Jak wybronić decyzje Tuska z przeszłości? Próby podjął się Kosiniak-Kamysz!
Poranne rozmowy red. Roberta Mazurka z politykami zapewne przeszły już do historii. Dziś przyszedł czas na Władysława Kosiniaka-Kamysza. Czy prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego wyszedł z konfrontacji obronną ręką? Decyzję pozostawiamy każdemu z Państwa…
Red. Mazurek, na antenie RMF FM zaskoczył prezesa PSL cytatem: "Tak, jak każdy polski uczeń ma prawo do ciepłego posiłku, tak powinien mieć też dostęp do komputera i internetu. To zrewolucjonizuje polską edukację i wyrówna szanse między dziećmi z rodzin biednych i bogatych".
Mazurek: Pan wie, kto to powiedział?
Kosiniak-Kamysz: Pan redaktor nas tutaj oświeci.
Mazurek: To powiedział Donald Tusk - uwaga! - w maju 2008 roku. Wtedy wicepremierem polskiego rządu był Waldemar Pawlak, wiceministrem edukacji działacz PSL-u.
Kosiniak-Kamysz: A jakie dostaliśmy poparcie? Czy takie, które umożliwia realizację postulatów wszystkich, czy tych które byliśmy w stanie zrealizować?
Mazurek: Ale ja powiem, co wyście z tym zrobili. Proszę Państwa, otóż Donald Tusk obiecał komputery dla każdego ucznia, a skończyło się na tym, że rząd w tym roku, 2008, kupił sobie laptopy. I uwaga! Laptopy za 4,5 tys. zł na posiedzenie rządu. Przecież to z jakąś wypasioną grafiką. Po to, żebyście sobie grali w te gry, czy jak?
Dzień bez porannej u Red. Mazurka to dzień stracony
— PikuśPOL (@pikus_pol) 18 września 2018
- Jednym z postulatów PSLu są E-tornistry. Tusk obiecał w 2008 dla każdego ucznia komputer. I co?
Kosiniak Kamysz
- ble ble ble...
Red. Mazurek
-To ja powiem co wy z tym zrobiliście. Kupiliście sobie komputery za 4500zł pic.twitter.com/yn1AMw7VaQ
Najnowsze
Gorące godziny wokół Iranu. MSZ apeluje do Polaków o wyjazd
Bruksela wskazuje sygnalistów w sieci. Lewicowe organizacje będą „sprawdzać” media społecznościowe
Trump: Iran wstrzymuje się z egzekucjami. USA wciąż w gotowości do reakcji