Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
Wydarzenie Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 02.10 (piątek) spotkanie z dr. Michałem Sopińskim oraz sędzią dr. Jarosławem Teklińskim. Prowadzenie: Adrian Stankowski
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
22:11 Francja: Około 900 blokad i incydentów w liceach, od poniedziałku zatrzymano blisko 1,8 tys. osób
22:02 W Dzienniku Ustaw opublikowano ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych
21:05 Domański: ceny paliw na stacjach będą niższe w przyszłym tygodniu
20:14 Mazowieckie: Sąd Rejonowy w Kozienicach zastosował tymczasowy areszt wobec mężczyzny podejrzanego o zaatakowanie pielęgniarki, fałszywy alarm bombowy oraz znieważenie policjantów
19:06 Argentyna: Eksport towarów rolnych do państw Unii Europejskiej wzrósł o 21 proc. w ciągu czterech miesięcy od wejścia w życie umowy handlowej pomiędzy UE a południowoamerykańskim blokiem Mercosur
18:02 Były wykładowca Akademii Wymiaru Sprawiedliwości Jarosław Sz. usłyszał zarzuty dotyczące popełnienia pięciu przestępstw na tle seksualnym. Podejrzany nie przyznał się do zarzucanych mu czynów
17:21 Sport: Jagiellonia Białystok i Białostockie Centrum Onkologii wspólnie zachęcają kobiety do profilaktyki raka piersi. Różowe wstążki, symbol walki z tym nowotworem, znalazły się na szalikach klubowych Jagiellonii
17:05 Prezes PKP Cargo Zbigniew Prus oraz pozostali członkowie zarządu - Paweł Miłek i Michał Łotoszyński, zrezygnowali z pełnienia swoich funkcji. Od piątku obowiązki prezesa będzie wykonywać członek rady nadzorczej spółki Monika Starecka
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Powstał 569. Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra II (woj. dolnośląskie) oraz 570. Klub "Gazety Polskiej" Tuluza (Francja). Nastąpiła zmiana Przewodniczącego Klubu "Gazety Polskiej" Jelenia Góra
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zduńska Wola zbiera podpisy pod projektem ustawy "Stop banderyzmowi", piątek, 2 października, w godz. 8.00-11.00 przy targowisku miejskim, ul. Adama Mickiewicza, wejście od strony parkingu samochodowego
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" 2 października od godz. 14:00 ul. Kościuszki, okolice szkoły podstawowej nr. 5, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 2 października, godz. 17:00. Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" 4 października w godz. 9:00-13:00 na giełdzie w Mokrem koło Zamościa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kościerzyna zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem oraz Radnym Waldemarem Hetmańskim. 4 października, godz. 14:00. Restauracja Gryf, ul. Ogrodowa 1, Kościerzyna
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na manifestację sprzeciwu wobec planowanego składowiska odpadów w kopalni soli w Kłodawie! 2 października godz. 12.00, parking przed wejściem do kopalni (na przeciwko sklepu firmowego)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie W dniach 2–4 października w Lourdes we Francji odbędzie się X Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” Europy Zachodniej
Ważne Prezydent RP Karol Nawrocki odwiedzi 2 października Stargard. Spotkanie odbędzie się o godz. 17 na ul. Rynek Staromiejski 1. Wejście na plac - do godz. 16.30
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 3.10 o godz. 17 w sali spotkań przy Kościele św. Jadwigi Śląskiej w Zgorzelcu
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 4.10 (niedziela), godz. 14:00, Sala konferencyjna Lubomierskiego Centrum Kultury, Plac Wolności 66a, Lubomierz - wejście obok kościoła

Polska Niobe. Historia Wandy Lurie

Źródło: wikipedia/domena publiczna

POWSTANIE WARSZAWSKIE | Wanda Lurie była jedną z nielicznych osób, którym dane było przeżyć rzeź warszawskiej Woli. To przez co przeszła, odmieniło jej życie na zawsze. - Powstanie zostawiło ślady nie tylko na jej zdrowiu. Matka, którą znałem, była sucha, ascetyczna, bezprzymiotnikowa. Wiem, że przed wojną była zupełnie inną osobą - otwartą i radosną - mówił syn Wandy Lurie, Mścisław.

Czarna sobota

5 sierpnia 1944 roku to dzień, który w całym 63-dniowym zrywie Warszawy zapisał się w sposób szczególny… szczególnie krwawy. W tzw. Czarną sobotę Grupa pod dowództwem Gruppenführera SS i gen. policji Heinricha Reinefartha rozpoczęła natarcie, którego celem było odzyskanie dwóch głównych arterii przelotowych stolicy. W natarciu tym, oddziały rosyjsko-ukraińskiej brygady RONA, dowodzonej przez Waffen-Brigadeführera Bronisława Kamińskiego oraz brygady Standarten- Führera SS Oskara Dirlewangera, złożonej z kryminalistów, wykazały się szczególnym bestialstwem i okrucieństwem. Ludobójstwo, którego dopuścili się zbrodniarze walczący po stronie niemieckiego okupanta, w ciągu 3 dni kosztowało życie ok. 40 tysięcy cywilów. Samo zbrodnia – jedna z największych popełnionych w czasie II Wojny Światowej – przeszła do historii jako rzeź Woli. Mordowano wszystkich, bez względu na wiek czy płeć: dzieci, kobiety, starców… Trudno sobie wyobrazić, że z piekła Woli można było wyjść cało. Wandzie Lurie udało się przeżyć, jednak jej życie nigdy nie było już takie samo…

Kobiety w ciąży przecież nie zabiją...

