Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
14:27 Jordania: zestrzelono cztery z sześciu irańskich pocisków rakietowych
14:05 CBOS: w lipcu 28 proc. badanych dobrze ocenia sytuację w kraju; 50 proc. - źle
13:32 Niemcy: Przeszukania w Deutsche Bank, powodem podejrzenia nieprawidłowości podatkowych
12:43 Ukraina: Do identyfikacji ofiar zbrodni wołyńskiej specjaliści z IPN wykorzystują technologię od FBI
12:17 Francja: Daniel Siad, który współpracował z Epsteinem został znaleziony martwy w swym domu
12:02 Śląskie: 36-latka odpowie przed bielskim sądem za zabójstwo partnera
11:22 Grecja: Parlament zakazał korzystania z hulajnóg elektrycznych młodzieży poniżej 17 lat
11:21 Ostrołęka: Kara więzienia w zawieszeniu za zaatakowanie 11-latka z powodu koloru skóry
10:01 Japonia: Służby meteorologiczne oficjalnie odnotowały „okrutnie gorące dni”
09:23 Beskidy: Warunki na szlakach są dobre; aura sprzyja górskim wędrówkom
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 22 lipca, godz. 17:00 Restauracja Baszta ul. Basztowa 2, Świdnica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Olsztyn zaprasza na spotkanie z posłem Januszem Cieszyńskim - 22 lipca, godz. 18:30, Centrum św. Jakuba - Dom Pielgrzyma, Sala im. Bł. ks. Jerzego Popiełuszki, ul. S. Pieniężnego 2A, Olsztyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich - 23 lipca, godz. 19:00, Sala spotkań przy Parafii Św. Bonifacego, ul. E. Plater 9, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toruń zaprasza na spotkanie z byłym szefem MON Antonim Macierewiczem oraz poseł Joanną Borowiak - 25 lipca, godz. 15:00, Kaplica szkolna przy parafii św. Józefa, ul. św. Józefa 23/3, Toruń
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Andrychów II zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem 23 lipca, godz. 18:00 Miejskim Domu Kultury ul. Szewska 7, Andrychów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łańcut oraz Parlamentarzyści Ewa Leniart i Józef Jodłowski zapraszają na spotkanie z Posłem Jarosławem Sellinem 23 lipca, godz. 18:00 Powiatowy Zespół Placówek Oświatowych ul. Armii Krajowej 510, Łańcut
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bolesławiec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich 24 lipca, godz. 18:00 BOLESŁAWIECKI OŚRODEK KULTURY - MIĘDZYNARODOWE CENTRUM CERAMIKI, Pl. Piłsudskiego 1C, Bolesławiec
Wydarzenie Ruch Obrony Granic organizuje pikietę w odpowiedzi na wieloletnią działalność środowisk związanych z Ziomkostwem Wschodniopruskim i Związkiem Wypędzonych. Sobota, 25 lipca 2026 r., godz. 14:00 przed Haus der Heimat, ul. Żeromskiego 16, Gołdap
Wydarzenie Daniel Obajtek ma odpowiadać karnie za wycofanie ze stacji Orlen obrazoburczego wydania tygodnika „NIE”. Przyjdź i wesprzyj europosła i byłego prezesa koncernu. 28 lipca, godz. 10:30, Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Chocimska 28
Wydarzenie Zapraszamy na I ŻARSKIE ŚPIEWANKI POWSTAŃCZE plac przy kościele Wniebowzięcia NMP w Żarach 1 sierpnia 2026 godz. 20:00 patronat KANCELARII PREZYDENTA RP

„Kraje skorumpowane przez Rosję zamykają oczy i blokują decyzje NATO”. Wywiad z ambasadorem Ukrainy

Źródło: Fot. PAP/Radek Pietruszka

Już mamy III wojnę światową rozpętaną przez Rosję; na naszych oczach dochodzi do ludobójstwa w XXI w., architektura światowego bezpieczeństwa musi być zmieniona - mówi w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczycia.

PAP: Mer Lwowa Andrij Sadowy poinformował, że rosyjskie rakiety trafiły w piątek rano w obiekty w okolicach lotniska we Lwowie. Czy były to obiekty cywilne czy wojskowe? Czy ktoś ucierpiał w wyniku tego ataku?

Andrij Deszczycia: Na tę chwilę, mamy tylko informację, że pociski spadły w rejonie lotniska, nie mam informacji, czy została uszkodzona jakaś infrastruktura lotniskowa. To jest lotnisko cywilne, międzynarodowe, z którego startowały rejsy między innymi do Warszawy.

