"Ciężki grzech zaniechania Lecha Wałęsy". Radosław Sikorski komentuje informacje IPN
"Św. Paweł, który zaczął jako prześladowca, czyli raczej SBek niż TW, miałby przechlapane u dzisiejszych polskich \'Chrześcijan.\'" – skomentował na swoim profilu na Twitterze były minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
– W teczce personalnej, podzielonej na dwie części, znajdują się dwa spisy zawartości dokumentów. Opisy zawartości odpowiadają stanowi faktycznemu dokumentów znajdujących się w teczce. W teczce personalnej znajduje się koperta, a w niej odręcznie napisane zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa podpisane: Lech Wałęsa „Bolek”. Wśród dokumentów znajdujących się w tej teczce są również m.in. odręczne, podpisane pseudonimem „Bolek”, pokwitowania odbioru pieniędzy – poinformował dzisiaj na konferencji prasowej prezes IPN Łukasz Kamiński. Czytaj więcej
Sprawę skomentował były minister Radosław Sikorski.
Św. Paweł, który zaczął jako prześladowca, czyli raczej SBek niż TW, miałby przechlapane u dzisiejszych polskich 'Chrześcijan.'
— Radosław Sikorski (@sikorskiradek) luty 18, 2016
.@BKoziej I to był oczywiście ciężki grzech zaniechania Lecha Wałęsy u zarania jego prezydentury. Zabrakło mu pokory i wielkości.
— Radosław Sikorski (@sikorskiradek) luty 18, 2016
Czytaj więcej:
Polecamy Ściśle Jawne
Wiadomości
Najnowsze
Jak odbudować przemysł transportowy w Polsce? Regulacje unijne nas zabijają!
Błaszczak o pożyczce SAFE: to nie jest "manna z nieba". To polityczna smycz [SONDA]
Dlaczego SAFE opłaca się Niemcom, a nie opłaca się Polsce? Kolejny szwindel Tuska