Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
23:03 SPORT: Ewa Swoboda zdobyła srebrny medal mistrzostw Europy w biegu na 100 m
22:08 W. Brytania: Dwustu trzydziestu migrantów na jednym pontonie przeprawiło się w poniedziałek kanałem La Manche do Wielkiej Brytanii. To rekordowa liczba
21:01 USA: Za prezydentury Donalda Trumpa cofnięto ponad 175 tys. wiz cudzoziemcom, którzy złamali warunki wizowe, popełnili przestępstwa, wzywali do przemocy wobec obywateli USA czy stanowili zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego
20:19 RosJA: Sąd Najwyższy zakazał opozycyjnej liberalnej partii „Jabłoko” udziału w wyborach parlamentarnych, które w Rosji są zaplanowane na wrzesień
19:25 Po 38 latach wznowiono połączenie kolejowe między Szwecją a Finlandią. Na stację w mieście Haparanda na północy Szwecji wjechał w poniedziałek pierwszy po latach pociąg osobowy z fińskiego Oulu
19:06 Rakieta nośna Chang Zheng 7A uległa „anomalii w locie” krótko po starcie z kosmodromu Wenchang na wyspie Hajnan w południowej części kraju.Miała wynieść na orbitę satelitę ChinaSat-4B. Według mediów ok. 85 sekund od zapłonu rakiety doszło do eksplozji
18:36 Kolumbia: Do 47 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi, które w poniedziałek nawiedziło zachodnią Kolumbię. Cały czas trwa akcja ratunkowa
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Rawa Mazowiecka II zaprasza na msze św. oraz spotkanie z ks. prof. Jarosławem Wąsowiczem połączone z wystawą IPN, 14 sierpnia, g. 17:00, Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, Pl. Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

Kary więzienia dla członków tzw. gangu trucicieli

Źródło: Wikipedia

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga skazał w czwartek trzech członków tzw. gangu trucicieli, oskarżonych o pięć zabójstw i sześciokrotne usiłowanie zabójstwa, wymierzając im kary od 8 lat do 15 lat więzienia. Gang miał truć swoje ofiary alkoholem skażonym izopropanolem i przejmować ich mieszkania. Wyrok jest nieprawomocny.

Ponowny proces tzw. gangu trucicieli ruszył w marcu ubiegłego roku. Na ławie oskarżonych ponownie zasiedli Tomasz G., który miał kierować grupą, dwóch braci Roman i Krzysztof P., Wiesław A. i związana z jedną z transakcji notariuszka Jolanta D.-S. Proces zaczął się od nowa ze względu na długotrwałe zwolnienie lekarskie poprzedniego sędziego referenta sprawy. Zmarł też szósty oskarżony - Paweł S., więc jego wątek sąd wyłączył do umorzenia.

Dwie osoby uniewinnione

W czwartek zapadł wyrok w tej sprawie. Sąd skazał Romana P. na 15 lat więzienia, Krzysztofa P. na 8 lat więzienia, a Tomasza G. na 12 lat więzienia. Z kolei Jolantę D.-S. i Wiesława A. sąd uniewinnił.

Sędzia Beata Ziółkowska w uzasadnieniu podkreśliła, że zebrany materiał dowodowy w głównej mierze składał się z zeznań współpodejrzanego w sprawie mężczyzny, który twierdził najpierw, że jest uczestnikiem procederu, a potem świadkiem wyłudzania mieszkań od osób, głównie z problemem alkoholowym. Wedle tego mężczyzny, osoby te miały być zatruwane alkoholem. Mężczyzna miał m.in. przynieść na policję plastikową butelkę zawierającą skażony alkohol.

Sędzia wskazała jednak, że w zebranym materiale dowodowym nie ma potwierdzenia, że osoby te umierały po spożyciu tego alkoholu, dlatego od tego czynu oskarżeni zostali uniewinnieni. Zaznaczyła, że powołany zespół biegłych stwierdził, że nie można udowodnić, że zgony pokrzywdzonych nastąpiły po spożywaniu alkoholu z izopropanolem.

"Podstawa do postawienia zarzutów oskarżonym, iż doprowadzili lub próbowali doprowadzić do zabójstwa wskazanych w akcie oskarżenia osób, nie znalazła potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym" - powiedziała sędzia.

