Kaczyński: Polski nie byłoby, gdyby nie Polacy. Zdawanie się na innych jest wielkim błędem
- Trzeba tu, w Polsce, działać, umieć odnosić sukcesy. To droga, którą wybraliśmy, podejmując dzieło naprawy Rzeczypospolitej, podejmując dzieło, którego sensem jest uczynienie z Polski państwa liczącego się i suwerennego – mówił Jarosław Kaczyński. Prezes Prawa i Sprawiedliwości złożył dziś kwiaty pod pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie.
- Musimy pamiętać o jednym. Polska nie powstałaby, gdyby nie czyny Polaków. Nie powstałaby w wyniku działań innych. Wszelkiego rodzaju zdawanie się na innych jest zawsze wielkim błędem – stwierdził Jarosław Kaczyński.
- Trzeba tu, w Polsce, działać, umieć odnosić sukcesy. To droga, którą wybraliśmy, podejmując dzieło naprawy Rzeczypospolitej, podejmując dzieło, którego sensem jest uczynienie z Polski państwa liczącego się i suwerennego. Takiego, którego decyzje będące w jego interesie są przyjmowane i akceptowane przez innych. Przez lata było inaczej – powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości.
- Dziś trzeba toczyć o to trudną walkę i my tę walkę toczyć będziemy. Wobec tych, którzy ciągle myślą w tych anachronicznych i szkodliwych kategoriach. Jesteśmy przekonani, że zdecydowana większość z nich któregoś dnia przyjmie nasze racje, że będziemy się potrafili zjednoczyć wokół idei, która służy Polsce jako całości, wspólnocie, służy wszystkim Polakom, którzy chcą żyć i odnosić sukcesy, mieć perspektywy przyszłości – dodał Kaczyński.
Polecamy Po 10 Adrian Klarenbach
Wiadomości
Tomasz Sakiewicz komentuje proces przeciwko Tomaszowi Duklanowskiemu ws. kopert Grodzkiego: "Rozpada się wymiar sprawiedliwości"
UJAWNIAMY. Kolejna afera w policji. Naczelnik składał propozycje seksualne podwładnym. Przeniesiono go na inny komisariat
Najnowsze
Szef węgierskiego MSZ o azylu dla Ziobry: demokracja i praworządność w Polsce są w kryzysie
Roksana Węgiel i Kevin Mglej zrobili to po roku od ślubu. „Może jesteśmy psychiczni?”
UJAWNIAMY. Kolejna afera w policji. Naczelnik składał propozycje seksualne podwładnym. Przeniesiono go na inny komisariat