Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
17:04 Badanie: Niemcy coraz bardziej sceptyczni wobec Unii Europejskiej
16:36 Szefowa MSZ Węgier: zdecydowanie potępiamy rosyjski atak na Ukrainę
16:03 Ukraina: co najmniej trzy osoby zginęły w rosyjskim ataku na obwód rówieński
15:25 Chiny: Trump przybył do Pekinu z pierwszą wizytą od 2017 roku
14:20 Filipiny - Reuters: w budynku Senatu słychać strzały; ludziom kazano uciekać
13:41 Polska: W czwartek temperatura do 20 st. C; IMGW wydał ostrzeżenia przed przymrozkami w nocy
12:45 Polska: W czwartek maksymalne ceny benzyn i oleju napędowego wyższe niż w środę
12:05 Pomorskie: 63-latek z Wejherowa odpowie za znęcanie się nad psem
12:03 Lublin: Dożywocie dla oskarżonych o zabicie dwóch mężczyzn
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub “Gazety Polskiej” Dzierżoniów zaprasza na spotkanie z europoseł Anną Zalewską i senatorem Aleksandrem Szwedem 14 maja o godz. 17:00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. Złotostockiej 27 w Kamieńcu Ząbkowickim
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kędzierzyn Koźle zaprasza na spotkanie z red. TV Republika Jakubem Maciejewskim 14 maja, godz. 18:00. Dom Kultury Chemika, al. Jana Pawła II 27, Kędzierzyn Koźle
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim. 14 maja, godz. 19:00. Dom parafialny przy Kościele pw. Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenia Kluby Gazety Polskiej i Wolni Polacy, zapraszają na Różaniec za Ojczyznę i w obronie krzyża - 14 maja, godz. 19:00, Lubin - Rynek - Pomnik Solidarności
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skarżysko-Kamienna zaprasza na Majówkę Patriotyczną 15 maja, godz. 16:00 Spotykamy się pod Figurą Matki Bożej Majków/Michałów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Słupsk i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z Posłami Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem, 16 maja, godz. 14:30 Uniwersytet Pomorski budynek K2, ul. Kozietulskiego 7, Słupsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z dr. Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 16 maja, godz. 15:00 Aula Tygodnika "Niedziela" ul. 3 Maja 12, Częstochowa
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Lębork i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z Posłami Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem 16 maja, godz. 17:30. Stacja Kultura, ul. Dworcowa 8, Lębork
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem 17 maja, godz. 18:00 RESTAURACJA PIEROSZKI.PL ul. Wiśniowieckiego 57, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 18 maja, godz. 18:00 ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Czarnem zaprasza na spotkanie otwarte z Posłem Michałem Kowalskim w dniu 19 maja 2026 r. na godz. 18.00. do Wyczech, Gmina Czarne, Filia Biblioteki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na spotkanie Ministrem Adamem Andruszkiewiczem 19 maja, godz. 18:00 Aula I LO w Łukowie ul. Wyszyńskiego 41
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łomża zaprasza na spotkanie z posłem Dariuszem Piontkowskim 21 maja, godz. 17:00. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ostróda zaprasza na V Piknik Patriotyczny. 23 maja, godz. 11:00 Przystanek Piławki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chełm zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 25 maja, godz. 17:00 CHEŁMSKA BIBLIOTEKA PUBLICZNA UL. PARTYZANTÓW 40, CHEŁM
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Świętokrzyski i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 25 maja, godz. 17:00 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny

Im bardziej zmodernizowana wieś, tym mniej ptaków

Źródło: Fot. Canva

Polskie wsie od lat zmieniają się na wielką skalę. Postępuje intensyfikacja rolnictwa, znana już dobrze z negatywnego wpływu na bioróżnorodność. Za spadek liczby ptaków we wsiach - ale i na polach - odpowiada w dużej mierze inny winowajca: modernizacja gospodarstw.

Naukowcy i osoby zajmujące się ochroną środowiska w modernizacji wsi upatrzyli się przyczyn problematycznego trendu: ubytku ptaków z krajobrazu rolniczego. Okazuje się jednak, że nie mniej ważny jest inny rodzaj zmian, zachodzących w obrębie wsi, czy może gospodarstw: modernizacja. Jej objawy to m.in. odnawianie i docieplanie starych budynków mieszkalnych i gospodarczych czy porządkowanie ich bezpośredniego otoczenia.

Wpływowi obu rodzajów zmian na ptasią społeczność przyjrzeli się naukowcy z Uniwersytetu Adama Mickiewicza (UAM) w Poznaniu, Szwedzkiego Uniwersytetu Rolniczego w Uppsali (SUAS), Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu i Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie. Wyniki pracy, finansowanej przez MEiN, przedstawili na łamach "Conservation Letters".

Naukowcy liczyli ptaki w 104 wielkopolskich wsiach 

Badania prowadzono we wsiach o różnym charakterze "rozwojowym": od bardzo tradycyjnych - po nowe. Otaczające pola były zróżnicowane pod względem intensywności rolnictwa, przy czym dobrano próbę tak, by poziom modernizacji wsi nie był związany z intensywnością gospodarowania na polach.

