Bielan o Zełenskim: jest spanikowany aferami korupcyjnymi, które dotyczą jego najbliższych współpracowników
Europoseł PiS wyjaśniał w Polsat News przyczyny tak ostentacyjnego gloryfikowania banderyzmu przez prezydenta Ukrainy. - Ukraina dzisiaj bardziej potrzebuje Polski, a nie na odwrót, zarówno pod względem militarnym, ale przede wszystkim pod względem gospodarczym - podkreślił.
"Rozważa zrobienie szybkich wyborów"
Jak mówił Adam Bielan, "wiemy z mediów ukraińskich, choćby z 'Ukraińskiej Prawdy', że Wołodymyr Zełenski rozważał zrobienie szybkich wyborów w listopadzie tego roku". - Próbował skłonić swoich popularnych konkurentów, na przykład generała Załużnego, do tego, żeby nie brali udziału w takich wyborach. Nie udało mu się to - stwierdził europoseł PiS.
Jego zdaniem popularność Zełenskiego spadła, a właśnie kwestia wyborów w Ukrainie, które prędzej czy później się odbędą, miała być powodem, dla którego podjął on ostatnie decyzje kontrowersyjne z punktu widzenia Polski. - I wyraźnie, niestety, podjął decyzję, że te wybory chce wygrać na szowinistycznej kampanii skierowanej przeciwko Polakom - argumentował.
- Ukraina dzisiaj bardziej potrzebuje Polski, a nie na odwrót, zarówno pod względem militarnym, ale przede wszystkim pod względem gospodarczym - podkreślił.
Bielan mówił również, że "jesteśmy przeciwko otwieraniu kolejnych klastrów, tak zwanych klastrów negocjacyjnych z Ukrainą, dopóki sprawa państwowego gloryfikowania oprawców z UPA nie zostanie rozwiązana i dopóki nie zostanie rozwiązana w końcu sprawa ekshumacji naszych rodaków zamordowanych na Wołyniu".
CZYTAJ WIĘCEJ: Sikorski broni skandalicznego wpisu po spotkaniu Nawrockiego z Zełenskim. Zapomniał kto robił reset z Putinem?
Źródło: Republika, Polsat News, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Krzysztof Cugowski nie został zaproszony na 50. urodziny syna. Od lat nie mają kontaktu
Bochenek po skandalu na pl. Piłsudskiego: „Nie pozwolimy na to”. PiS zapowiada zawiadomienie do prokuratury
Spotkanie poświęcone upamiętnieniu Ofiar Zbrodni Wołyńskiej