Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
07:50 Do co najmniej ośmiu wzrosła liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,8, które nawiedziło w poniedziałek południowe Filipiny
07:32 Armia izraelska poinformowała, że zidentyfikowała drugą falę pocisków wystrzelonych z Iranu w kierunku terytorium Izraela
05:59 Papież Leon XIV w trzecim dniu wizyty w Hiszpanii jako pierwszy w historii zwierzchnik Kościoła katolickiego wygłosi w poniedziałek przemówienie w parlamencie tego kraju
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z posłem Januszem Kowalskim i konstytucjonalistą dr. Oskarem KIDĄ. 8 czerwca, godz. 18:00. Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz. 17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenia Informujemy, że powstał 565. Klub „Gazety Polskiej” w Hajnówce (woj. podlaskie)
Wydarzenia Informujemy, że reaktywował się Klub "Gazety Polskiej" Kołobrzeg (woj. zachodniopomorskie)
Wydarzenie Klub ,,Gazety Polskiej” Ciechanów zaprasza na spotkanie z Posłem do PE Jackiem Ozdobą, Senatorem RP Krzysztofem Bieńkowskim, 12 czerwca, godz. 17.00, ul. Mickiewicza 1, Ciechanów, Sala NSZZ Solidarność
Wydarzenie Klub ,,Gazety Polskiej” zaprasza na spotkanie z Posłem do PE Jackiem Ozdobą, Senatorem RP Krzysztofem Bieńkowskim, 12 czerwca, godz. 19.00, ul. Witosa 1, Chorzele, Strażnica OSP
Wydarzenie ROG zaprasza na Marsz Pamięci w Auschwitz. 86. rocznica transportu Polaków. 14 czerwca, 12:00, Plac przed dworcem PKP Oświęcim
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Zbigniewem Krysiakiem 15 czerwca, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP na rynku w Bytomiu.
Wydarzenie 16 czerwca o g. 12.00 przy kościele św. Jana Chrzciciela w Międzyrzeczu odbędzie się uroczystość odsłonięcia Pomnika żołnierzy PZW Obwód "Maria"
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Odolanów zaprasza na uroczystość 80. rocznicy śmierci Jana Kempińskiego 21 czerwca, godz. 13:30 pod Pomnikiem Pamięci Bitwy pod Odolanowem

Kaczyński: Duda udowodnił, że w sytuacji niemal niemożliwej do osiągnięcia zwycięstwa, można odnieść sukces

Źródło: Facebook/ PiS

– Jakby się zastanawiać na zimno, to rzecz wydawała się nie do przeprowadzenia. PO i Bronisław Komorowski mieli gigantyczną, miażdżącą przewagę – medialną, instytucjonalną, wydawałoby się każdą – powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" odniósł się do zwycięstwa Andrzeja Dudy. Przyznał, że nie wiedział jak skończy się batalia o ten najwyższy urząd w państwie. – Jakby się zastanawiać na zimno, to rzecz wydawała się nie do przeprowadzenia. PO i Bronisław Komorowski mieli gigantyczną, miażdżącą przewagę – medialną, instytucjonalną, wydawałoby się – każdą – powiedział.

Kaczyński mówił także, że ogromnym zaskoczeniem było dla niego zwycięstwo Dudy przy frekwencji wyższej niż ta, jaka była w pierwszej turze. – Gdyby mi powiedziano przed drugą turą, że frekwencja w niej będzie wyższa o 8 proc., to bym pomyślał – przegramy. Szacowaliśmy, że jeśli frekwencja w drugiej turze będzie na poziomie 55 proc. i więcej – to nie mamy szans. Tymczasem okazało się, że nie – że wyższa frekwencja tym razem oznacza mobilizację wyborców obu stron. I co za tym idzie – że prawa strona ma jeszcze pewien zapas elektoratu, a wyborcy, którzy nie głosują regularnie, teraz zagłosowali na Dudę – mówił.

W ocenie polityka, Andrzej Duda "udowodnił w kampanii, że jest politykiem poważnym, dojrzałym i, co ważne, o wielkim męstwie". – Udowodnił, że w sytuacji niemal niemożliwej do osiągnięcia zwycięstwa, można odnieść sukces – podkreślił. Jak mówił, ten właśnie niebywały sukces uprawnia go do podejmowania decyzji kluczowych nie tylko dla kształtu swej kancelarii, lecz także dla przyszłego rządu.

Zapytany, kto z ramienia PiS-u zostanie premierem jeśli partia ta wygra jesiennie wybory powtórzył swoją deklarację o tym, że decyzja ta pozostanie w gestii prezydenta. – Prezydent Andrzej Duda zdecyduje, kto będzie premierem. Proszę jego pytać – powiedział. Jak dodał, nie osobiste ambicje i nie nadzieje będą decydować o tym, kto stanie na czele rządu.

Kaczyński odpowiedział także na pytanie, czy uda się zneutralizować przemysł pogardy wobec Andrzeja Dudy, tego z którym od początku swej prezydentury musiał się zmagać Lech Kaczyński. – Jest gorzej. Bo wobec Leszka stosowano niestety – i to od pierwszej chwili, bo już w noc powyborczą powstały dwie szkalujące go strony internetowe – przemoc medialną. Tu jeszcze takiej akcji nie ma. Stosują natomiast inne metody, które mają ograniczyć możliwości działania nowego prezydenta, a które wtedy były niemożliwe. Forsują ustawy, które mają uniemożliwić jakiekolwiek działania głowie państwa – stwierdził. W jego opinii najlepszym przykładem tego jest ustawa dot. nominacji do Trybunału Konstytucyjnego.

– Szykują trybunał jednolity politycznie i nastawiony negatywnie wobec prezydenta. Ma po prostu blokować każdą zmianę legislacyjną niewygodną dla PO – przekonywał szef PiS. Jak tłumaczył, jest to próba ubezwłasnowolnienia przyszłej większości w Sejmie i samego prezydenta. – Ale dochodzą do nas wieści zupełnie niebywałe – ma być nowa ustawa o BBN. Bronisław Komorowski chce na szefa BBN powołać generała Majewskiego, wsławionego bezprzykładnymi atakami na generała Błasika po katastrofie smoleńskiej – mówił. Kaczyński dodał, że ustawa ma zapewnić mu stanowisko szefa BBN-u na pięć lat – a nowy prezydent nie będzie mógł go odwołać. – Nie wiem, czy w tej pogłosce jest prawda, wiem, że jest to całkowicie sprzeczne z konstytucją. Tyle, że obecna koalicja w ogóle nie przejmuje się konstytucją – stwierdził.

Gazeta Polska