Gliński: Ustawa o mediach publicznych za miesiąc, najpóźniej po Świętach
Jak zapowiedział w wywiadzie dla Telewizji Republika minister kultury prof. Piotr Gliński, ustawa o mediach publicznych znajdzie się w Sejmie jeszcze w grudniu. – Ustawa o mediach publicznych będzie procedowana za miesiąc, najpóźniej po Świętach – stwierdził prof. Gliński.
13 listopada, jeszcze przed nominacja na ministra kultury, prof. Gliński zapowiadał nową ustawę o mediach "w ciągu 3-6 miesięcy", jednak jak poinformował Telewizję Republika dzisiaj prawdopodobnie nastąpi to dużo szybciej.
– Chcemy przeprowadzić nową ustawę. Media muszą być publiczne, wrócić do misji. Teraz są upolitycznione, zbyt skomercjalizowane – mówił w połowie listopada w wywiadzie dla Super Expressu. – Podstawowym założeniem jest to, żeby media publiczne były narodowymi instytucjami kultury. Podobnie jak Opera Narodowa – podkreślał prof. Gliński.
Kłótnia w TVP
W wyemitowanym wczoraj programie Karolina Lewicka i prof. Gliński rozmawiali m.in. o budzącym kontrowersje spektaklu "Śmierć i dziewczyna". Wicepremier dociskany pytaniami przez dziennikarkę powiedział w pewnym momencie: "To jest program propagandowy, tak jak wasza stacja uprawia propagandę i manipulację od kilku lat. I to się zmieni. Ponieważ tak telewizja publiczna funkcjonować nie powinna". CZYTAJ WIĘCEJ...
Telewizyjna komisja etyki w trybie pilnym zbada, czy zachowanie dziennikarki TVP Karoliny Lewickiej podczas wywiadu z ministrem kultury prof. Piotrem Glińskim wykraczało poza standardy dziennikarskie – to decyzja prezesa TVP Janusza Daszczyńskiego po naradzie z dyrektorami TVP. Do momentu podania ostatecznej decyzji, Lewicka nie może prowadzić programu "Minęła dwudziesta".
Prof. Gliński dla @RepublikaTV: "Ustawa o mediach publicznych będzie procedowana za miesiąc, najpóźniej po świętach"
— Bartłomiej Graczak (@bgraczak) listopad 23, 2015
Najnowsze
Czarnek: Tusk, Motyka i Domański prowadzą obraźliwą politykę wobec Polaków
HIT DNIA
Bardziej upolitycznionego RPO jeszcze nie było. TO nagranie wyjaśnia wszystko
"Układ Podlaski", czyli jak publiczne szpitale stały się finansowym eldorado dla ludzi obecnej władzy