Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
07:36 Świat: Na rynkach paliw ropa zyskuje po najmocniejszym spadku we wtorek od ponad tygodnia
07:15 Iran: Wykonano wyroki śmierci na dwóch uczestnikach antyrządowych protestów
05:23 Hiszpania: Rośnie liczba protestujących w centrum Madrytu ws. polityki mieszkaniowej
04:47 USA: Pentagon przyznał Boeingowi kontrakt na myśliwce 6. generacji dla marynarki wojennej
03:18 Szef MSZ Estonii: Kraje bałtyckie, Finlandia i Polska przyzwyczaiły się do "sztuczek Putina", ale gdzie indziej jest inaczej; coraz trudniej o jedność w UE w sprawie sankcji przeciw Rosji
02:19 Ministerstwo obrony Portugalii: wspólnie z Belgią zbudujemy fabrykę amunicji
01:47 USA: Udział w operacji wybuchających pagerów powodem wykluczenia izraelskiego programisty z hackathonu
00:58 USA: Park rozrywki Six Flags zamyka jeden z najsłynniejszych rollercoasterów na świecie
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Busko-Zdrój zaprasza do obejrzenia wystawy IPN pt. Gospodarka III Rzeszy, dostępna do 30 września, ul. 1 maja przed Pensjonatem Sanato, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
WYDARZENIE Klub „Gazety Polskiej" w Rypinie zaprasza na wystawę „Niedokończone Msze Wołyńskie", dostępną do 30 września, oraz do obejrzenia największych witraży w Europie w parafii pw. św. Stanisława Kostki, ul. A. Podlesia 6, Rypin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na manifestację sprzeciwu wobec planowanego składowiska odpadów w kopalni soli w Kłodawie! 2 października godz. 12.00, parking przed wejściem do kopalni (na przeciwko sklepu firmowego)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Spotkanie klubu Gazety Polskiej w Iławie z Piotrem Matczukiem Iława ul. Niepodległości 13A Sala Konferencyjna Kino Pasja. 30.09.2026 Godz. 18.00
Wydarzenie Stowarzyszenie Solidarność Walcząca zaprasza 30 września na upamiętnienie 7 rocznicy śmierci Kornela Morawieckiego w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Osób Represjonowanych w Warszawie ul. Rakowiecka 37, godz 17.30
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 2 października, godz. 17:00. Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 4.10 (niedziela), godz. 14:00, Sala konferencyjna Lubomierskiego Centrum Kultury, Plac Wolności 66a, Lubomierz - wejście obok kościoła

Ekspert: balony z Królewca czasem lecą nad północno-wschodnią Polską

Źródło: Republika

Balony meteorologiczne z Królewca zwykle lecą na wschód, ale czasem też nad północno-wschodnią Polską i później są odnajdywane przez nieświadomych ludzi, którzy informują służby - powiedział kierownik stacji pomiarów aerologicznych IMGW-PIB w Legionowie Michał Perski. Dodał, że polskie mają jasne oznaczenia i kod QR.

"Nie dziwię się, że wszyscy są zainteresowani balonem, który spadł z nieba i są na nim napisy wykonane cyrylicą. Dlaczego cyrylicą? Ponieważ te balony lecą z rosyjskiego obwodu królewieckiego, gdzie znajduje się stacja pomiarów aerologicznych" - powiedział Perski.

Informację o tym, że na obiekcie, który został znaleziony w okolicach Orzechowa pod Dobrym Miastem, znajdują się napisy cyrylicą podało RMF FM. Także wiosną w woj. warmińsko-mazurskim znaleziono kilka obiektów, które okazały się balonami meteo wypuszczonymi ze stacji w okolicach Królewca.

Podkreślił, że ze względu na przeważające w Polsce wiatry zachodnie nasze balony obierają zwykle kierunek wschodni i zdarza się, że spadają na Ukrainie lub Białorusi. "Natomiast nad Polską zdarzają się balony z Lindenbergu w Niemczech, ale prawdopodobnie nikt się nimi nie interesuje, ponieważ są tam po prostu niemieckie nazwy" - ocenił.

Dodał, że balony z Królewca zwykle lecą na wschód, ale czasem też zmieniają kierunki. "Bywa, że lecą nad północno-wschodnią Polską i później są odnajdywane przez nieświadomych ludzi, którzy informują służby" - powiedział ekspert.

