Gdzie są granice głupoty? Zaklinował się w oknie na łodzi. Wszystko przez... zakład!
Nietypową akcję odnotowali ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (MOPR) w Giżycku - uwalniali mężczyznę, który zaklinował się w oknie na łodzi. Żeby uwolnić młodego chłopaka ratownicy musieli wyciąć okno i przeciąć jego ramę.
Do tego nietypowego zdarzenia doszło w Sztynorcie. Dyżurny MOPR poinformował w niedzielę, że młody chłopak założył się z załogą, że wyjdzie z kabiny przez małe okno na dziobie na zewnątrz łodzi.
Okno, które stało się przedmiotem zakładu, jest przystosowane do tego, by wchodzić z niego z dziobu pod pokład, a nie odwrotnie.
- Chłopak utknął tak solidnie, że trzeba było wycinać okno razem z nim. Dopiero potem trzeba było przeciąć ramę, by chłopaka uwolnić - powiedział ratownik MOPR.
Na mazurskich jeziorach w niedzielę jest tłoczno, wiatr wieje z siłą 4 stopni w skali Beauforta i jest słonecznie. Temperatura powietrza ma 21 stopni C, a woda ma 18 stopni C.
Najnowsze
Aktualna sytuacja na rynku ropy. Niestety surowiec znowu drożeje!
Chiny dostarczają więcej, Niemcy sprzedają mniej. Berlin nie wie, jak powstrzymać ten trend
SPRAWDŹ TO!
Prezes Klubów "Gazety Polskiej" z apelem do członków. "Nie wdajemy się w wewnętrzne spory partyjne"
TRZEBA ZOBACZYĆ!