Rodzina państwa Lurie mieszkała na warszawskiej Woli. 5 sierpnia Wanda Lurie wraz z trojgiem dzieci – dwoma synami w wieku 11 i 3,5 lat oraz 6-letnią córką – ukrywała się w piwnicy swego domu. Sama była w dziewiątym miesiącu ciąży. Tego właśnie dnia na podwórze przy Wawelberga wkroczyli niemieccy i ukraińscy żołnierze, którzy wezwali ukrywającą się w budynku ludność do natychmiastowego wyjścia.

Zaprowadzono ich pod Fabrykę Ursus, która mieściła się przy Wolskiej 55. Przed nią oczekujące tłumy. Za bramę wpuszczano stuosobowe grupy. Odgłosy dobiegające zza ogrodzenia nie pozostawiały wątpliwości: zabijają. Pani Wanda stale wycofywała się na koniec kolejki, kolejki nieszczęśników oczekujących na dopełnienie swego losu. Sama miała jednak nadzieję, że kobiety w ciąży nie zabiją...

Zobaczyłam zwały trupów do wysokości jednego metra

- Zostałam wyprowadzona w ostatniej grupie. Na podwórzu fabryki zobaczyłam zwały trupów do wysokości jednego metra. Trupy leżały w kilku miejscach po całej lewej i prawej stronie pierwszego podwórza – mówiła po latach Wanda Lurie zeznając przed sędzią Haliną Wereńko z Okręgowej Komisji Badania Zbrodni
Niemieckich w Warszawie.

Widok ten sprawił, że nadzieja przerodziła się w panikę. Pani Wanda próbowała nawet przekupić jednego z Ukraińców, błagając by uratował ją i dzieci. - Dałam mu złote trzy pierścienie. Zabrawszy to, chciał mnie wyprowadzić, jednak kierujący ekipą Niemiec - oficer-żandarm, który to zauważył, nie pozwolił i kazał dołączyć mnie do grupy przeznaczonej na rozstrzelanie, zaczęłam go błagać o życie dzieci i moje, mówiłam coś o honorze oficera. Odepchnął mnie jednak, tak że się przewróciłam. Uderzył też i pchnął mego starszego synka wołając "prędzej, prędzej, ty polski bandyto" - zeznawała.

Po wszystkim pili wódkę, śpiewali wesołe piosenki, śmieli się

Trzymając dzieci za ręce podeszła więc w ostatniej czwórce przeznaczonej do egzekucji. - Starszy widząc zabitych wołał, że i nas zabiją. W pewnym momencie Ukrainiec stojący za nami strzelił najstarszemu synkowi w tył głowy, następne strzały ugodziły młodsze dzieci i mnie. Przewróciłam się na prawy bok - mówiła. Tylko jeden z oddanych strzałów nie okazał się śmiertelny – ten wymierzony w Wandę Lurie. Kula, która trafiła w kark, przeszła przez lewy policzek wybijając przy tym kilka zębów.  Pani Wanda – mimo odniesionej rany i krwotoku ciążowego - pozostała przytomna i zupełnie świadoma. Czuła więc, kiedy padały na nią ciała kolejnych ofiar. Widziała również, jak po wszystkim oprawcy dobijali ocalałych, a potem okradali z kosztowności. Ją samą postrzelili przy tym w nogę i zdjęli z ręki zegarek, nie zauważywszy, że żyje. - W czasie tych okropnych czynności pili wódkę, śpiewali wesołe piosenki, śmieli się – wspominała.

Trzy doby

Na miejscu egzekucji leżała trzy dni. Widziała śmierć swoich dzieci, nie miała już siły żyć, nie miała dla kogo. Wszystko zmieniło się trzeciego dnia, kiedy poczuła, że dziecko, które nosi pod sercem żyje i zaczęło się ruszać. - To dodało mi energii i podsunęło myśl o ratunku. Zaczęłam myśleć i badać możliwości ocalenia. Próbując wstać, kilka razy dostałam torsji i zawrotu głowy. Wreszcie na czworakach przeczołgałam się po trupach do muru - mówiła. Próbując przedostać się do szpitala trafiła w ręce Ukraińców, którzy zaprowadzili ją do kościoła Świętego Wojciecha. Tam, bez jakiejkolwiek pomocy leżała przy głównym ołtarzu dwie doby. Dopiero wówczas przewieziona została furmanką do obozu w Pruszkowie, potem zaś  do szpitali w Komorowie i Leśnej Podkowie.

Mścisław, skazany na śmierć przed narodzeniem

20 sierpnia pani Wanda Lurie urodziła zupełnie zdrowego syna, któremu dała na imię Mścisław. Człowiek, na którego wydano wyrok śmierci zanim zdążył się narodzić, nigdy nie poznał swojej matki taką, jaką była przed pamiętnym sierpniem 1944 roku. - Powstanie zostawiło ślady nie tylko na jej zdrowiu. Matka, którą znałem, była sucha, ascetyczna, bezprzymiotnikowa. Wiem, że przed wojną była zupełnie inną osobą - otwartą i radosną. Ale jak się cieszyć, gdy część jej życia, jej kobiecości została zgładzona? Ona nigdy się z tym nie pogodziła – mówił w wywiadzie dla Dziennika Zachodniego Pan Mścisław. On sam nauczył się mówić w wieku pięciu lat, do dziś boi się ciemności i odczuwa lęk na widok munduru.

W kwietniu 2005 roku - dzięki nieocenionym staraniom syna Polskiej Niobe - imieniem Wandy Lurie nazwany został skwer znajdujący się w rejonie ulic Działdowskiej i Wawelberga na Woli.

http://warszawska-wola.strefa.pl, 1944.pl, http://www.dziennikzachodni.pl/