Granica dowcipu przekroczona! Pojechali ratować życie. Na miejscu zastali... nogi manekina!
Ratownicy medyczni z Olsztyna otrzymali zgłoszenie o osobie nieprzytomnej, która natychmiast potrzebuje pomocy. Gdy dojechali na miejsce okazało się, że w krzakach leżały jedynie nogi manekina.
Powiadomienie pochodziło od operatora numeru alarmowego 112. - W takich przypadkach ratownicy mają obowiązek natychmiast reagować - mówi polsatnews.pl rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego Krzysztof Jurołajć.
- Osoba, która zgłaszała ten przypadek wykazała się bardzo wysoko posuniętą niefrasobliwością - skomentował Jurołajć.
Mogło się bowiem zdarzyć, że wezwani do nóg manekina ratownicy, nie zdążyliby przez to dojechać na czas do osoby rzeczywiście potrzebującej pomocy w innej części miasta.
Najnowsze
Polski nie ma przy stole negocjacyjnym w Kijowie. Były ambasador ocenia to krytycznie
Niemcy zbombardowali Frampol. W pozbawionym obrony przeciwlotniczej mieście zginęła połowa ludności
Niemcy już wiedzą: atak dronowy w Lipsku to robota rosyjskiego wywiadu wojskowego