31 maja 1940 roku niemieccy barbarzyńcy zniszczyli pomnik Chopina w Warszawie
86 lat temu niemieccy bandyci zniszczyli pomnik Fryderyka Chopina. O zniszczeniu monumentu wielkiego polskiego kompozytora zadecydował osobiście generalny gubernator Hans Frank. Niemiecki wielkorządca tłumaczył, że pomnik Chopina "jest brzydki i psuje wygląd Łazienek".
O tragicznej rocznicy przypomniał dziś Instytut Pamięci Narodowej. "86 lat temu stojący w warszawskich Łazienkach Królewskich pomnik Fryderyka Chopina stał się jedną z ofiar niemieckiego zbrodniarza Hansa Franka", czytamy na profilu społecznościowym IPN.
"Kampanię wrześniową pomnik, uroczyście odsłonięty 14 listopada 1926 roku, przetrwał w stanie nienaruszonym. Jednak w związku z wyborem Belwederu na warszawską rezydencję generalnego gubernatora Hansa Franka, sąsiadujące z nim Łazienki zostały przez władze niemieckie zamknięte, co odcięło warszawiakom dostęp do pomnika. W kwietniu 1940 r. Hans Frank wydał odezwę wzywającą do zbiórki metali na potrzeby zbrojeniowe armii niemieckiej. Jedną z pierwszych ofiar odezwy był właśnie pomnik Chopina. Nim władze miejskie zdołały zareagować, Hans Frank nakazał zniszczenie monumentu, twierdząc, że jest brzydki i psuje wygląd Łazienek", czytamy dalej
31 maja 1940 roku szesnastotonowa, odlana z brązu rzeźba, została wysadzona, a następnie pocięta na mniejsze kawałki i koleją wywieziona do niemieckich hut. "O tym, że wysadzenie nastąpiło nie tylko ze względów estetycznych, świadczy fakt, że Niemcy jednocześnie przystąpili do niszczenia jego kopii i zebranej w polskich muzeach dokumentacji", przypomina IPN.
11 maja 1958 roku pomnik Fryderyka Chopina ponownie stanął w warszawskich Łazienkach.
Źródło: IPN, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
USA wzmacniają obecność wojskową. Kolejne myśliwce kierowane na Bliski Wschód
Adam Borowski nie odpuszcza. Będzie społecznym Rzecznikiem Praw Obywatelskich
Spektakularny przylot Donalda Trumpa na finał Mundialu. Marine One nad stadionem