Gawłowski pisał o "pisowskich prokuratorach". Odpowiedź sędziego Kasickiego zniszczyła jego narrację
Nieprawomocnie skazany na pięć lat więzienia za korupcję, Stanisław Gawłowski, przez wiele lat związany z KO, nie może, jak ocenił Sąd Okręgowy w Szczecinie w uzasadnieniu wyroku, bronić się twierdzeniami, że wyrok jest efektem politycznego "spreparowania sprawy" przez tzw. pisowską prokuraturę, gdyż kluczowe etapy śledztwa toczyły się w okresie rządów PO, a to jest sprzeczne z jego narracją o politycznym tle sprawy.
Źródło: Republika screen
Komentarze Gawłowskiego pozamerytoryczne
Stanisław Gawłowski, przed laty wiceminister środowiska, a ostatnio senator KO, został skazany nieprawomocnie na pięć lat więzienia oraz dziesięć lat zakazu pełnienia funkcji publicznych.
Pisemne uzasadnienie sąd opublikował dopiero teraz, czyli po kilku miesiącach. Dokument (sygnatura III K 211/19) trafił na portal orzeczeń szczecińskiego sądu.
Sędzia Grzegorz Kasicki podważył internetowe wpisy Gawłowskiego, w których zarzucał on śledczym polityczne motywacje, pisząc o "pisowskich prokuratorach".
Używanie tego typu argumentów ad personam nie licuje z powagą sądu i w ocenie sądu nie zachowuje standardów związanych ze spornością procesu sądowego. Ma to charakter publicystyczny, medialny i pozamerytoryczny
– podkreśla sędzia.
Sąd podkreślił przy tym, że na śledztwo w sprawie Stanisława Gawłowskiego nie mogła wpływać tzw. pisowska prokuratura, "gdyż były to czasy niezależnej prokuratury pod rządami Andrzeja Seremeta oraz ministra sprawiedliwości Marka Biernackiego z Platformy Obywatelskiej, a następnie Cezarego Grabarczyka i Borysa Budki – również z PO"
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Po 10 Adrian Klarenbach
Wiadomości
Najnowsze
Kłopoty w Polsce 2050? Nie wybrano nowego lidera!
Prezydent RP: Polska i Wielka Brytania od wielu lat pozostają sojusznikami
Andziaks urodziła syna, a Luka wrócił z DWOMA torebkami. „To mój sposób na podziękowanie”