Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 672,9 tony. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
Ważne Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 13.10 (wtorek) spotkanie z Robertem Bąkiewiczem i Pawłem Kryszczakiem z ROG. Prowadzenie: Filip Rdesiński
WAŻNE! Władze Telewizji Republika złożą w sądzie pozew przeciwko TVN. Chodzi o kłamstwa kolportowane przez dziennikarzy tej stacji dotyczące rzekomych wielomilionowych wpłat reklamowych firmy Zondacrypto na rzecz Telewizji Republika
WAŻNE Referendum w sprawie odwołania prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka oraz Rady Miasta Częstochowy odbędzie się w niedzielę, 25 października 2026 roku. Głosowanie w lokalach wyborczych potrwa w godzinach 7:00–21:00
18:55 Watykan: W związku z hospitalizacją papieża Leona XIV odwołane zostały wszystkie audiencje do 20 października
17:51 Zatrzymany na Dolnym Śląsku mężczyzna, który groził zamachem na premiera Donalda Tuska i wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza został przewieziony do Komendy Stołecznej Policji i zostanie przesłuchany we wtorek
17:11 UE: 20 listopada odbędzie się szczyt UE–Wielka Brytania. Spotkanie będzie okazją do wzmocnienia partnerstwa strategicznego oraz wypracowania wspólnego stanowiska w zakresie współpracy na rzecz pokoju i bezpieczeństwa w Europie
16:43 Rosja nie godzi się na zaproponowany przez Stany Zjednoczone rozejm dotyczący ataków na energetykę; tylko w poniedziałek uderzyła w sześć obiektów energetycznych
16:00 Finlandia: MSZ wezwało państwa UE do nieprzyznawania wiz turystycznych Rosjanom do końca wojny
15:39 Francja: Minister spraw zagranicznych Jean-Noel Barrot oznajmił, że Francja popiera przygotowanie 22. pakietu sankcji na Rosję. Paryż chce też ograniczenia wstępu na terytorium UE dla rosyjskich weteranów z ukraińskiego frontu
15:24 Narodowy Bank Polski ponownie wystąpił do Prezydenta RP z wnioskami o powołanie członków zarządu. NBP podkreślił, że w tej sprawie zrealizował wszystkie możliwe działania na podstawie przepisów prawa
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Oświęcimiu zaprasza na spotkania rzecznika PiS Rafała Bochenka i Szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego, 13 października (wtorek), godz. 16:00 w Oświęcimiu i godz. 19:30 w Osielcu (pow. suski)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Długołęka zaprasza na spotkanie z pisarzem Stanisławem Srokowskim pt. „Wielkość i dramat polskich Kresów” 15 października, godz. 17:00 Sala parafialna, ul. Wiejska 24, Długołęka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Aleksandrów Łódzki II zaprasza na spotkanie z poseł Agnieszką Wojciechowską van Heukelom 16 października, godz. 18:00 ul. Wojska Polskiego 3, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Iława zaprasza na spotkanie z europosłem Tobiaszem Bocheńskim, Jackiem Ozdobą i posłem Andrzejem Śliwką 16 października, godz. 17:00 Hala Widowiskowo-Sportowa ul. Niepodległości 11B, Iława
Wydarzenie Klub GP Tarnowskie Góry, Klub GP Tarnowskie Góry II oraz ROG zapraszają na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem. 16.10, g.18, Centrum Bankietowo-Konferencyjne KORAL, ul. Hutnicza 13, Miasteczko Śląskie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Radom zaprasza na wykład Marcina Sołtysiaka, IPN Radom pod tytułem Płk. Jan Sońta "Ośka" - Bohater Polski Podziemnej." 18 października, godz. 17:00 Centrum Organizacji Pozarządowych, ul. Rynek 15, Radom
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z prof. Piotrem Grochmalskim, 18 października, g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 20 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zduńska Wola zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem - 22 października, godz. 18.30, Ośrodek Pamięci św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Kościelna 20 w Zduńskiej Woli
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Morąg zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 11:00–14:00 na Dworcu PKP w Morągu (sklep–komis meblowy)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rypin zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy wtorek i piątek przy wejściu na Targowisko Miejskie oraz w niedzielę w pobliżu kościołów obu parafii św Stanisław Kostki i św. Trójcy w Rypinie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Skawina, Ruch Obrony Granic Kraków i Oświęcim zaprasza do składania podpisu pod ustawą „Kara za banderyzm”, 13 października, od godz. 12, Rynek Główny od godz. 17.30 w Nowej Hucie pod kościołem Arka Pana, Kraków

