W Polsce Tuska prawo własności jest fikcją?
Napisał do nas Widz Republiki z województwa zachodniopomorskiego. Pan Paweł (nazwisko znane redakcji) skarży się na planowane poprowadzenie przez jego gospodarstwo ścieżki pieszo-rowerowej. Sprawa, jak podkreśla, ma szerszy wymiar, gdyż dotyczy "standardów działania administracji publicznej oraz ochrony prawa własności".
"Jesteśmy właścicielami gospodarstwa rolnego w województwie zachodniopomorskim. Przez naszą nieruchomość zaprojektowano przebieg ścieżki pieszo-rowerowej realizowanej w ramach inwestycji drogowej. Nie sprzeciwiamy się budowie ścieżki pieszo-rowerowej. Od początku wskazywaliśmy jednak możliwość poprowadzenia jej po przeciwnej stronie drogi, co – w naszej ocenie – pozwoliłoby uniknąć tak daleko idącej ingerencji w nasze gospodarstwo rolne", czytamy w liście naszego Widza.
Jak informuje Pan Paweł, od listopada 2025 roku wielokrotnie zwracał się on do właściwych organów z prośbą o przedstawienie analizy lub dokumentów wyjaśniających, dlaczego wybrano właśnie taki przebieg inwestycji. Okazało się, że nasz Widz pisał jednak "na Berdyczów", gdyż do dnia dzisiejszego nie przedstawiono mu dokumentów pozwalających zweryfikować, dlaczego odrzucono wskazywane przez niego rozwiązanie alternatywne.
"Po wydaniu decyzji zostaliśmy zmuszeni do skorzystania z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, który wniósł odwołanie, wskazując między innymi na brak pełnego wyjaśnienia sprawy, niewystarczające zebranie materiału dowodowego oraz brak rzetelnego uzasadnienia wyboru przebiegu inwestycji", napisał do nas mężczyzna.
Czy profesjonalna pomoc fachowca coś jednak zmieni w sytuacji gospodarza i jego rodziny? Nie jest to pewne, gdyż, jak poinformował nas Pan Paweł, "decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności, co oznacza, że prace mogą rozpocząć się jeszcze przed rozpoznaniem naszego odwołania".
"Nie oczekujemy szczególnego traktowania. Chcemy jedynie uzyskać odpowiedź na pytanie, dlaczego ingerencja w nasze gospodarstwo została uznana za konieczną i dlaczego przez wiele miesięcy nie przedstawiono nam analizy uzasadniającej taki wybór. Uważamy, że sprawa może być istotna również dla innych właścicieli nieruchomości, którzy w podobnych postępowaniach oczekują rzetelnego uzasadnienia decyzji organów administracji", podsumowuje nasz Widz.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X