Borowski: Partia Razem w bardzo wielu miejscach nawiązuje do PRL-u i PZPR-u
— Partia Razem w bardzo wielu miejscach nawiązuje do PRL-u i PZPR-u (...) Zmiany społeczne zaszły tak głęboko, że nie ma już elektoratu dla partii lewicowych — powiedział działacz opozycyjny w PRL-u, wydawca, szef klubów Gazety Polskiej w Warszawie Adam Borowski, który był gościem red. Marcina Bąka w programie „Wolne Głosy” w Telewizji Republika.
Przypomnijmy: wczoraj pojawiła się informacja o możliwości usunięcia Pomnika Katyńskiego w Jersey City z placu nad rzeką Hudson, naprzeciwko Manhattanu. Pogłoski potwierdził burmistrz miasta. Zaniepokojenie losem pomnika wyraził polski ambasador w Waszyngtonie. Przypomnijmy jego wypowiedź. – Zachęcam wszystkie zaangażowane strony do podjęcia produktywnego dialogu, aby znaleźć rozwiązanie, które nie uwzględnia przeniesienia pomnika na stałe – napisał w specjalnym oświadczeniu ambasador Piotr Wilczek.
Działacz opozycyjny w PRL-u, wydawca, szef klubów Gazety Polskiej w Warszawie, Adam Borowski odniósł się do sprawy w następujący sposób:
— To jest bardzo ważny symbol. To jest jeden z pierwszych pomników jaki został postawiony — u nas wtedy nie wolno było stawiać takich pomników. Tu trzeba pewnej dyplomacji. Władza amerykańska wydała zgodę na taki ruch. Być może planuje się zmiany w przestrzeni urbanistycznej. Może chce się przenieść ten pomnik w inne miejsce? Może jest to ruch, który spowoduje, że za jakiś czas ten pomnik wróci na swoje miejsce?
— Jeśli poruszy się to kanałami dyplomatycznymi to będzie to lepszy ruch. Może młody człowiek, który za to odpowiada, nie zdaje sobie sprawy z rangi tego pomnika. Nie wypowiadajmy wojny — dodał.
Pochody 1-majowe kiedyś i dziś
— Mam zaszczyt poinformować, że w latach młodości nie byłem na żadnym pochodzie 1-majowym. Nigdy nie świętowałem przed dygnitarzami komunistycznymi. Byłem natomiast pomysłodawcą pochodu 1-majowego w 1981 r. Wiele osób bało się pacyfikacji. Dla nas było to święto robotnicze, solidarnościowe — podkreślił Borowski.
— Po 1989 r. Solidarność zorganizowała ogromny, największy pochód 1-majowy. Mnie tam już nie było. Potem ta tradycja nie była kontynuowana… Bardzo szybko z tego zrezygnowaliśmy. Jeśli to święto ludzi pracy, to niech odpoczywają oni w domach — stwierdził.
— Teraz te marsze 1-majowe są żałosne. Ludzie, którzy biorą w nich udział nie wiedzą co to są za marsze i po co one były robione — dodał. — Nie udało się odkleić tej sowieckiej łaty. Komuniści zawłaszczyli to święto. Żałuję tego. Wiele socjalistycznych haseł realizuje teraz konserwatywna partia — zaznaczył gość red. Marcina Bąka.
Partia Razem a PZPR
— Państwo polskie powinno pomagać ludziom. Jak np. pomoc osobom niepełnosprawnym… Tu musi być państwowy system pomocy. Nie można tego zostawiać osobom trzecim. To zadanie państwa — powiedział szef klubów Gazety Polskiej w Warszawie.
— Partia Razem w bardzo wielu miejscach nawiązuje do PRL-u i PZPR-u — dodał.
— Zmiany społeczne zaszły tak głęboko, że nie ma elektoratu dla partii lewicowych — zakończył.