Gmyz: Opony w pancernych samochodach pękały również za czasów poprzedniego kierownictwa BOR
Stek bzdur, jaki został opublikowany po wypadku prezydenckiej limuzyny przekroczył wszelkie normy – oświadczył w TV Republika Cezary Gmyz, komentując doniesienia medialne na temat pękniętej opony w samochodzie Andrzeja Duda.
Dziennikarz śledczy "Do Rzeczy" mówił o doniesieniach "Rzeczpospolitej", która pisała, że w BMW prezydenta rzeczywiście założoną oponę przeznaczoną do utylizacji, ale to nie ona pękła na autostradzie A4. Gmyz dodał, że jego informatorzy nie potwierdzają doniesień na temat kierowcy Biura, który miał zignorować sygnał o problemach z kołem w limuzynie.
Krytykował wypowiedzi byłego szefa BOR Mariana Janickiego, podkreślając, że również za czasów byłego kierownictwa Biura w pancernych samochodach pękały opony. Radosławowi Sikorskiemu opona strzeliła dwa razy na jednej trasie. Podobna sytuacja miała miejsce, gdy Andrzej Duda był jeszcze prezydentem elektem. Wówczas pękła opona w Land Roverze – mówił Gmyz.
CZYTAJ TAKŻE:
Tajemniczy telefon do Kancelarii Prezydenta. Szykowano zamach na Andrzeja Dudę?
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
41 wet kontra 255 podpisanych ustaw. Tak koalicja próbuje pisać historię prezydentury Karola Nawrockiego
Przejęto 456 kg narkotyków i zatrzymano podejrzanego 41-latka!
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Morawiecki nie ma wątpliwości. „Nawrocki zatrzymał domknięcie tuskizmu”