„Niech Morawiecki czeka”. Koalicja Tuska odrzuca komisję
Koalicja rządząca nie popiera pomysłu powołania komisji śledczej ds. ZondaCrypto. Szef MSWiA Marcin Kierwiński przekonuje, że sprawą zajmuje się już prokuratura i to jej należy pozostawić wyjaśnienie afery. Przy okazji zaatakował Mateusza Morawieckiego, sugerując, że były premier sam może zostać wezwany do składania wyjaśnień. Kierwiński stanął też w obronie Romana Giertycha, jednocześnie uderzając w PiS i Telewizję Republikę.
Projekt jest. Czy komisja powstanie?
Były premier Mateusz Morawiecki zwrócił się w piątek do marszałka Sejmu oraz przedstawicieli koalicji rządzącej z apelem o utworzenie komisji śledczej, która miałaby zbadać sprawę Zondacrypto. Polityk zaznaczył, że zależy mu na tym, aby wniosek w tej sprawie został przedstawiony podczas najbliższego posiedzenia Sejmu, zaplanowanego na przyszły tydzień.
Wczoraj lider Rozwoju Plus Mateusz Morawiecki poinformował w mediach społecznościowych o tym, że już jutro do wszystkich klubów w Sejmie trafi projekt uchwały w sprawie komisji śledczej dot. ZondaCrypto.
"Niech Morawiecki czeka"
Komisji nie chce jednak koalicja rządząca. Marcin Kierwiński, szef MSWiA stwierdził, że w sprawie afery Zondacrypto działa prokuratura, więc... "komisja niech czeka".
Działa prokuratura, niech pan Morawiecki spokojnie czeka, bo pewnie też jako były premier przed tą prokuraturą będzie musiał składać wyjaśnienia, dlaczego nie zabezpieczył państwa na tego typu afery, dlaczego nie doprowadził do sytuacji, że rynek kryptowalut jest w jakikolwiek sposób kontrolowany w Polsce
- powiedział na antenie Radia ZET.
Ponadto, polityk KO stanął w obronie Romana Giertycha - obrońcy Przemysława Krala. Zaatakował też Republikę.
Największy problem z Romanem Giertychem mają funkcjonariusze Telewizji Republika i funkcjonariusze PiS-u, to oni najbardziej histeryzują w tym zakresie i starają się tę sprawę opowiedzieć jako taką linię przekazową, to że właściwie zwalnia ich z odpowiedzialności za kontakty z panem Kralem. Nie zwalnia
Działa [Roman Giertych] z całą pewnością legalnie
- mówił dalej, dodając: "czy pan Giertych jest adwokatem pana Krala, jest, ma do tego prawo, a jeżeli PiS tak histeryzuje na temat Giertycha, to znaczy, że Giertych robi dobrą robotę".
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X