Duża afera w NFZ? CBA bada sprawę
Warszawska Delegatura CBA na zlecenie Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie prowadzi śledztwo ws. nieprawidłowości przy obsłudze informatycznej Narodowego Funduszu Zdrowia. Służba sprawdzi, czy poprzez niekorzystne umowy NFZ stracił 43,5 mln zł.
W latach 2007-2015 Centrala NFZ zawarła z firmami informatycznymi liczne umowy o wartości ponad 435 milionów złotych na subskrypcję i konserwację Systemu Informatycznego Wspomagania Działalności NFZ, który umożliwia rozliczenia z lekarzami, aptekami, szpitalami i właścicielami prywatnych praktyk. Dzięki systemowi do oddziałów NFZ trafiają m.in. dane pacjenta, daty leczenia, kod rozpoznania - pełne informacje związane z obsługą pacjentów i działaniem placówek ochrony zdrowia. Na podstawie tych informacji NFZ wypłaca pieniądze.
Zachodzi podejrzenie, że doszło do działań i zaniechań działania przez funkcjonariuszy publicznych oraz inne osoby zobowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi NFZ podejmowanych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej ze szkodą dla interesu publicznego.
Śledztwo ma odpowiedzieć, czy dostęp do wrażliwych danych pacjentów został właściwie zabezpieczony, dlaczego przez lata nie uzyskano kodu źródłowego i praw autorskich do systemu oraz, czy podpisywane umowy były znacząco przeszacowane.
Najnowsze
„Stadion nowy obiecali, tylko kible z ziemią zrównali”. Kibice Motoru rozliczają koalicję 13 grudnia
Nie ma dnia bez wycieku danych. Tym razem padło na znany portal rezerwacji wycieczek
Łódzkie zachwyca. Klasztor, manufaktura, koszary, kino. 400 lat historii jednego miejsca w Wieluniu
Faraońskie ambicje czy polityczne dno? "Sikorski musi być sfrustrowany"