Sokotra odcięta od świata przez wojnę domową. Polscy turyści utknęli na jemeńskiej wyspie
Ponad 400 zagranicznych turystów utknęło w Jemenie w związku z blokadą lotów - poinformowała w poniedziałek agencja AFP. Zdaniem singapurskiego portalu Strait Times ich liczba może być niemal dwukrotnie wyższa. Wśród nich są Polacy.
Turyści utknęli na wyspie na Oceanie Indyjskim
Jehja ben Afrar, zastępca gubernatora Sokotry ds. kultury i turystyki w rozmowie z AFP poinformował o tym, że ponad 400 zagranicznych turystów utknęło na wyspie.
Singapurski dziennik The Straits Times przytoczył jednak wypowiedź jednej z przebywających na Sokotrze turystek, z której wynika, że na wyspie może przebywać ponad 700 zagranicznych turystów.
Kobieta miała wracać do domu w piątek, jednak kiedy dotarła na lotnisko, okazało się, że przejęli je żołnierze, turyści nie mają wstępu do terminalu, a loty zostały wstrzymane. W ocenie rozmówczyni portalu obecnie na kempingu, na który zostali skierowani turyści przebywa ok. 750 osób.
W niedzielę poinformowano, że na Sokotrze ugrzęzła również kilkudziesięcioosobowa grupa polskich turystów, którzy pojechali tam mimo oficjalnych ostrzeżeń MSZ. Resort już dawniej odradzał wszelkie podróże do Jemenu, w którym od blisko 12 lat trwa wojna domowa. Polskie MSZ przekazało, że jest w stałym kontakcie z tymi osobami i warunki, w których przebywają są dobre.
Kolejna odsłona wojny domowej w Jemenie
Trwający obecnie wzrost napięć spowodowany jest konfliktem między Arabią Saudyjską i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi - do niedawna występującymi jako dominujący sojusznicy w koalicji arabskiej dążącej do przywrócenia władzy uznawanemu na arenie międzynarodowej rządowi Jemenu, którego siły traciły terytoria na rzecz rebeliantów Huti.
W grudniu kontrolę nad prowincją Hadramaut przejęła wspierana przez rząd ZEA rebeliancka Rada Przejściowa Południa (STC). Arabia Saudyjska zareagowała ostrzelaniem transportu broni, która - jak twierdziła - była wysłana przez Abu Zabi dla sił STC.
Przywódca wspieranej przez Arabię Saudyjską jemeńskiej Rady Prezydenckiej, Raszad al-Alimi nazwał działania STC „nieakceptowalną rebelią” i ogłosił blokadę powietrzną, morską i lądową. W rezultacie w ostatnich dniach grudnia lotnisko na Sokotrze również przestało działać.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X