Duda do Komorowskiego: Polacy chcą debaty

Kandydat PiS w wyborach prezydenckich Andrzej Duda zaapelował do ubiegającego się o drugą kadencję prezydenta Bronisława Komorowskiego o stawienie się do debaty przed pierwszą turą wyborów.
- W demokratycznym państwie zgodę uzyskuje się w drodze dialogu, poprzez kompromis, poprzez spokojną merytoryczną rozmową. W związku z tym dzisiaj wystosowałem do pana prezydenta kolejny apel o to, abyśmy stanęli razem do debaty - powiedział Duda na konferencji prasowej w Warszawie.
Jak dodał, zaapelował do Bronisława Komorowskiego o stanięcie do takiej debaty przed pierwszą turą wyborów "dla Polaków, dla szukania zgody, także zgody programowej w ważnych sprawach". Wyraził nadzieję, że taka debata się odbędzie, że prezydent do niej stanie.
- Polacy chcą debaty. Merytoryczna rozmowa na temat tego, czego dzisiaj potrzebują nasi rodacy, jak powinna rozwijać się Polska, jaki jest dzisiaj jej stan, jest czymś całkowicie naturalnym w demokracji - podkreślił Duda. Jak zaznaczył, chciałby, aby kandydaci w taki właśnie sposób przekonywali do siebie wyborców, a nie poprzez "używanie różnego rodzaju epitetów, tak jak słyszymy w ostatnich latach, nawet w ostatnich dniach". Podkreślił, że większość Polaków deklaruję, że chciałoby zobaczyć taką debatę. - Myślę, że pan prezydent jest także kandydatem, takim samym jak inni, bo przecież też został zgłoszony przez jego partię, przez PO. Uważam, że debata, to jest coś, co musi się odbyć przed pierwszą turą wyborów - powiedział polityk PiS.
Według Dudy najlepszym rozwiązaniem byłoby, by taka debata była organizowana przez wszystkie ogólnopolskie telewizje, "razem i wspólnie".
Czytaj więcej:
Duda o atakach na siebie: Drżą przed utratą władzy i wszystkiego, co zawłaszczyli w ciągu ośmiu lat
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Republika. W "Kulisach Manipulacji" o godz. 22:45 Lisiewicz i Bąkiewicz mówić będą o Ryszardzie Cybie
Piotr Lisiewicz wraca do rady programowej Radia Poznań. W styczniu został odwołany za krytykę Owsiaka
Najnowsze

Piotr Lisiewicz wraca do rady programowej Radia Poznań. W styczniu został odwołany za krytykę Owsiaka

TYLKO U NAS
Iwona Arent dla portalu tvrepublika.pl: oni mogą mówić wszystko, a my mamy milczeć?

Dąbrowska-Pieczyńska: trzeba pamiętać kim jest Trzaskowski, niezależnie od jego póz
