Kulminacje fal na Odrze się miną, ale jest inny problem
IMGW poinformował, że kulminacja fali na Odrze minie się z kulminacjami fal powodziowych z rzeki Bóbr i Nysy Łużyckiej.
Minięcie się fal kulminacyjnych na Odrze to bardzo dobra wiadomość, ale jest inne zagrożenie.
Ze względu na spłaszczony kształt fali powodziowej na Odrze, a co za tym idzie długim okresie utrzymywania się powodziowych stanów wody, infrastruktura hydrotechniczna będzie pracowała z najwyższymi obciążeniami przez relatywnie długi czas, przez co zwiększa się ryzyko awarii wałów przeciwpowodziowych i innych elementów ochrony przeciwpowodziowej.
Dla terenów poniżej ujścia Bobru oznacza to tyle, że wały przeciwpowodziowe, które wystawione były na ryzyko przeciąkania przez czas przechodzenia fali powodziowej na rzece, nie będą uwolnione od naporu wody. Przeciwnie, czas naporu wody na wały przeciwpowodziowe znacznie się wydłuży. Tym szczególniej w miejscach, gdzie poziom wód przy ujściach może znacząco rosnąć w obliczu zjawiska cofki. Jak przewiduje już dziś IMGW w ujściowym odcinku rzeki Bóbr wzrosty mogą sięgać ok. 1,5 m.
Źródło: Republika/IMGW/PAP
Najnowsze
Smaki późnego lata: Co gotować w sierpniu? 10 pomysłów na sezonowe dania
Przemysław Czarnek złożył kondolencje po tragicznym wypadku na Węgrzech
Uruchomiono numer telefonu dla bliskich ofiar wypadku na Węgrzech
Rzecznik MSZ: w wypadku autokaru na Węgrzech zginęło 12 polskich obywateli; siedmioro jest w stanie bardzo ciężkim
Tak Marta Nawrocka zaprezentowała się na Święto Wojska Polskiego. Pierwsza dama postawiła na militarny akcent
MSZ przekazało najnowsze informacje po tragedii na Węgrzech. Stan 10 osób jest bardzo poważny