Przejdź do treści
08:33 Sondaż Pollster: 76 proc. badanych dobrze ocenia działalność Wojsk Obrony Terytorialnej. Odmiennego zdania jest 24 proc. ankietowanych
07:58 "Financial Times": prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zamierza 24 lutego, w czwartą rocznicę początku rosyjskiej inwazji, ogłosić plan wyborów prezydenckich i referendum w sprawie porozumienia pokojowego
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP wynoszą 550 ton i mają wartość 276 mld złotych. W 2025 roku NBP był największym nabywcą złota spośród wszystkich banków centralnych na świecie.
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
WAŻNE Kluby „Gazety Polskiej” organizują Wielki Wyjazd na Monte Cassino w dniach 13–21 maja 2026. Szczegóły wielkiwyjazd.pl
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
W Republice Klub "Gazety Polskiej" Rawa Mazowiecka II zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 12 lutego, g. 17, Centrum Spotkań i Dialogu Kościół p.w. Niepokalanego Poczęcia NMP, pl. Marsz. J. Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Klub "GP" Warszawa Bielany-Żoliborz, Stowarzyszenie Solidarność Walcząca zapraszają 14 lutego o godz. 17:00 na Mszę Św. poświęconą m.in żołnierzom AK, kościół Zesłania Ducha Św., ul Broniewskiego 44, Warszawa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” na Twitterze zaprasza na pokój na żywo na platformie X z dziennikarzem TV Republika Jakubem Maciejewskim, 14 lutego, g. 17:00, Platforma – X.com/KlubyGP
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa, Otwock zapraszają na akcję „Zakochaj się w Polsce”, 14 lutego, godz. 12:00 przed Pałacem Prezydenckim, Krakowskie Przedmieście, a o g. 14:00 na Placu Zamkowym
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą i Robertem Bąkiewiczem, 17 lutego, g. 17, sala teatralna Kościoła pw. św .Jadwigi Królowej, os. Świętokrzyskie, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kędzierzyn Koźle zaprasza na koncert patriotyczny Pawła Piekarczyka, 19 lutego, g. 17, Dom Kultury "Chemik " Al. J. Pawła II, Kędzierzyn-Koźle
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Puławach zaprasza na spotkanie dot. sądów doraźnych KBW z Pawłem Wąsem, IPN, 21 lutego, g. 16.00 Hotel "Olimpic" przy ul. gen. Hauke Bosaka, Puławy
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zaprasza na spotkanie z dziennikarzem TV Republika, Miłoszem Kłeczkiem. 21 lutego, godz. 14:00. Aula solidarności ul. Łódzka 8/12, Częstochowa
Wydarzenie Klub „GP” w Bytomiu zaprasza na spotkanie z okazji II rocznicy istnienia klubu. Gość: poseł Wojciech Szarama. 23 luty, godz. 17, sala przy parafii WNMP ul. ks. Koziołka 3
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z red. Adrianem Klarenbachem, 23 lutego, godz. 18, ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Łomży zaprasza na spotkanie otwarte z Markiem Jakubiakiem, 24 lutego, g.17, Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Łódzkie Kluby "Gazety Polskiej" i Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom zapraszają na spotkanie z posłami: Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem - 28 lutego, godz. 16:00, ul. Piotrkowska 143, Łódź
Wydarzenie Klub "GP" Warszawa Bielany-Żoliborz zaprasza na Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 28 lutego, godz. 12:00 msza św. w intencji Żołnierzy Wyklętych, Kościół pw. Dzieciątka Jezus, ul. Czarnieckiego 15, Warszawa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Pleszewie zaprasza na spotkanie otwarte z redaktorem naczelnym "Gazety Polskiej" i prezesem Republiki, Tomaszem Sakiewiczem. 4 marca, godz. 18:00, Zajezdnia Kultury, Kolejowa 3, Pleszew
Wydarzenie Informujemy, że wznowił działalność Klub "Gazety Polskiej" w Chełmie (woj. lubelskie)
Ważne TV Republika numerem jeden na YouTube w styczniu. Konkurencja daleko w tyle. Szczegóły: tvrepublika.pl
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Fałszywe zdjęcia syryjskiej lesbijki miały podburzać nastroje w świecie, tak samo jak „ranny” pod Sejmem