PAP: Również we Lwowie było słychać wybuchy, jak wygląda sytuacja w samym mieście?

A.D.: Sytuacja jest niepokojąca, ponieważ w mieście i w zachodniej Ukrainie znajduje się bardzo dużo osób, które uciekły przed wojną ze wschodnich regionów Ukrainy. Te osoby będą musiały podjąć jakieś decyzje. Na tę chwilę Lwów nie został jeszcze zbombardowany, ale Rosja zbliża się i ostrzeliwuje obiekty coraz bliżej granicy z Polską.

PAP: Ile teraz osób przebywa we Lwowie i najbliższej okolicy?

A.D.: Według różnych szacunków we Lwowie i okolicznych miasteczkach to może być nawet kilka milionów osób, sam Lwów to jest około 1 mln osób.

PAP: Jakiej pomocy teraz najbardziej potrzeba tym osobom?

A.D.: Jeśli chodzi o pomoc humanitarną to wciąż potrzeba żywności, różnego rodzaju leków, coraz bardziej potrzebna jest też pomoc dla dzieci, w tym odzież i środki sanitarne.

PAP: Na Ukrainie dochodzi do coraz większej liczby ataków na ludność i obiekty cywilne. Czy to próba zastraszenia, złamania oporu ukraińskich władz, prezydenta Wołodymyra Zełenskiego?

A.D.: Putin jest bardzo sfrustrowany tym, że nie może osiągnąć swoich celów, zaczyna walczyć z cywilami, zabijać dzieci i ostrzeliwać miejsca, gdzie gromadzą się ludzie. Prawdopodobnie teraz już boi się ukraińskiego wojska. Chcemy jak najszybciej osiągnąć porozumienie o wstrzymaniu ognia i utworzeniu korytarzy humanitarnych, żeby oszczędzić ludzkie życie, żeby dać ludziom możliwość opuszczenia tych ośrodków, które zostały otoczone przez wojska rosyjskie albo dotkliwie zbombardowane. Rosjanie nadal twierdzą, że na Ukrainie toczą się tylko ćwiczenia wojskowe i nic nadzwyczajnego się nie dzieje, ale tak naprawdę dochodzi do ludobójstwa na naszych oczach w XXI wieku.

ZOBACZ: Złamali zakaz! Wiele państw UE sprzedawało Rosji sprzęt wojskowy

PAP: Jak pana zdaniem można powstrzymać rosyjską inwazję? W czwartek szef dyplomacji USA Antony Blinken mówił, że nie widzi żadnych znaczących starań Rosji, by zakończyć tę wojnę na drodze dyplomacji; NATO jednoznacznie powiedziało, że wojska Sojuszu nie wejdą na Ukrainę, gdyż byłby to początek III wojny światowej. Tymczasem codziennie dochodzą do nas dramatyczne informacje jak te o bombardowaniu teatru w Mariupolu, gdzie chronili się mieszkańcy.

A.D.: Ja w ogóle nie rozumiem tych przywódców Zachodu, którzy mówią, że jeżeli zdenerwujemy Putina, który i tak jest po prostu zbrodniarzem wojennym, że to może doprowadzić do III wojny światowej. A to, co teraz jest, to co widzimy to nie jest III wojna światowa? Ile ma jeszcze zginąć osób, ile ma jeszcze zginąć dzieci, żeby można było to nazwać III wojna światową? Ile trzeba jeszcze zbombardować i zniszczyć domów, teatrów, samochodów i autobusów? Ilu jeszcze trzeba uchodźców z Ukrainy, już wyjechało ponad 3 mln Ukraińców, trzeba 4, 5 mln? My mamy już III wojnę światową, ta wojna została rozpętana przez Rosję.

Musimy zatrzymać Putina, musimy się zjednoczyć, NATO i UE powinny mieć świadomość tego, że tylko wspólnym frontem możemy zatrzymać Putina. Zamknięta powinna być przestrzeń lotnicza nad Ukrainą i jeszcze więcej broni powinno być przekazane Ukrainie, a my sobie poradzimy z tą bronią, żeby wygonić Rosjan z naszej ojczyzny.

PAP: Czy są jeszcze jakieś niewykorzystane sankcje, instrumenty gospodarcze, które powinny zostać wykorzystane, by powstrzymać Rosję?

A.D.: Tak, chociażby zamknięcie tranzytu, który idzie z Zachodu przez Polskę i Litwę, a następnie przez Białoruś do Rosji. Rosja wciąż kupuje z Niemiec towary. Mamy też informacje, że są to towary podwójnego wykorzystania, mogą być też wykorzystywane na potrzeby sprzętu wojskowego. Musimy całkowicie zamknąć granice z Rosją, tak samo jak całkowicie musimy zamknąć połączenia lotnicze z Rosją.

