Danuta Wałęsa: Jesteśmy narodem okrutnym. Jan Paweł II też był szkalowany
Za "nieporozumienie, absolutny bezsens" uznała w rozmowie z radiem RMF FM Danuta Wałęsa fakt odkrycia w domu Kiszczaków dokumentów dotyczących TW "Bolka".
W rozmowie z dziennikarzami radia RMF Fm Danuta Wałęsa stwierdziła, że fakt przekazania dokumentów, przez wdowę po generale Kiszczaku Instytutowi Pamięci Narodowej, jest pomyłką. – To nieporozumienie. Absolutny bezsens – oznajmiła stanowczo.
Żona Lecha Wałęsy nie uważa, by sprawa wniosła jakieś nowe fakty, które nie są znane. Kobieta broni męża i w rozmowie z radiem stwierdziła, że Polacy to okrutny naród. – Jesteśmy narodem okrutnym. Jan Paweł II też był szkalowany. Brud przykleja się szybciej, niż dobre słowo – oceniła i dodała, że jednak nie czuje się autorytetem w całej sprawie.
Czytaj także:
Wałęsa o doniesieniach IPN: Mali ludzie, zwycięzcy się nie sądzi
Żona Kiszczaka: Gdyby nie mój mąż, Wałęsa nie zostałby bohaterem narodowym
Najnowsze
ABW zatrzymało menadżerów Orlenu za "zaniżanie cen paliw". "Władza rozlicza za to, że Polacy tankowali tanio"
Ćwiczenia wojskowe zakończyły się tragedią. Nie żyje żołnierz
TYLKO U NAS
SEJM NA ŻYWO! Zaczęło się. Budżet 2027 pod ostrzałem opozycji [LIVE]