Afera GetBack. Sypie się wersja biznesmena zaprzyjaźnionego z politykami PO. Poznaliśmy akta sprawy: powiązani z nim ludzie mają już wyroki lub akty oskarżenia

Źródło: Republika

Piotr Osiecki, blisko związany z politykami PO biznesmen pod zarzutami, może być zadowolony z raportu NIK ws. afery GetBack. Według Izby w sprawie transakcji, na której Osiecki zarobił miliony, wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Twierdzenia NIK całkowicie rozchodzą się jednak z ustaleniami prokuratury i sądu. Kilka dni temu w pokrewnym wątku prokuratura skierowała akt oskarżenia wobec kuzyna jego żony a wcześniej do winy przed sądem przyznał się ojciec bliskiego współpracownika biznesmena – dowiedziała się Republika. Ustalenia NIK nie powinny dziwić, bo o kontrolę wnioskował sam Osiecki podczas osobistego spotkania z Marianem Banasiem.

Od wyborów parlamentarnych w 2023 r. Piotr Osiecki cieszy się dużymi wpływami w kręgach władzy. Przed druga turą wyborów prezydenckich towarzyszył Rafałowi Trzaskowskiemu, Radosławowi Sikorskiemu i Sławomirowi Nitrasowi podczas spotkania w pubie Mentzen. Biznesmen zna się też dobrze z ministrem finansów Andrzejem Domańskim i minister nauki Barbarą Nowacką a we władzach stworzonej przez niego grupy kapitałowej Rockbridge zasiadali jeszcze do niedawna obecny prezes Orlenu Ireneusz Fąfara i jego zastępca Robert Soszyński.

Latem 2018 r. biznesmen został zatrzymany i aresztowany w związku ze śledztwem dotyczącym tzw. afery GetBack. W areszcie spędził 15 miesięcy. Na wolność wyszedł w kwietniu 2020 r. za poręczeniem majątkowym w wysokości 30 mln zł. Do dziś ciążą na nim dwa zarzuty.

Pierwszy to wyrządzenie szkody majątkowej Idea Bankowi w wysokości nie mniejszej niż 7 112 500 zł. Drugi, poważniejszy ma związek z giełdową spółką EGB, którą GetBack kupił od funduszy zarządzanych przez założony przez Piotra Osieckiego Altus TFI, za 207 mln zł. Transakcja miała być mocno przepłacona. Według prokuratury – o 160 mln zł, a według KNF (to po jej zawiadomieniu wszczęto śledztwo) – o 179 mln zł. Śledczy zarzucają w tej sprawie Osieckiemu m.in. wyrządzenie szkody wielkich rozmiarów indywidualnym obligatariuszom GetBack współfinansującym przejęcie EGB oraz spółce GetBack.

Jak pisaliśmy kilka tygodni temu, przy okazji tego postępowania prokuratura ustanowiła na majątku biznesmena zabezpieczeń o łącznej wartości ok. 200 mln zł. Jeśli śledztwo zostanie umorzone, pieniądze wrócą na konta Osieckiego. Jeśli dojdzie do prawomocnego skazania, środki trafią do pokrzywdzonych w aferze osób fizycznych, które poprzez zakup obligacji GetBack częściowo finansowały przejęcie EGB.

Przychodzi Osiecki do Banasia

Nic więc dziwnego, że Osiecki od ponad roku zabiega o umorzenie tego śledztwa. Jego wniosek w tej sprawie wpłynął do akt śledztwa w marcu zeszłego roku.