PAP: Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zaproponował w czwartkowej rozmowie telefonicznej z Władimirem Putinem, by Ankara była miejscem jego rozmów pokojowych z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Jak w obecnej sytuacji odczytywać taki komunikat Erdogana, czy taka rozmowa prezydentów Ukrainy i Rosji byłaby w ogóle możliwa?

A.D.: Przywołam słowa naszego ministra spraw zagranicznych Dmytro Kułeby, który powiedział, że trwa walka, gdzie ma dojść do spotkania prezydenta Zełenskiego i Putina - taka konkurencja jakbyśmy mieli wybierać miejsca kolejnych Igrzysk Olimpijskich. Niektóre państwa mają dobre zamiary, niektóre chcą się popisać, tym że mogą doprowadzić do takiego spotkania. Rozważamy różne opcje. Najpierw jesteśmy najbardziej zainteresowani tym, żeby doprowadzić do rozejmu czy zawieszenia broni, do stworzenia korytarzy humanitarnych. Rozważamy też spotkanie Zełenskiego i Putina, ale zobaczymy na jakich warunkach.

PAP: Zatem jakie warunki musiałyby być spełnione, by mogłoby dojść do tego spotkania?

A.D.: Żeby Putin przestał zabijać ludzi, a drugi warunek żeby wycofał wojska z Ukrainy i przekazał Ukrainie całe jej terytorium łącznie z Donbasem i Krymem.

PAP: Jak po rosyjskiej inwazji na Ukrainę powinna zmienić się architektura świtowego bezpieczeństwa?

A.D.: Powinniśmy myśleć o nowej strukturze bezpieczeństwa światowego, chodzi nie tylko o Ukrainę. Jak może dalej funkcjonować Rada Bezpieczeństwa ONZ, jeżeli jeden z członków tej Rady jest uznawany za agresora? Tym bardziej, że członkowie Rady Bezpieczeństwa mają prawo weta i mogą zablokować każda decyzję o pomocy, wstrzymaniu wojny, Rosja zawsze będzie z tego korzystać.

Chcę też zwrócić uwagę na podejmowanie decyzji w strukturze NATO-wskiej, decyzje te mają być podejmowane jednomyślnie. Ale mamy różne państwa w tym sojuszu i niektórzy układają z Rosją dobre relacje, zamykają oczy na to, co dzieje się na Ukrainie, na ludobójstwo na Ukrainie i blokują decyzje całego NATO. Są takie państwa, które mogłyby nam pomóc, ale ponieważ decyzja ma być jednomyślna, to z tego korzystają te państwa, które są skorumpowane przez Rosję tak jak Niemcy, które blokują wszystko, czy jak Węgry, które uzależniają swój stosunek do Ukrainy od spraw związanych z mniejszością węgierską. To jest nie do pomyślenia, żeby teraz w czasie wojny trzeba było podejmować decyzje jednomyślnie i ta architektura bezpieczeństwa musi być zmieniona.

PAP: Czy wtorkowa wizyta premierów Polski, Czech i Słowenii w Kijowie miała przede wszystkim znaczenie symboliczne czy też przyniosło realne wsparcie dla Ukrainy?

A.D.: Ta wizyta miała znaczenie zarówno symboliczne, ale też praktyczne. To był gest wsparcia Ukrainy i dodanie ducha walki oraz sygnał, że państwo i administracja ukraińska funkcjonuje normalnie. Wizyta stanowiła też sygnał do Zachodu, że trzeba wspierać Ukrainę i Ukraińców oraz podejmować szybkie, twarde decyzje dot. wsparcia Ukrainy. Ponadto w Kijowie zostały omówione konkretne plany jak pomóc Ukrainie w czasie wojny i po jej zakończeniu.

PAP: Wicepremier Jarosław Kaczyński przedstawił w Kijowie propozycję wysłania do Ukrainy misji pokojowej w ramach NATO lub innego porozumienia międzynarodowego.

A.D.: Taka misja jest potrzebna, jeżeli chcemy powstrzymać wojnę na Ukrainie. Powinna to być misja pokojowa, ale też militarna, bo mamy do czynienia ze zbrodniarzami ze strony agresora, którzy mają broń i samą misją pokojową narażamy życie jej uczestników. Ta misja musi być międzynarodowa, czy tej misji będzie przewodniczyć NATO, to już muszą zdecydować organizacje, które powołają tę misję. (PAP)

 

PAP