Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
Ważne Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 01.10 (czwartek) modlitwa różańcowa w intencji Ojczyzny
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
10:52 Niemcy: Ceny paliw niższe średnio o 10-11 eurocentów za litr po wejściu w życie ulgi podatkowej
10:43 Policja: we wrześniu doszło do niemal 2 tys. wypadków drogowych; zginęło 147 osób
09:45 Reuters: Inwazja ChRL na Tajwan przed 2028 r. mało prawdopodobna
08:57 Wielkopolskie: DK11 zablokowana po wypadku w pow. średzkim
08:16 Syria: Siedem osób zabitych w wyniku ostrzelania autobusu w mieście Hims
08:07 Ukraina: w rosyjskich atakach zginęły co najmniej trzy osoby
07:27 USA: Nieudana egzekucja kobiety skazanej w Tennessee na karę śmierci
07:00 Warszawa: We dwóch napadli na mężczyznę, grozili mu bronią i wywieźli do lasu
06:02 Kościół: W Kościele katolickim październik jest miesiącem poświęconym modlitwie różańcowej
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Powstał 569. Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra II (woj. dolnośląskie) oraz 570. Klub "Gazety Polskiej" Tuluza (Francja). Nastąpiła zmiana Przewodniczącego Klubu "Gazety Polskiej" Jelenia Góra
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" 2 października od godz. 14:00 ul. Kościuszki, okolice szkoły podstawowej nr. 5, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 2 października, godz. 17:00. Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" 4 października w godz. 9:00-13:00 na giełdzie w Mokrem koło Zamościa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kościerzyna zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem oraz Radnym Waldemarem Hetmańskim. 4 października, godz. 14:00. Restauracja Gryf, ul. Ogrodowa 1, Kościerzyna
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na manifestację sprzeciwu wobec planowanego składowiska odpadów w kopalni soli w Kłodawie! 2 października godz. 12.00, parking przed wejściem do kopalni (na przeciwko sklepu firmowego)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie W dniach 2–4 października w Lourdes we Francji odbędzie się X Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” Europy Zachodniej
Ważne Prezydent RP Karol Nawrocki odwiedzi 2 października Stargard. Spotkanie odbędzie się o godz. 17 na ul. Rynek Staromiejski 1. Wejście na plac - do godz. 16.30
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 3.10 o godz. 17 w sali spotkań przy Kościele św. Jadwigi Śląskiej w Zgorzelcu
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 4.10 (niedziela), godz. 14:00, Sala konferencyjna Lubomierskiego Centrum Kultury, Plac Wolności 66a, Lubomierz - wejście obok kościoła

Jurasz: Od 22 lat w stosunku do Białorusi nie wychodzi nam nic

Źródło: TELEWIZJA REPUBLIKA

W rozmowie z Telewizją Republika Witold Jurasz komentuje wynik wczorajszych wyborów na Białorusi i polską politykę w stosunku do naszego wschodniego sąsiada.

Telewizja Republika: W wyborach parlamentarnych na Białorusi po raz pierwszy od 1996 r. do parlamentu dostała się przedstawicielka opozycji, a także jedna osoba związana ze środowiskami niezależnymi. Co wróży obecność na 110 deputowanych w parlamencie dwóch osób niezwiązanych z prezydentem Łukaszenką?

Witold Jurasz, Ośrodek Analiz Strategicznych – Polsat News 2, były pracownik Ambasady RP na Białorusi: Jeśli miał to być gest w kierunku opozycji, to jest to słaby gest. Jeśli miał to być gest w kierunku Zachodu, to też jest to bardzo słaby gest, bo niczego on nie zmienia. Opozycja na Białorusi jest słaba i podzielona, społeczeństwo nie ma rewolucyjnego ducha w sobie, a na pewno nie w tym momencie. Mamy opozycję umiarkowaną, która idzie na dialog z reżimem i opozycję radykalną, którą ja w odruchu moralnym rozumiem, natomiast w sensie politycznym jej działania służą wyłącznie Moskwie. Polska z jakiegoś powodu konsekwentnie od czasów ministra Sikorskiego stawia na wspieranie opozycji radykalnej, nie zważając zupełnie na fakt, iż jej działania – w odróżnieniu od umiarkowanej – służą Moskwie. To się nie zmieniło i choć doszło do jakiejś zmiany w Polsce, to w relacjach z Białorusią dalej nic się nie zmieni, jeśli strumienie finansowe dalej będą kierowane do opozycji radykalnej.

Czy ze względu na ten niewielki akt w kierunku opozycji ma szansę zmienić się stosunek Zachodu wobec Białorusi czy raczej pozostanie to na Zachodzie przyjęte bez większej sensacji?

