„Jesteśmy jak żywe kamienie”. Polacy oddali hołd ofiarom KL Mauthausen
W byłym niemieckim obozie koncentracyjnym KL Mauthausen odbyły się międzynarodowe uroczystości upamiętniające ofiary niemieckiego terroru III Rzeszy. W obchodach uczestniczyła delegacja Instytutu Pamięci Narodowej, przedstawiciele polskich władz oraz rodziny pomordowanych.
„Schody Śmierci” stały się fundamentem pamięci
Uroczystości związane z 81. rocznicą wyzwolenia więźniów kompleksu obozów Mauthausen-Gusen rozpoczęły się od złożenia kwiatów w Parku Pomników na terenie miejsca pamięci KL Mauthausen. Delegacji Instytutu Pamięci Narodowej przewodniczył zastępca prezesa IPN dr hab. Karol Polejowski.
Wraz z przedstawicielami Ambasady RP w Wiedniu oraz Stowarzyszenia Rodzin Polskich Ofiar Obozów Koncentracyjnych oddano hołd pomordowanym przy pomniku polskim i izraelskim. Następnie odbyła się ceremonia przy polskim memoriale z udziałem delegacji państwowych i kombatanckich. W czasie uroczystości specjalne przemówienie wygłosił prof. Polejowski. Nawiązał do tragicznych doświadczeń więźniów pracujących w kamieniołomach Mauthausen oraz symboliki tzw. Schodów Śmierci:
— Noszone przez nich granitowe głazy, także na tych „Schodach Śmierci”, które są świadectwem potwornego okrucieństwa, stały się dla przyszłych pokoleń fundamentem narodowej pamięci. My dzisiaj jako Polacy na tym fundamencie budujemy naszą przyszłość — zaznaczył prof. Polejowski.
Przemówienie zostało oparte na motywie z wiersza byłego więźnia Gusen Włodzimierza Wnuka „Jesteśmy jak żywe kamienie”. Podczas ceremonii przypomniano końcową strofę tego utworu:
— I na nas jak na opoce
powstanie gmach wspaniały,
jak jasny piorun w pomroce,
jak pomnik wiecznej chwały — czytamy.
Po uroczystościach odprawiono również Mszę świętą w intencji Polaków zamordowanych w niemieckich obozach zagłady.
KL Mauthausen został utworzony przez Niemców w sierpniu 1938 roku w pobliżu kamieniołomów Wiener Graben. Więźniowie byli zmuszani tam do niewolniczej pracy przy wydobyciu granitu dla III Rzeszy. Obóz wraz z KL Gusen należał do najcięższych obozów III kategorii, gdzie zesłanie oznaczało w praktyce wyrok śmierci.
Według danych przytoczonych podczas obchodów przez cały system Mauthausen-Gusen przeszło ok. 190 tys. osób. 90 tysięcy więźniów zostało zamordowanych lub zmarło z wycieńczenia. Najliczniejszą grupę ofiar stanowili Polacy.
Źródło: Republika, ipn.gov.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X