Kiedyś zachwycała się Dubajem, dzisiaj nie chce tam wracać
Marcelina Zawadzka jeszcze niedawno dzieliła się z obserwatorami na Instagramie kadrami ze słonecznego Dubaju. Choć początkowo wraz z rodziną planowała dłuższy pobyt w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ostatecznie zdecydowała się wrócić do Polski wcześniej, niż zakładała. Ostatnio opowiedziała, jak z perspektywy czasu ocenia życie w tym egzotycznym miejscu.
Wróciliśmy dużo szybciej, nie pamiętam dokładnie, kiedy to było, kilka miesięcy temu. Myśleliśmy o tym, żeby wrócić dopiero na nagrania "Farmy", ale byliśmy już w Polsce chyba dwa miesiące wcześniej. Mamy tam dom wynajęty jeszcze do grudnia i zobaczymy, czy się tam wybierzemy, czy nie, jaka będzie sytuacja, bo na razie mało co możemy przewidzieć – zdradziła Marcelina Zawadzka.
Prezenterka przyznała, że Dubaj zrobił na niej duże wrażenie. Przez lata miasto było chętnie odwiedzane przez influencerów i celebrytów, których przyciągały wysokie temperatury, luksusowe obiekty oraz bogata oferta gastronomiczna. Zawadzka wraz z rodziną postanowiła sprawdzić, jak wygląda codzienność w tym miejscu, wynajmując tam dom.
Jak podkreśliła, podczas pobytu udało jej się poznać wiele wartościowych osób. W Dubaju mieszka również część jej rodziny, która mimo napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie zdecydowała się pozostać na miejscu.
W Dubaju znalazłam bardzo fajnych ludzi wokół siebie, mamy tam też rodzinę, która przez cały czas, nawet kiedy latały rakiety, została na miejscu, bo mają swoje biznesy, dzieci i też nie każdy miał dokąd uciec. Ja miałam tę możliwość, że przyjechałam do swojego lasu, do swojej Polski i mam tu spokój – powiedziała.
Zawadzka zwróciła również uwagę na praktyczne aspekty życia w Dubaju. Jej zdaniem miasto jest bardzo dobrze zorganizowane, a wiele rozwiązań ma ułatwiać codzienne funkcjonowanie mieszkańcom, szczególnie rodzinom z dziećmi.
To miejsce bardzo mnie zaskakuje, świat jest tam ułożony tak, żeby było wygodnie i żeby ludziom dobrze się żyło i poruszało. Jest tam bardzo dobra logistyka, to miejsce wychodzi do rodzin, jeśli masz dziecko, to wszystko możesz zamówić na ostatnią chwilę i jeśli potrzebujesz pieluch, to one do ciebie przyjeżdżają. Tutaj tego nie ma, tam jest całkiem inne życie, więc jako mama ja to doceniam – przyznała Marcelina Zawadzka.
Czy w takim razie celebrytka rozważałaby przeprowadzkę do Dubaju na stałe? Okazuje się, że niekoniecznie. Choć docenia wygodę i organizację życia w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, nie uważa tego miejsca za swoją docelową przystań.
To nie jest moje miejsce, w którym czuję się najlepiej na świecie. Jest tam wygodnie, ale nie tylko wygodą człowiek żyje - oznajmiła celebrytka.
Źródło: Republika, WP Kobieta, Newseria
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Cejrowski gruzuje Tuska. Giertych i Zembaczyński odlatują. Bogucki: oszustwo z paliwem
Niemiecki ambasador odwiedził nową RPO. Kolejny zastanawiając ruch przedstawiciela Berlina
Ukraińcy uderzyli w centrum rakietowo-kosmiczne "Progress". Użyli potężnych pocisków Flamingo