We wrześniu ubiegłego roku biznesmen dotarł ze swoją wersją wydarzeń do prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia. Podczas wizyty w siedzibie NIK Osiecki i jego obrończyni adw. Katarzyna Szwarc „wnioskowali o przeprowadzenie kontroli” w sprawie działań nadzorczych wobec spółki GetBack. O spotkaniu i jego przebiegu poinformowała sama Izba w komunikacie dla mediów.

Raport z kontroli zainicjowanej przez Osieckiego zaprezentowano w ostatni wtorek. Jedna z jego części dotyczy… sprzedaży spółki EGB. Zdaniem NIK transakcja odbyła się na rynkowych zasadach i zgodnie z prawem. Komunikat NIK w tej sprawie brzmi jak akt oskarżenia wobec KNF, która – przypomnijmy – zawiadomiła prokuraturę w sprawie sprzedaży EGB po sztucznie napompowanej cenie.

„[KNF – red.] nie dokonała też samodzielnej wyceny wartości aktywów, zatem nie miała wiedzy co do wartości rynkowej przedsiębiorstwa, a mimo to skierowała uzupełnienie do zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa (…). Komisja Nadzoru Finansowego w miejsce ustalenia stanu faktycznego (…) podjęła działania kreujące stan faktyczny, który miał wzmacniać postawioną tezę i złożone w tym przedmiocie zawiadomienie (…). Działanie Komisji Nadzoru Finansowego ukierunkowano na uzasadnienie przyjętego w zawiadomieniu stanowiska, poprzez poszukiwanie dodatkowo znamion manipulacji kursem akcji EGB Investments S.A., tak aby określić go mianem ‘sztucznego’. Działania UKNF pomijały przy tym w całości fakt, iż z żadnego z dokumentów związanych z transakcją, w tym wycen sporządzonych na potrzeby transakcji, nie wynika jakiekolwiek powiązanie ceny transakcyjnej z kursem notowań akcji EGB (…). Działania UKNF w tym zakresie nie zostały oparte o istniejący materiał dowodowy i zostały podjęte poza celami nadzorczymi UKNF” 

– czytamy w komunikacie NIK.

KNF jeszcze tego samego dnia odniosła się do tych oskarżeń, przypominając, że „zawiadomienie odniosło skutek w postaci wszczęcia postępowania przygotowawczego”. 

„Oznacza to, że prokuratura uznała to zawiadomienie za zasadne i wystarczające do podjęcia takiej decyzji procesowej” 

– zauważyła Komisja.

Przyznanie się do winy, skrucha, wyrok, przepadek korzyści

Co więcej, badanie wątku EGB okazało się bardzo owocne dla prokuratury. Dwóch podejrzanych o manipulowanie kursem akcji tej spółki przyznało się do winy a jeden z nich jest już nawet po wyroku sądowym. Wobec kolejnego śledczy kilka dni temu skierowali akt oskarżenia do sądu. Co ciekawe, jak wynika z ustaleń prokuratury, cała trójka jest bezpośrednio lub pośrednio powiązana z Piotrem Osieckim, na którym także ciąży prokuratorski zarzut związany z tą transakcją.

Sprzedaż EGB jest badana przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie od 2018 roku.

Po objęciu stanowiska Ministra Sprawiedliwości przez Adama Bodnara śledztwo podzielono na dwie części.

Wątek manipulacji kursem akcji EGB, czyli sztucznego podbijania wartości spółki przed jej sprzedażą, pozostawiono w Prokuraturze Regionalnej. Natomiast wątek szkody GetBack oraz szkody indywidualnych obligatariuszy GetBack współfinansujących zakup sztucznie napompowanej spółki, przeniesiono na niższy szczebel do Prokuratury Okręgowej. W tym drugim postępowaniu Osiecki ma postawiony zarzut.