 

Działali z niskich pobudek

Podkreśliła natomiast, że nie budzi wątpliwości, że proceder doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem miał miejsce i brali w nim udział oskarżeni, a ich wyjaśnienia są zbieżne z poczynionymi w toku postępowania ustaleniami. Wskazała też na wysoki stopień szkodliwości społecznej i na to, że oskarżeni wykorzystywali trudne położenie pokrzywdzonych oraz ich bezradność.

"Działali z niskich pobudek, jakimi są pieniądze" - powiedziała sędzia.

 

Sąd nie dopatrzył się też znamion tego, że oskarżeni działali w zorganizowanej grupie przestępczej. Odnosząc się do oskarżonej notariuszki i Wiesława A., sąd wskazał z kolei, że nie dopatrzył się znamion popełnienia przestępstwa.

Wyrok jest nieprawomocny.

Tak działał gang

Tzw. gang trucicieli miał działać około pięciu, sześciu lat w Warszawie i województwie mazowieckim. Prokurator zarzucił jego członkom dokonanie pięciu zabójstw i sześciokrotne usiłowanie zabójstwa przez podawanie ofiarom alkoholu z izopropanolem, który prowadzi do zatrucia organizmu i śmierci. Mężczyźni mieli szukać i wybierać osoby samotne, schorowane i często uzależnione od alkoholu. Sprawdzali ich majątek - szczególnie, czy byli to właściciele nieruchomości. Nawiązywali z takimi osobami kontakt i zaprzyjaźniali się, a pod pozorem udzielania pomocy w sprawach życiowych, zdobywali zaufanie i uzyskiwali pełnomocnictwa do pełnego dysponowania nieruchomościami.

Zdaniem prokuratury, już na etapie zaprzyjaźniania się z ofiarami, często wykorzystując ich uzależnienie, systematycznie mieli podawać im alkohol, zawierający domieszkę izopropanolu. Według oskarżyciela, działali w celu pozbawienia życia i doprowadzali do zgonu pokrzywdzonych. Gdy orientowali się, że nieruchomość formalnie nie należy do wytypowanej ofiary lub nie można będzie jej przejąć, odstępowali od swoich działań.

Notariuszkę prokurator oskarżył natomiast o przekroczenie uprawnień i poświadczenie nieprawdy w dokumentach przy udzieleniu pełnomocnictwa do zbycia jednej z nieruchomości, którą mężczyźni chcieli przejąć.

Zdradziła ich kobieta

Śledczy dowiedzieli się o grupie od kobiety, której znajomy opowiedział o dokonywanych zbrodniach, przy których współpracował z Romanem P. Gdy zatrzymano znajomego kobiety, mężczyzna złożył wyjaśnienia, nie chcąc być zamieszanym w zabójstwa. Miał o nich szczegółowe informacje, ale w grupie miał być odpowiedzialny za weryfikowanie majątku ofiar - środków na rachunkach bankowych, ewentualnego zadłużenia posiadanych przez nich nieruchomości - wynika ze śledztwa.

W jego toku uratowano emerytkę z Warszawy, która miała być kolejną ofiary grupy. W znalezionej u niej półtoralitrowej butelce po wodzie mineralnej był zatruty izopropanolem alkohol. Kobieta była w banku z Krzysztofem P. i wypłaciła z konta w sumie 430 tys. zł. Pracownicy banku zaalarmowali policję, bo podejrzewali, że może być oszukiwana. P. został ujęty, zanim kobieta przekazała mu pieniądze - twierdził, że jest niewinny, a emerytka to jego ukochana, a ponieważ kobieta złożyła podobne zeznania, P. został wówczas zwolniony.

Śledczy pracowali jednak dalej i w grudniu 2021 r. policjanci wydziału do walki z terrorem kryminalnym i zabójstw KSP zatrzymali braci P. oraz Pawła S. i Wiesława A.

Niebawem ma też ruszyć proces adwokatów, którzy mieli pomagać oskarżonym. Akt oskarżenia w ich sprawie trafił do sądu w sierpniu ubiegłego roku.

Źródło: PAP

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X