Źródło: yooutube

Nawet jedno dobrze zmanipulowane zdjęcie, nawet jeden nakręcony komórką „prawdziwy” filmik ukazujący de facto zainscenizowane wydarzenie może posłużyć do podburzania opinii publicznej w skali świata, a co dopiero w wymiarze krajowym. W Polsce rośnie lawino ilość takich internetowych manipulacji służących podbudowaniu obrazu faszystów, czyli po prostu obozu patriotycznego, którzy ośmielili się wydrzeć władzę szlachetnym lewakom i genderowcom. Zainscenizowany w sobotę przez kodziarzy filmik pt. „Ranny pod Sejmem jako ofiara brutalności PiS-owskiej policji” włącza się w nurt manipulacji światowego mainstreamu, o czym wiele dowiedzieć się można z nowej książki „George Soros. Najniebezpieczniejszy człowiek świata”. Poniżej stosowny, wielce pouczający fragment publikacji.

Wspomnienie o jeszcze jednej kłamliwej historii, mianowicie historii młodej żołnierki Jessiki Lynch. Również jej uwolnienie z irackiego więzienia w czerwcu 2003 roku było jedną wielką inscenizacją.

Historia obraca się wokół tragedii młodej dziewczyny – ci, którzy pociągają za sznurki machiny PR wiedzą doskonale, co się sprzedaje i w jaki sposób najskuteczniej wyciskać łzy z oczu. Ta opowieść również okazała się bezczelnym kłamstwem. Są to zadziwiające dzieje młodej Aminy Abdallah Arraf al Omari, syryjskiej lesbijki. Po raz pierwszy pojawiła się w sieci 19 lutego 2011 roku jako blogerka, która w swoim internetowym pamiętniku opisywała swoje trudne życie jako muzułmańska lesbijka w Syrii. Pisała o sobie, swoim pochodzeniu – była urodzoną w Virginii córką Amerykanki, a jej ojciec pochodził ze starej syryjskiej rodziny. Co ciekawe, pisała również od początku o swojej postawie politycznej. Wyraźnie stała po stronie syryjskiej opozycji. Zachodnie media zauważyły blog dopiero w maju 2011 roku. Zastanawiające było, że mimo swojej orientacji seksualnej i łamaniu praw człowieka w Syrii młoda kobieta bez strachu występowała dość otwarcie, nie tylko na blogu. Amina udzieliła nawet wywiadu dla CNN, w którym wyraziła swoją wiarę w to, że zmiana polityczna mogłaby przyczynić się do zwiększenia praw homoseksualistów. W swoim blogu Amina twierdziła, że członkowie jej rodziny są w rządzie oraz w Bractwie Muzułmańskim. Aktywność polityczna była dla niej zatem czymś naturalnym. Z biegiem czasu jej postawa wobec rządu stawała się coraz bardziej krytyczna i opisywała dramatyczne sytuacje, w których agenci rządowi grozili jej gwałtem i prawie ją uwięzili.

Już podczas syryjskiej rebelii do gry włączyła się jeszcze jedna osoba, która 6 czerwca 2011 roku przedstawiła się jako kuzynka Aminy i ogłosiła, że blogerka została zatrzymana przez uzbrojone osoby w cywilnych strojach i wywieziona. Nagle Amina stała się powszechnie znana i wszędzie zaczęto tworzyć kampanie: działacze broniący praw człowieka protestowali przeciwko pozbawieniu jej wolności, w co wkrótce zaangażowało się 15 tysięcy osób (wolontariuszy). Znów bardzo szybko rosła fala oburzenia. Jednak już dzień później niektórzy dziennikarze, jak na przykład Liz Henry i Andy Carvin, zaczęli wyrażać poważne wątpliwości co do prawdziwości całej historii. W międzyczasie okazało się bowiem, że publikowane przez Aminę zdjęcia, które miały rzekomo przedstawiać ją samą, należały… do całkiem innej osoby.