To pierwsze śledztwo dotyczące manipulacji kursem EGB jest już właściwie zakończone. Ostatni z podejrzanych w tym wątku półtora tygodnia temu trafił na ławę oskarżonych. „Prokuratura Regionalna w Warszawie 30 czerwca 2025 r.  skierowała do Sądu Rejonowego dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie akt oskarżenia przeciwko Marcinowi Z. podejrzanemu o manipulację akcjami spółki EGB” – czytamy w odpowiedziach prokuratury na nasze pytania.

Marcin Z. jest postacią nieprzypadkową. Z akt śledztwa, do których dotarła Republika, wynika, że to kuzyn żony Piotra Osieckiego, Anny. „Jest kuzynem (…) Anny Osieckiej, co czyni go także spowinowaconym z prezesem zarządu Altus TFI Piotrem Osieckim” – czytamy w opinii biegłych sporządzonej na zlecenie prokuratury.

Drugim z podejrzanych ws. manipulacji kursem GB był Grzegorz Z.. To z kolei ojciec Andrzeja Z. – byłego członka zarządu Altus TFI i bliskiego współpracownika Osieckiego. Zdaniem biegłych powołanych przez prokuraturę „transakcje na rachunku Grzegorza Z. zawierał jego syn”. W związku z przyznaniem się do winy 14 maja 2025 roku sąd uznał, że Grzegorz Z. popełnił zarzucany czyn i warunkowo umorzył postępowanie przeciwko niemu na okres próby dwóch lat. Jednocześnie orzekł m.in. przepadek korzyści majątkowej osiągniętej z przestępstwa manipulacji kursem akcji EGB.

Trzeci to Witold W.. On z kolei jest określany w materiałach śledztwa jako „osoba pozostająca w kontakcie z Andrzejem Z.”. „Wina i sprawstwo Witolda W. (…) nie budzi wątpliwości (…). Przyznał się do tego, że realizował strategię spekulacyjną na skrajnie niepłynnym rynku, jakim od marca 2016 r. stał się rynek akcji EGB Investments S.A. (…). Bardzo istotna jest postawa oskarżonego wobec popełnionego przestępstwa. Przyznał się on bowiem, choć w odniesieniu do ograniczonego okresu, do popełnienia zarzucanego mu czynu, wyraził skruchę i uznał naganność swojego zachowania” – czytamy w aktach śledztwa.

Witold W. nie doczekał warunkowego umorzenia postępowania, zmarł przed wyrokiem. Już po jego śmierci sąd orzekł jednak przepadek korzyści majątkowej pochodzącej z popełnionego przez niego przestępstwa manipulacji kursem akcji EGB.

W materiałach śledztwa dotyczącego manipulacji kursem EGB znajdujemy też analizę KNF wskazującą na rolę Piotra Osieckiego. „Należy postawić hipotezę, że Piotr Osiecki i Andrzej Z. brali udział w porozumieniu grupy osób oraz organizowali to porozumienie, czego skutkiem była manipulacja kursem akcji EGB” – czytamy w dokumencie.

„78 mln zł zysków przypadało na Annę i Piotra Osieckich”

Z akt, z którymi się zapoznaliśmy, wynika, że na sprzedaży EGB do GetBack najwięcej zarobili Anna i Piotr Osieccy. Ile dokładnie? W opinii biegłych pada kwota 78 mln zł. „Łączna kwota zysku osiągniętego przez fundusze inwestycyjne zarządzane przez Altus TFI na inwestycji w akcje EGB 153,03 mln zł, z czego 51,26 % zysków (78,44 mln zł) przypadało łącznie na Annę i Piotra Osieckich” – czytamy w opinii.

– Z punktu widzenia logiki śledztwa podzielę sprawy EGB na dwa oddzielne postępowania było absurdem, bo przecież manipulowanie kursem akcji EGB nie było celem samym w sobie. Pompowanie kursu spółki i jej sprzedaż to jak dwie strony tej samej monety. Dla Osieckiego podzielenie sprawy na dwa postępowania było jednak korzystne, bo dowody na to, że powiązani z nim inwestorzy manipulowali kursem akcji EGB od początku były bardzo mocne. Tymczasem jego zarzut dotyczący jedynie wyrządzenia szkody obligatariuszom GetBack oraz GetBackowi. Takie poszatkowane postępowanie łatwiej umorzyć 

– mówi osoba zbliżona do śledztwa.