"Wszystkie sondy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej mają nalepki, na których znajduje się informacja, że jest to radiosonda meteorologiczna. Znajduje się tam również kod QR, który po zeskanowaniu przenosi nas na stronę www.imgw.pl/radiosonda, gdzie znajdziemy wszystkie informacje o znalezisku" - poinformował Perski. Dodał, że jeśli na obiekcie znajdzie się cokolwiek w innych językach niż polski, to na pewno nie są to polskie balony.

Jak zaznaczył Perski, IMGW-PIB ma cztery stacje pomiarów aerologicznych: w Łebie, Wrocławiu, Legionowie i Tarnowie. "Należymy do ogólnoświatowej sieci aerologicznej, gdzie w jednym momencie wypuszczane są balony na całym świecie. Ogólnie w sieci balony są wypuszczane w godzinach 0.00, 6.00, 12.00 i 18.00 UTC. W Polsce pomiary realizujemy dwa razy na dobę w terminach 0.00 i 12.00 UTC, czyli o godz. 2 w nocy i 14" - przekazał. Ze względu na potrzebę osiągnięcia odpowiedniej wysokości balony startują już o godz. 1.15 i 13.15.

"Chodzi o to, żeby wypuścić te balony na całym świecie o jednej porze i uzyskać siatkę pomiarów. Balony tworzą bowiem pionowy profil wielkości mierzonych w atmosferze. Balon z podczepioną na dość długiej lince radiosondą mierzy temperaturę, wilgotność, ciśnienie, kierunek i prędkość wiatru. Zbiór tych danych stanowi dane wyjściowe do matematycznych modeli prognostycznych. Informacje takie mogą być wykorzystywane m.in. do badań nad zmianami klimatu" - wyjaśnił Perski.

Perski wyjaśnił, że balon meteorologiczny jest pompowany na ziemi do średnicy ok. 1,5 metra. "Wraz ze wzrostem wysokości zmniejsza się ciśnienie, wobec czego balon zaczyna powiększać średnicę. Jego fabryczną wartością krytyczną jest ok. 6 m średnicy, po czym pęka. Zanim pęknie, zdąży osiągnąć wysokości ok. 30 km. Nie zdarzyło się, żeby poleciał na wysokość większą niż 38 km. Taki sondaż trwa ok. 1,5 h, a następnie przez ok. 20 minut balon spada na powierzchnię ziemi" - przekazał.

Dodał, że przeloty balonów można śledzić na amatorskich stronach internetowych. "Interesują się nimi pewne grupy hobbystów, którzy traktują nasze radiosondy jako cel do znalezienia. +Łowcy balonów+ czekają, aż obiekt spadnie, i mają frajdę, gdy znajdą te zestawy" - powiedział ekspert.

"Z naszej perspektywy najważniejsze są pomiary w atmosferze. Kiedy balon pęknie i spada, przestaje być w centrum naszego zainteresowania. Sondy są na tyle lekkie i spadają z na tyle niską prędkością, że nie zdarzyło się, aby komuś stała się krzywda" - podkreślił Perski.

Rano w czwartek olsztyńska policja przekazała PAP, że policjanci przez całą noc zabezpieczali obiekt znaleziony przez leśników w okolicach Orzechowa pod Dobrym Miastem. Jak poinformowano, o sprawie zostały poinformowane ABW i SKW. Policja rano zabrała obiekt z miejsca, gdzie został znaleziony.

Odnosząc się do tej sprawy, rzecznik prasowy koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński poinformował, że na tym etapie wszystko wskazuje na to, że mógł być to balon meteorologiczny. "Balony meteorologiczne mają to do siebie, że w końcu gdzieś spadają. Na tym terenie takie balony co jakiś czas są odnajdywane" - powiedział.

Rzecznik zapewnił, że wszelkie procedury zostały zachowane. "Czujność leśnika, który powiadomił straż pożarną, została powiadomiona policja i zgodnie z procedurami, które obowiązują w naszym kraju, zostały powiadomione również służby specjalne. Nie pozostaje to bez uwagi naszych służb specjalnych" - zaznaczył.

Dopytywany o procedury działania służb w takich przypadkach podkreślił, że "rosyjskie służby wywiadowcze bardzo by chciały wiedzieć, w jaki sposób nasze służby specjalne postępują w takich sytuacjach". "Dlatego o tym nie informujemy" - powiedział.

Dobrzyński poinformował ponadto, że obiekt został zbadany przez straż pożarną pod kątem ewentualnego promieniowania i nie stanowi zagrożenia.

 Źródło: PAP; X.com