Jelenie Lečić, Chorwatce żyjącej w Wielkiej Brytanii i pracującej w londyńskiej Royal College of Physicians, jeden z przyjaciół zwrócił uwagę na zdjęcia opublikowane w brytyjskim Guardian online. Jelena wyznała później w programie BBC Newsnight z 8 czerwca 2011 roku, że jest wściekła z powodu wykradzenia jej zdjęć z konta na Facebooku przez „Aminę” (jakoby syryjska lesbijkę): jej profil miał zabezpieczenia przed dostępem nieznanych osób, a jednak nie zadziałały. Każdy mógł zatem wykorzystać jej zdjęcia i powiązać je z dowolną historią. Lečić stwierdziła, że nigdy wcześniej nie słyszała o tej Syryjce i nie wiedziała, że jej prywatne zdjęcia były wykorzystywane przez cały ten czas.

12 lipca 2011 roku Ali Abunimah i Benjamin Doherty powiadomili na swoim portalu Electronic Intifada o nowych rewelacjach, wedle których istniało wysokie prawdopodobieństwo, że za fałszywą tożsamością „Aminy” skrywał się w rzeczywistości niejaki Tom McMaster. Już kilka godzin po tym artykule MacMaster ujawnił się na blogu „Aminy” i przyznał, że faktycznie jest odpowiedzialny za ten wielki przekręt.

W ten sposób niby wyjaśniono całą sprawę. A może jednak nie? Jasne stało się przede wszystkim to, że nie tylko Jelena Lečić była niebezpiecznie wodzona za nos, ale wraz z nią także cały świat! Bez intensywnych dociekań pojedynczych dziennikarzy oraz bez szczęśliwego przypadku, który sprawił, że Jelena Lečić stosunkowo szybko trafiła na publikacje swoich zdjęć w prasie, wszystko to wyszłoby na światło dziennie zdecydowanie później albo wcale.

Nadal nie ma jednak odpowiedzi na pytanie, jakie motywy kierowały owym Tomem McMasterem, by uknuł to ogromne oszustwo internetowe o doniosłych skutkach, wprowadził je w życie i kontynuował przez kilka miesięcy. Na „wybryk młodości” było już trochę późno w przypadku tego 40-letniego żyjącego w Edynburgu Amerykanina. Czy McMaster rzeczywiście był jedynym wykonawcą i jedynym „mózgiem” tej operacji?

Wszystko to wydawało się wyjątkowo dziwne. Do całej historii trzeba dorzucić jeszcze żonę McMastera, Brittę Froelicher. Określa się ją jako „Associate Fellow” (członek stowarzyszony) w Centrum Studiów Syryjskich na uniwersytecie St-Andrews w Edynburgu, a dodatkowo jako „Middle East Peace Education Programme Associate” (współpracownik programowy ds. edukacji na rzecz pokoju na Bliskim Wschodzie ) w organizacji znanej jako American Friends Service Committe (Komitet Pracy Przyjaciół Amerykańskich). Znów jest to bardzo interesujący fakt, gdyż zgodnie z ich własną deklaracją, ta kwakierska organizacja co najmniej raz, w 2000 roku, otrzymała dotację w wysokości 50 tysięcy dolarów od Sorosowej Open Society Foundations.

Dlaczego przy wszystkich tych zdarzeniach wciąż pojawiają się Open Society Foundations?

„Amina” z pewnością nie powstała tylko dla czystej uciechy, na pewno nie tylko jako dziwaczny internetowy żart, pozbawiony poważnych, politycznych celów. Właśnie pozostająca w tle Britta Froelicher wskazuje na coś dokładnie odwrotnego, a mianowicie na to, że było to działanie celowe, zaplanowane. Ta nieprawdopodobna historia pokazuje, jak szybko wpływa się na nastroje i kształtuje opinie, oraz jak fatalne może to mieć skutki. Nie ma znaczenia, czy oszustwo zostaje zdemaskowane, czy też nie, skoro osiąga się pożądany cel.