Z naszych informacji wynika, że śledztwo przeciwko Osieckiemu miało być umorzone. Według naszego rozmówcy, prokuratura chciała to zrobić przed wyborami prezydenckimi, gdy uwaga opinii publicznej była skierowana na kampanię. – Ostatecznie tego nie zrobiono, ale sprawa jest cały czas aktualna – twierdzi źródło Republiki. Rzecznik prokuratury przyznaje w odpowiedzi na nasze pytania, że „materiał dowodowy został w przeważającej mierze zgromadzony, stąd postępowanie znajduje się w końcowej fazie”. Według naszych ustaleń śledczy zwlekali z zamknięciem tego postępowania, chcąc, żeby najpierw NIK pokazał swój raport na temat afery GetBack.

NIK: Spotkanie z podejrzanym? Mamy domniemanie niewinności

Republika zwróciła się też z pytaniami do NIK. Chcieliśmy wiedzieć, czy Izba nie widzi nic zdrożnego w tym, że prezes tej instytucji spotkał się z człowiekiem, na którym ciążą prokuratorskie zarzuty, i przyjmował od niego wskazówki dotyczące działań kontrolnych w dotyczącej go sprawie. 

„NIK znane są zarzuty ciążące na Piotrze Osieckim. Zgodnie z obowiązującą w polskim prawie zasadą domniemania niewinności każda osoba oskarżona o przestępstwo jest uważana za niewinną. Taki status trwa aż do momentu, gdy wina zostanie udowodniona przez prawomocny wyrok sądu” 

– przekazał nam rzecznik Izby Marcin Marjański. Przyznał też, że Marian Banaś akceptował treść komunikatu NIK dotyczącego spotkania z Osieckim.

– Banaś od miesięcy zabiegał w naszym środowisku o nominację na kolejną kadencję. Może miał nadzieje, że relacje z Osieckim mu pomogą? Jeśli tak, to się przeliczył, bo jego szanse na pozostanie w Izbie są zerowe

 – mówi nam dobrze zorientowany polityk PO.

Sam Piotr Osiecki nie ma sobie nic do zarzucenia. Miesiąc temu udzielił redaktorowi naczelnemu „Gazety Wyborczej” Jarosławowi Kurskiemu obszernego wywiadu zatytułowanego: „’Chodziło o to, żebym pękł’. Jak prokuratura Ziobry znalazła kozła ofiarnego w największej aferze PiS”. Osiecki zapewnia w rozmowie, że sprzedaż EGB odbyła się na rynkowych warunkach: „Zrobiliśmy białą księgę transakcji EGB. Zrobione zostało due diligence, innymi słowy: badanie i analiza kondycji finansowej, prawnej i biznesowej przedsiębiorstwa przed transakcją. Międzynarodowa firma audytowa KPMG zrobiła dla GetBacku wycenę EGB. Co istotne, transakcja była szczegółowo opisana w 2017 roku w prospekcie emisyjnym GetBacku łącznie z jej warunkami i ryzykami. KNF ten prospekt zatwierdziła. Co jeszcze mogliśmy zrobić? Nie ma żadnych podstaw do oskarżenia mnie”.

Z informacji podawanych przez Prokuraturę Krajową wynika, że w aferze GetBack poszkodowanych jest ponad 9,2 tys. podmiotów ( to zarówno osoby fizyczne, jak i prawne), a wartość wyrządzonej szkody szacuje się na ok. 3 miliardy złotych.  

Zwróciliśmy się do Piotra Osieckiego z prośbą o odniesienie się do naszych ustaleń, ale do czasu publikacji nie dostaliśmy odpowiedzi.

Źródło: Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X