Nowoczesne wsie i ich okoliczne pola miały o 50-60 proc. mniej ptaków niż tradycyjne stare wsie i ich rolnicze otoczenie, podczas gdy efekt intensyfikacji był widoczny tylko dla niektórych grup ptaków gniazdujących na polach. Jeśli chodzi o spadki liczebności ptaków żyjących w pobliżu gospodarstw, to według przewidywań modeli statystycznych modernizacja wsi oraz intensyfikacja rolnictwa przyczyniają się do niego odpowiednio w 88 i w 12 procentach. Natomiast według przewidywań spadków liczebności ptaków otwartych terenów rolniczych udział obu procesów wynosi odpowiednio 56 i 44 procent.

- Nasze główne wnioski obalają utrzymujące się od dziesięcioleci przekonanie: że intensyfikacja rolnictwa jest jedyną przyczyną spadku liczebności ptaków krajobrazu rolniczego. Dotyczy to zarówno zgrupowań ptaków w samych wioskach, jak również - co jest najbardziej zaskakujące - ptaków z okolicznych pól - komentuje główna autorka badań, dr Zuzanna Rosin z UAM i z SUAS.

- Oczywiście intensyfikacja rolnictwa ma duży, niekwestionowany wpływ na bioróżnorodność ptaków, szczególnie na polach. Wygląda jednak na to, że zmiany w obrębie samej wsi są czynnikiem kluczowym dla wielu gatunków; czynnikiem, który dotąd był w badaniach ignorowany - dodała. 

Im bardziej "nowoczesna" wieś - tym mniej w niej ptaków

Jak wykazały badania, wróble czy jaskółki, potrzebują miejsc lęgowych w budynkach. Tradycyjne gospodarstwa rolne - małe, z kilkoma krowami, świniami czy drobiem - odchodzą do lamusa. A to one, jak podkreśla dr Rosin, zapewniały okolicznym ptakom miejsca lęgowe i bazę pokarmową, dopóki można tam było znaleźć porozrzucane ziarno czy spotkać owady, towarzyszące zwierzętom gospodarskim. Gospodarstwa zmodernizowane czy nowe są pod tym względem skutecznie zabezpieczone: ziarno jest schowane, zwierzęta gospodarskie - szczelnie zamknięte. Jaskółki dymówki, które dawniej uwijały się w oborach, nie mają do ich wnętrza dostępu.

Usunięto obraz.

- Jednym z najważniejszych odkryć naszej nowej pracy jest to, że wraz ze wzrostem stopnia modernizacji wsi spada liczebność grupy ptaków związanych z mozaiką pól i zadrzewień śródpolnych - takich, jak trznadel, dzwoniec czy potrzeszcz - zaznacza badaczka z UAM.

Kolejna grupa gatunków krajobrazu rolniczego to ptaki gniazdujące na ziemi wśród otwartych pól, jak skowronek, pliszka żółta czy kuropatwa.

- Ptaki te lubią teren otwarty, a ich liczebność wzrasta wraz z odległością od wsi. Możliwe, że jest ich mniej wokół wsi, bo ta oznacza obecność drapieżników, kotów i krukowatych. Ale nawet w przypadku tej grupy widać wpływ modernizacji - dodaje.

Badania mają duże znaczenie dla ochrony przyrody

Naukowcy przedstawiają pomysły, jak choć trochę poprawić sytuację ptaków.

- Kompensujmy miejsca lęgowe, które są niszczone podczas ocieplania czy odnowy elewacji. Często są to tak proste rozwiązania, jak wieszanie budek lęgowych po renowacji budynku - wymienia dr Rosin. Podkreśla, że zamykanie budynków gospodarczych w celu niedopuszczenia jaskółek dymówek do ich wnętrza jest niezasadne, często niezgodne z prawem o ochronie przyrody i szkodzi nie tylko ptakom. Prowadzi to do nadmiernego wzrostu biomasy uciążliwych dla ludzi i zwierząt gospodarskich owadów, które w normalnych warunkach są wyłapywane przez dymówki i inne gatunki ptaków. Negatywne zmiany związane z zanikaniem drobnych gospodarstw może częściowo rekompensować nawet obecna w rejonach podmiejskich moda na trzymanie kur na własny użytek czy uprawa przydomowych ogródków. Autorzy badań sugerują też wspieranie małych gospodarstw rodzinnych czy uwzględnienie ekologicznego znaczenia wsi w założeniach dot. ochrony przyrody Europejskiego Zielonego Ładu.

Zuzanna Rosin zaznacza, że modernizacja jako taka jest słuszna i potrzebna, ponieważ pomaga poprawić jakość życia mieszkańców wsi.

- Ale jeśli idzie za tym redukcja bioróżnorodności, to ostateczny bilans wzrostu jakości życia może wypaść słabo - mówi. I dodaje, że duża różnorodność ptaków oznacza nie tylko miły dla ucha śpiew.

- To również kontrola szkodników upraw czy szkodników w ogródkach, a także obieg pierwiastków i cały szereg innych usług ekosystemowych, o których co prawda wiemy, ale których na razie nie umiemy jeszcze 'wycenić - dodała.

- Ptaki są dobrym wskaźnikiem stanu środowiska, w jakim żyjemy, od którego zależymy - my i nasze zdrowie. Nie jest tak, że jesteśmy oddzieleni od przyrody, nawet, jeśli żyjemy w ciepłym domu i wszystko kupujemy w sklepie. Pamiętajmy, że każda katastrofa ekologiczna oznacza również katastrofę ekonomiczną dla ludzi. Zresztą przyroda sama w sobie jest wartością, niezależnie od nas i naszych potrzeb - mówi Zuzanna Rosin.

 

 

PAP