Z tego właśnie punktu widzenia należy rozpatrywać historię „Aminy”, która trwała całe miesiące, zanim przekręt został ujawniony. W ciągu tych miesięcy cała operacja wywierała wyraźny wpływ na opinię publiczną w świecie. (…)

*

Na temat manipulacji obrazami medialnymi – choć z innej perspektywy – wypowiada się również laureat nagrody Grimmego (Nagroda Pokojowa Księgarzy Niemieckich przyznawana co roku podczas frankfurckich Targów Książki – przyp. red.), Klaus Scherer, zajmując się przede wszystkim przypadkami internetowymi. W filmie dokumentalnym z 2015 roku wskazał wiele przykładów świadomie mylącej dokumentacji wizualnej – czy były to zafałszowane ilustracje fotograficzne, czy też sekwencje filmowe, służyły za każdym razem manipulowaniu opinią publiczną, kształtowaniu nastrojów i dezinformacji politycznej.

Wśród przykładów znalazły się szokujące sekwencje filmowe ukazujące dwunastoletniego chłopca w towarzystwie bojownika ISIS. Dziecko kieruje lufę karabinu w stronę dwóch Rosjan i po kolei, z zimną krwią zabija tych dwóch ogolonych na łyso jeńców.

Kiedy przyjrzeć się jednak tej scenie w sposób uważny, wszystko wydaje się nieautentyczne, sztuczne i upozowane. Potwierdził to także ekspert BND [Federalnej Służby Wywiadowczej], który przeanalizował ten materiał. Nie ma żadnych ran postrzałowych. Ubrania skazańców wyglądają na świeżo wyprasowane, ślad strzału nie odpowiada sytuacji – nic nie wydaje się autentyczne. W rzeczywistości takie sceny wyglądają inaczej. Efekt szoku u widzów został jednak osiągnięty, a o to chodziło.

Regularnie zdarza się, że również dzieci są na różne sposoby traktowane przedmiotowo przez „potężnych ludzi”, oczywiście zawsze w kontekście przemocy i bezwzględności. Szczególnie istotne jest zatem, by podkreślać rolę zafałszowań oraz manipulacji oraz ujawniać ich mechanizmy.

Łatwo dostępny materiał wyrywany jest z kontekstu, by wpływać na publiczne nastroje. Scherer pokazuje zdjęcie małej dziewczynki z pieskiem na ramieniu, przy czym obie te istoty są poważnie ranne. Dziecko przedstawia się jako ofiarę ukraińskich żołnierzy. Jednak Scherera dowodzi, że zdjęcie jest starsze, że jest portretem nagrodzonym na konkursie fotograficznym w Australii. A zatem żadnej wojny ani ofiary. Niczemu nie można więc wierzyć. Nie można wierzyć również „dowodom fotograficznym” rzekomo pokazującym dzieci, które dostały się pod ostrzał syryjskich snajperów. Sceny te były wytworem norweskiej ekipy filmowej, która nakręciła je na Malcie i oszukała za ich pomocą miliony ludzi. Istnieje wystarczająco wiele innych przykładów manipulacji i propagandy, i to ze wszystkich stron, tak że nawet fachowcy często nie są w stanie właściwie ocenić sytuacji.

(…) W mediach głównego nurtu relacje w dużej mierze zależne są od tego, co podoba się elitom, a co nie. Zdarzają się co prawda tak jaskrawe prawdziwe przypadki, że po prostu nie da się ich tuszować, manipulować. Pełnią one wewnątrz tego wielkiego systemu funkcję alibi, by całkiem nie nadwyrężać wiarygodności.

BBC bardzo ostrożnie wypowiadało się na temat innego, równie szokującego zdjęcia, którego nie udało się zweryfikować przez niezależne źródła – tak przynajmniej brzmiała wówczas krótka informacja. Każdy jednak wpatrywał się wówczas z przerażeniem w to zdjęcie, które ciężko nawet opisać. Widać na nim dziecko, które niczym w biegu przez płotki przeskakuje nad gęsto ułożonymi białymi workami na zwłoki, jakby było to czymś naturalnym. Zdjęcie ukazało się wraz ze znamiennym podpisem: „Syryjska masakra w Hula potępiana jest z rosnącym oburzeniem”. W końcu odezwał się autor zdjęcia, pracujący na całym świecie Marco di Lauro. Był zdumiony, że znów zobaczył swoje zdjęcie w takim kontekście i wyjaśnił, że zostało ono wykonane podczas wojny irackiej. Było to dziewięć lat wcześniej, 27 marca 2003 roku!

