Przejdź do treści
Republika Już dziś spotkanie byłego premiera i wiceprezesa PiS Mateusza Morawieckiego z mieszkańcami Aleksandrowa Łódzkiego o godz. 18:00, transmisja na żywo w Republice
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
17:00 Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen i przyszły premier Węgier Peter Magyar omówią w środę w Brukseli zmiany, które Budapeszt musi wprowadzić, aby odblokować 17 mld euro z funduszy UE
16:01 Co najmniej siedem statków, głównie masowców, przepłynęło przez cieśninę Ormuz w ostatnich 24 godzinach - podała agencja Reuters
15:10 Rośnie liczba prób przerzutu migrantów przez litewsko-polską granicę - wynika z danych Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej
14:58 Izrael: atakujemy pozycje Hezbollahu w dolinie Bekaa w Libanie
14:33 Polska: MSWiA chce utrzymania czasowego zawieszenia prawa do azylu oraz strefy buforowej
14:05 Śląskie: po rozboju zostawił skradzione auto na torach, wjechał w nie pociąg
13:36 Somalia: uprowadzono statek handlowy, prawdopodobnymi sprawcami piraci
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza i Michała Rachonia. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie #StopPakt – ostatnia szansa na podpisanie projektu ustawy. Ruch Obrony Granic zaprasza 28 kwietnia (wtorek) w godz. 13.00-17.00, Patelnia – Metro Centrum, Warszawa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zbiera podpisy pod projektem STOP-PAKT, 28 kwietnia, godz. 14:00-19:00 Września, ul. Chłodna 5 przed ratuszem
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 28 kwietnia, godz. 19:00. Dom parafialny przy Kościele pw. Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub „GP" Gliwice oraz Młodzieżowy Klub "GP" Gliwice zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Ewą Wójcik, Pawłem Piekarczykiem. Spotkanie poprowadzi Sabina Treffler. 29 kwietnia, godz. 18.00, Centrum Edukacyjne, ul. Jana Pawła 2, Gliwice
Ruch Obrony Granic: NASZA FLAGA NASZE GRANICE NASZA SUWERENNOŚĆ! 2 MAJA — FLAGI NA MASZT! Pokaż, że jesteś POLAKIEM!
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza na wiec poparcia dla referendum przeciwko odwołaniu Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta Krakowa, przeciwko likwidacji struktur państwa polskiego i ograniczaniu środków na onkologię. Kraków, 11 maja, Pl. Matejki, g. 14:00

Jorgensen o raporcie technicznym: To są dowody, które pokazują, jakich manipulacji dokonali Rosjanie

Źródło: Telewizja Republika

Aleksander Wierzejski w programie Telewizji Republika ,,10.04.10 fakty\'\' rozmawiał z Glennem Jorgensenem, członkiem podkomisji ds. ponownego zbadania wypadku lotniczego - ,,To co przedstawiamy w tym raporcie technicznym to prezentacja dużej liczby dowodów, ważnych dowodów, które zostały pominięte podczas poprzedniego dochodzenia. To są dowody, które pokazują, jakich manipulacji dokonali Rosjanie, jak ustawiali dowody i jak niszczyli dowody po to, by pasowały do założonej tezy. Tymczasem hipotezy powinno się wyciągać na podstawie zebranych dowodów\'\' - powiedział w programie.

– Gratulujemy zakończenia tego raportu, to nie jest końcowa wersja.

– To jest raport techniczny. Zostaliśmy poproszeni o przygotowanie go przez rząd, więc go zrobiliśmy. Zwykle powinno się poczekać na raport ostateczny. To co przedstawiamy w tym raporcie technicznym to prezentacja dużej liczby dowodów, ważnych dowodów, które zostały pominięte podczas poprzedniego dochodzenia. To są dowody, które pokazują, jakich manipulacji dokonali Rosjanie, jak ustawiali dowody i jak niszczyli dowody po to, by pasowały do założonej tezy. Tymczasem hipotezy powinno się wyciągać na podstawie zebranych dowodów.

– Tak więc z badań wynika pewien scenariusz katastrofy i jak ten scenariusz wygląda na podstawie waszych badań?

– Co wiemy na pewno? Tak, jak powiedziałem dochodzenie trwa, ale są rzeczy, które wiemy na pewno. Wiemy na pewno, że w lewym skrzydle doszło do wybuchu. Eksplozja miała miejsce od 80 do 100 metrów przed słynną brzozą. Od tego miejsca na powierzchni były rozprzestrzenione elementy samolotu, do tego w lewym skrzydle mamy jasne wskaźniki dowodzące wybuchu. Widać to zresztą na zdjęciach. Widać to zjawisko, które po polsku nazywa się loki, które mają więcej niż jeden zwój, czyli są zawinięte o więcej niż 360 stopni i stanowią pozostałości po wybuchu. Oznacza to, że mogą powstać wyłącznie w wyniku eksplozji.

– Paliwo w skrzydle nie może w ten sposób wybuchnąć?

– Paliwo w skrzydle może wybuchnąć, jeśli paliwo jest podgrzewane powyżej 38 stopni stopni C to można oczekiwać eksplozji. Jednak badania wykonane przez członków komisji oraz badania badaczy dowodzą, że nie mamy do czynienia z wybuchem paliwa. Po pierwsze brakuje tu takiej temperatury, paliwo powinno być podgrzane. Paliwo lotnicze to bardzo bezpieczna substancja, tak jest zaprojektowane. Samolot zniżał się dość szybko, z dużej wysokości. Na wysokości 30 tys. stóp temperatura powietrza sięga - 30 stopni C. Jest więc tam bardzo zimno, żeby paliwo mogło wybuchnąć musiało zostać podgrzane, by pojawiły się opary, które mogą wywołać detonacje, to po pierwsze. Po drugie charakterystyka wybuchu paliwa jest znacząco różna od tej z którą mamy do czynienia. Potwierdziliśmy to, nie tylko komisja. Zgodził się z tym ekspert francuski, a także ekspert brytyjski oraz ekspert holenderski, który wcześniej wyjaśniał katastrofę samolotu MH-17. Wszyscy trzej niezależnie od siebie potwierdzili, że mamy do czynienia z typowymi zjawiskami potwierdzającymi wysokie ciśnienie wewnętrzne, co potwierdza eksplozje.


– Potwierdziliśmy wybuch w lewym skrzydle i co dalej?

– Mamy obszar nad którym musimy jeszcze popracować, ale ostatnie 2 sekundy lotu zostały bardzo precyzyjnie opisane. Skąd to wiemy? Mamy uszkodzenia drzew po obu stronach ulicy, które zrekonstruowaliśmy bardzo szczegółowo - drzewo po drzewie, gałąź po gałęzi. Ustaliliśmy pozycje samolotu, czyli stopień obrotu i jego wysokość, tak więc wiemy na jakiej wysokości znajdował się nad ulicą Kutuzowa.

Telewizja Republika