Zbigniew Ziobro: Mamy do czynienia z pełzającym zamachem stanu
"Zmienialiśmy prawo zgodnie z Konstytucją" - mówił na antenie TV Republika Zbigniew Ziobro.
Odwołanie pani Najjar było odwołaniem w świetle prawa i w oparciu o opinie sędziów. To co jest kluczem to to, że ta decyzja była dokonywana w ramach uprawnień i w świetle obowiązującego prawa. W przeciwieństwie do późniejszej decyzji ministra Bodnara - mówił na antenie TV Republika Zbigniew Ziobro. - Pan Trzaskowski mówiąc "nasi sędziowie" na pewno miał na myśli także panią Beatę Najjar.
Mamy do czynienia z pełzającym zamachem stanu. Wszystko po to, by uzyskać korzyści, materialne, ale nie tylko także posady intratne. To jest ciąg przestępstw, które obserwujemy. W to wpisuje się nielegalne pozbawianie wolności pana Piotra Pogonowskiego.
Pytany o to czy nie obawia się, że będzie następnym, po któego przyjdą ludzie Tuska, Zbigniew Ziobro odpowiedział:
Każdy obywatel w Polsce może zostać dziś bezprawnie zatrzymany. Nie można nad tym przejść do porządku, bo to są praktyki rodem z ciemnych czasów ciemnej komuny. Wyroki Trybunału Konstytucyjnego z 10 września 2024 są jednoznaczne. Zmuszanie kogoś, żeby stawał przed tą komisją jest przestępstwem, za które wszystkie osoby za to odpowiedzialne muszą ponieść konsekwencje.
Źródło: TV Republilka
Najnowsze
Nowacka i jej „polscy naziści” znowu na wokandzie. Sąd rozpozna zażalenie
Są zarzuty ws. śmiertelnego postrzelenia Antoniego Browarczyka sprzed 45 lat. "Zbrodnie okresu PRL-u nie ulegają przedawnieniu"
Rosja to ciągle mentalny ZSRR. Na sztandary znów wraca Dzierżyński