BBC zareagowało oczywiście niezwłocznie na to doniesienie i usunęło zdjęcie ze swojej strony internetowej. To, co istotne, już się jednak stało: przesłanie zostało przekazane opinii publicznej i zadziałało wzmocnieniem reakcji na aktualne wydarzenia, przede wszystkim dlatego że wiele mediów zaniedbało później poinformować o prawdziwym pochodzeniu obrazu. Również di Lauro podejrzewał, że chodziło o świadomą akcję propagandową. W wielu wypadkach nie da się jej udowodnić w sposób pewny, tak jak nie można w pełni wykazać prawdziwych celów niektórych organizacji pozarządowych. Pytania same się nasuwają z powodu istniejących pokrętnych powiązań i wzajemnych związków. Kto w tych organizacjach działa i na jakim obszarze? Jakie grupy są wspierane? Jakie cele powszechnie się wyznacza? Czego się właściwie dokonuje i ku czemu zmierza? A przede wszystkim: kto na tym korzysta?

Takie pytania pomagają często powiązać obraz z prawdziwymi okolicznościami, a przynajmniej wyrobić sobie jakieś pojęcie na ten temat. Za wiele jest w mediach czystych przypadków i głupich pomyłek, za wiele zdarzeń pasuje do konkretnych politycznych kalkulacji, by mogły to być właśnie po prostu czyste przypadki i głupie pomyłki.

Żadna organizacja, która ma zamiar manipulować opinią publiczną, by osiągać swoje szkodliwe dla ogółu cele, nie zrobi tego otwarcie, ale będzie grać przy zasłoniętych kartach i posłuży się chwalebnymi, szczytnymi intencjami. Samo zapewnienie o takich intencjach nie wystarcza jednak w dzisiejszym, złożonym społeczeństwie; to za mało by nas przekonać.

Andreas von Retyi

 Usunięto obraz.

Biały Kruk

Wiadomości

Śmiertelne zatrucie czadem w centrum Krakowa

Solidarność: ME i MAP zapewniły, że będą pieniądze na działanie Polskiej Grupy Górniczej

Żurek w grze o medal. Co dziś czeka Polaków na igrzyskach?

Szok w Szwajcarii: imigrantki częściej sprawcami przemoc domowej

Amerykanie wyślą do Nigerii swoich żołnierzy

AKTUALIZACJA

Strzelanina w kanadyjskiej szkole. Nie żyje 10 osób. 28 rannych

Przełom w sprawie matki Savannah Guthrie? Nagranie z kamery dzwonka

Mroczne widmo: Rosja zarzuca sieć na Afrykę

Nie mówiła o prognozach, ale odeszła po kataklizmach. Elementarna przyzwoitość

Zazdrosny imigrant próbował wydłubać oczy lekarzowi. Pogryzł

Rosjanie zabili troje dzieci. Nie mają żadnej litości

Amerykanie wycofają swoje siły z Europy. Znamy skalę

Ile za medal płacą komitety w różnych krajach Europy? Polska w czołówce

Historycznie słaby występ Polaków. Złoto dla Słowenii

Ostrzeżenie IMGW przed opadami marznącymi dla większości kraju

Najnowsze

Śmiertelne zatrucie czadem w centrum Krakowa

wojsko USA

Amerykanie wyślą do Nigerii swoich żołnierzy

Tumbler Ridge

AKTUALIZACJA

Strzelanina w kanadyjskiej szkole. Nie żyje 10 osób. 28 rannych

nagranie z dzwonka domu Nancy Guthrie

Przełom w sprawie matki Savannah Guthrie? Nagranie z kamery dzwonka

zaangażowanie Rosji w Afryce

Mroczne widmo: Rosja zarzuca sieć na Afrykę

Solidarność: ME i MAP zapewniły, że będą pieniądze na działanie Polskiej Grupy Górniczej

Żurek w grze o medal. Co dziś czeka Polaków na igrzyskach?

tłum

Szok w Szwajcarii: imigrantki częściej sprawcami przemoc domowej