany zwraca uwagę, że "bałwochwalcze zapatrzenie" w UE, dowodzi prowincjonalizmu polskich elit.

"Cechą myślenia prowincjonalnego jest przekonanie, że prawdziwe życie toczy się 'gdzie indziej'. Tęsknota, żeby tutaj było 'jak w Paryżu', 'jak w Nowym Jorku'. O 'Tygodniku Powszechnym' mówiono w latach '60., że jego redakcja - krytykująca polski Kościół za 'ludowość' i domagająca się 'postępowych' reform jak we Francji i Holandii - chciałaby wypompować wodę z Wisły i wpompować tam wodę z Sekwany" - ironizuje prof. Legutko.

"Z drugiej strony, mówienie o swoich rodakach 'ludzie sowieccy', co tak chętnie robił ś.p. ks. Józef Tischner, a więc do pewnego stopnia dehumanizowanie ich, odbieranie prawa do decydowania o sobie, paradoksalnie świadczy o myśleniu sowieckim właśnie. Skoro ten 'ohydny, śmierdzący lud' nie dorósł do tego, żeby docenić błogosławieństwo jakim jest Unia, to trzeba go wziąć za mordę i zdyscyplinować. Po sowiecku. Janusz Szpotański pisał w 'Carycy': 'Dla ludu eto wsio rawno, czy car czy chan jest jego katem; Bo lud to swołocz i gawno; Batem go, batem, batem, batem'" - podsumował Ryszard Legutko.

PAP