Ambasador Niemiec przyparty do muru. Bąkiewicz zadał mu dwa KLUCZOWE pytania
Robert Bąkiewicz przypadkowo spotkał się w Zamościu z ambasadorem Niemiec w Polsce Miguelem Bergerem. Postanowił wykorzystać tę sytuację, by zadać mu pytania, które chciałoby mu zadać wielu Polaków. - Tylko twarda, bezkompromisowa postawa przyniesie efekty! - zaznaczył na X lider ROG.
Robert Bąkiewicz zrelacjonował na X swoje spotkanie z niemieckim ambasadorem, który ostentacyjnie w ostatnim czasie ingerował w polską politykę - pilnując m.in by zdominowany przez koalicję Tuska Sejm przyjął ustawę o SAFE.
Stanąłem przed nim i prosto w twarz zapytałem o to, co jest obowiązkiem każdego polskiego patrioty: Kiedy Niemcy wypłacą nam reparacje za II wojnę światową? Kiedy oddadzą Polsce zrabowane dzieła sztuki? Wbrew uległej narracji Donalda Tuska, który próbuje nam wmówić, że temat "nie istnieje" – Niemcy doskonale wiedzą, co nam zrobili
- zaznaczył.
Ambasador nie zaprzeczył! Przyparty do muru powiedział wprost, że "nad tym pracują" i że to "proces". Skoro nad tym pracują, to wprost przyznają, że dług jest realny i sprawa absolutnie nie jest zamknięta! Ale zwróćcie uwagę na jeszcze jeden, bardzo smutny i dający do myślenia szczegół z tego nagrania. Zobaczcie na tego młodego człowieka, który tłumaczył moje słowa. Kiedy twardo mówiłem o tym, że Polacy odzyskają swoje pieniądze i zrabowany majątek, on zgubił wątek i rzucił do ambasadora po angielsku, że "nie wie, o co mu dokładnie chodzi"! To jest właśnie ten lewacki przekaz w pigułce. To jest efekt budowania nowej "szkoły" przez lewicowych aktywistów – wychowują pokolenie, które rzekomo "nie wie, o co chodzi", które nie rozumie, co się stało 80 lat temu i co Niemcy zrobili Polsce. Odcinają ich od historycznej prawdy i dumy narodowej
- podkreślił Bąkiewicz.
To najważniejszy wniosek z tego spotkania dla nas wszystkich: nie wolno chować głowy w piasek! Nie możemy zgadzać się na politykę poklepywania po plecach. Z Niemcami trzeba rozmawiać twardo. Trzeba ich dociskać na każdym kroku i nieustannie przypominać o zbrodniach, których dokonali. To oni zalali całą Europę krwią, a Polska wyszła na tym najgorzej, tracąc miliony obywateli i dorobek pokoleń. Niemcy w swoich interesach się nie patyczkują – po prostu bezwzględnie egzekwują swoje. My musimy robić dokładnie to samo. Najpierw musimy wyciągnąć od nich z powrotem wszystko, co nam zrabowali. Nie damy się zbyć okrągłymi słówkami o "procesach" ani uciszyć uśmiechniętym aktywistom
- zapewnił lider ROG.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X