- Stosunek Zachodu nie zależy od tych wyborów, a od tego, co stanie się dziś wieczorem, czyli zorganizowanego przez część opozycji wiecu w Mińsku. Konkretnie, czy dojdzie do „pałowania” czy też nie. Mam wielką nadzieję, że do niego nie dojdzie, choć problem polega na tym, że nie brak prowokatorów, którzy takiego scenariusza by sobie życzyli. Mam również nadzieje, że w Polsce nie ma osób, które by sobie tego życzyły, aczkolwiek nie mam takiej pewności, bo mam wrażenie, że dla bardzo wielu ludzi wyzwalanie Białorusi stało się zawodem. W związku z tym takie osoby odczułyby zawiedzenie, gdyby Białoruś stała się państwem demokratycznym, bo musieliby znaleźć sobie inne zajęcie. Nikt nie jest aż tak niemądry, by rozumiejąc słabość opozycji, czekać na zgromadzenie na placu w Mińsku poważniejszego tłumu. Trzeba sobie zdać sprawę, że w systemie białoruskim, o ile nie będzie to pół miliona ludzi - a nie będzie - to każda mniejsza demonstracja zostanie spacyfikowana. W tym sensie Łukaszenka różni się od swojego kolegi z Ukrainy, który wykonywał dziwne ruchy, z jednej strony wysyłając milicję do spacyfikowania Majdanu, a z drugiej wycofując. Pokazał słabość, a pokazanie słabości na Wschodzie oznacza dla siebie wydanie politycznego wyroku. Łukaszenka to rozumie i nie mam cienia wątpliwości, że ręka mu nie drgnie, by w razie czego zdecydować się na twarde działania.

W jaki sposób można scharakteryzować środowiska, z których wywodzą się te dwie wybrane do parlamentu osoby?

- Towarzystwo Języka Białoruskiego, z którego wywodzi się niezależna Alona Anisim, to nie zupełnie nieistotne politycznie środowisko. Zjednoczona Partia Obywatelska, z której pochodzi opozycja kandydatka Hanna Kanapacka, jest kierowana przez Anatola Labiedźkę, który był współpracownikiem Łukaszenki, gdy ten dochodził do władzy. Nie zmienia to jednak faktu, że Labiedźka był potem wielokrotnie aresztowany. ZPO to zdecydowanie ugrupowanie umiarkowanie opozycyjne, co jest zresztą cechą przemian, o ile w ogóle w tej części Europy można mówić o jakichś przemianach. Przemiany zawsze idą tutaj od góry, jednak problem z uznaniem tego faktu ma polska prawica, która podkreśla, że tylko radykalne działania są właściwe. Podkreślam, że beneficjentem przemian radykalnych jest Moskwa. W naszym interesie jest to, żeby Białoruś istniało jako możliwie silne i możliwie niepodległe państwo buforowe między nami a Rosją. Od 22 lat, od kiedy prezydentem jest Łukaszenka, robimy w tej kwestii wszystko, tylko że nic nam nie wychodzi, choć mamy moralną rację. Dlatego ja w polską politykę w stosunku do Białorusi nie wierzę, bo gdy się komuś myli moralność z polityką, to nie powinien się polityką zajmować. Sprawę Białorusi totalnie jako Polska zawaliliśmy.

Łukaszenka pytany wczoraj o opozycję, z jednej strony stwierdził, że chciałby opozycji, ale z drugiej, część opozycjonistów nazywa piąta kolumną. Czy na myśli miał tutaj jakieś konkretne osoby czy ugrupowania?

- Z perspektywy Łukaszenki każda opozycja, która chce mu odebrać władzę będzie określona w negatywny sposób. Łukaszenka jest znany, że wypowiada się w sposób dość kwiecisty. Dałbym poprawkę na styl wypowiedzi i analizował realną sytuację bardziej niż rozłożenie akcentów.

Szefowa białoruskiej Centralnej Komisji Wyborczej, Lidzija Jarmoszyna stwierdziła, że były to najbardziej liberalne wybory od 20 lat, a z drugiej strony obserwatorzy zarzucali szereg nieprawidłowości, do których doszło podczas wyborów.

-Jarmoszyna jest osobą tak specyficzną, że nie warto zwracać uwagi na jej wypowiedzi. Na Białorusi są osoby bardzo nowoczesne, dobrze wykształcone, że gdyby kiedyś złożyły się takie możliwości geopolityczne i była wola, mogłyby spokojnie pójść w kierunku Zachodu i nie odstawałyby od elit Europy Zachodniej. Pani Jarmoszyna w ramach systemu władzy raczej do tej grupy nie należy.

Rozmawiał Michał Dzierżak.  

Telewizja Republika