Przejdź do treści
Republika Już jutro w Radio Republika: o godz. 6:19 Grzegorz Kuczyński (portal i.pl) będzie mówił o przesileniu w Iranie, o godz. 6:35 Mariusz Staniszewski (TV Republika) o nowych sędziach TK
Republika Jutro w Radio Republika: o godz. 7:10 Krzysztof Bosak (Konfederacja) o tym czy Polakom jest wszystko jedno z kim mogłaby rządzić Konfederacja, o godz. 7:45 ks. Jarosław Wąsowicz (kapelan prezydenta RP) będzie mówił o Triduum Paschalnym i Wielkim Czwartku
22:15 Decyzją prezesa Jarosława Kaczyńskiego w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości zawieszony został poseł Krzysztof Szczucki
22:00 Prezydent Donald Trump podkreślił w środę, że po ponad 50 latach Amerykanie wracają na Księżyc. W środę ma wystartować załogowa misja NASA na orbitę Księżyca - Artemis II. Będzie to pierwsza taka misja księżycowa z udziałem ludzi od 53 lat
21:44 Grecja: Prokuratura Europejska wystąpiła w środę do parlamentu Grecji o uchylenie immunitetu 11 deputowanym w związku z podejrzeniem udziału w zorganizowanym systemie wyłudzeń unijnych dopłat rolnych
21:20 Wielka Brytania zwoła w czwartek spotkanie 35 krajów, w celu omówienia ponownego otwarcia kluczowego szlaku wodnego
20:40 Viktor Orban skomentował nagranie Koalicji Obywatelskiej krytykujące kontakty szefa węgierskiego MSZ Petera Szijjarto z przedstawicielami Kremla. Zwracając się do Tuska, napisał: „Walczę o to, co najlepsze dla Węgrów, kiedyś robiłeś to samo dla Polski"
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt.pl w każdą sobotę i niedzielę od 12:00 do 16:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul. Klasztornej
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Piotrków Tryb. zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim, które odbędzie się 8 kwietnia o godz. 17:30 w Mediatece 800-lecia przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej 3 w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wejherowo i poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z posłem prof. Krzysztofem Szczuckim, które odbędzie się 8 kwietnia o godz. 17:00 w Pałacu Przebendowskich w Wejherowie przy ul. Zamkowej 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie otwarte z Prezesem TV Republika Tomaszem Sakiewiczem oraz Pawłem Piekarczykiem 8 kwietnia, godz. 17:00 Polsko - Amerykański Ośrodek Kształcenia Zawodowego ul. Kamińskiego 17/19, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na wykład historyka Pawła Skroki pt. „Katyń i Smoleńsk w sercach Polaków”, który odbędzie się 9 kwietnia o godz. 17:00 w Biurze Poselskim poseł Anny Dąbrowskiej-Banaszek przy ul. Lwowskiej 14A/3 w Chełmie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, które odbędzie się 10 kwietnia o godz. 18:00 w Pensjonacie Sanato przy ul. 1 Maja 29 w Busku-Zdroju
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sydney - Australia zaprasza na 11. Rajd Katyń 1940 – Smoleńsk 2010 – Australia Pamiętamy!, który odbędzie się w dniach 10–13 kwietnia; program i trasa rajdu dostępne są na stronie www.KlubyGP.pl

Polscy nurkowie zlokalizowali wrak zatopionego w 1945 r. parowca "Karlsruhe"

Źródło: wikipedia.org

Ekipa polskich nurków zlokalizowała na dnie Bałtyku wrak zatopionego w kwietniu 1945 r. parowca "Karlsruhe”. Statek zatonął przewożąc ewakuowanych z Prus Wschodnich Niemców oraz ładunek. Odkrywcy wraku zastanawiają się, czy w ładowni nie ma Bursztynowej Komnaty.

O zlokalizowaniu wraku poinformował PAP w środę polski nurek Tomasz Stachura, który prowadził zakończone sukcesem poszukiwania wraz z grupą nurkową z Trójmiasta "Baltictech” zajmującą się badaniem bałtyckich wraków.

Parowiec "Karlsruhe” został zatopiony wiosną 1945 r. w drodze z Piławy (dzisiejszy Bałtijsk) – portu obsługującego ówczesny Królewiec (dziś Kaliningrad) - do Niemiec. Jak poinformował Stachura, wrak statku odnaleziono na dnie Bałtyku kilkadziesiąt kilometrów na północ od Ustki. Spoczywa na głębokości 88 metrów. Jest praktycznie nietknięty. W jego ładowniach odkryliśmy pojazdy wojskowe, porcelanę oraz wiele skrzyń z nieznaną, jak na razie, zawartością – poinformował nurek.

Dodał, że zlokalizowanie wraku "może dostarczyć przełomowych informacji w sprawie zaginięcia legendarnej Bursztynowej Komnaty”. To właśnie w Królewcu Bursztynowa Komnata była widziana po raz ostatni. Stamtąd też w swój ostatni rejs z dużym ładunkiem wypłynął parowiec "Karlsruhe” – podkreślił.

Jak dodał w rozmowie z PAP, poszukiwania wraku "Karlsruhe” trwały około roku. Wyjaśnił, że prowadzący je zespół był w posiadaniu raportów radzieckich pilotów, którzy w 1945 r. przeprowadzili atak na parowiec zatapiając go. Ale oni podali aż pięć różnych pozycji, których rozrzut wynosił prawie 20 mil – powiedział Stachura. Wyjaśnił, że zespół znał jednak mniej więcej trasę, którą poruszały się statki ewakuujące Niemców z Prus Wschodnich i dysponował rybackimi mapami zawierającymi lokalizację zalegających na dnie Bałtyku różnego rodzaju przeszkód, w tym wraków.

Stachura dodał, że na podstawie wszystkich posiadanych danych zespół poszukiwawczy wytypował kilkadziesiąt pozycji wartych sprawdzenia. W kwietniu tego roku przy pomocy echosondy zbadaliśmy wszystkie te pozycje znajdując 22 obiekty. Tylko jeden z nich swoimi rozmiarami niemal dokładnie odpowiadał parowcowi – poinformował nurek.

Wyjaśnił, że w czerwcu i wrześniu zespół poszukiwawczy przeprowadził trzy nurkowania, w czasie których wykonano dokumentację fotograficzną i filmową wraku. Bardzo dobrze znaliśmy szczegóły konstrukcyjne parowca "Karlsruhe", w tym umiejscowienie komina, kotwice, śruby, bulaje. Wszystkie się zgadza. Mamy pewność, że znaleźliśmy jego wrak” – podkreślił.

Dodał, że wrak tonął w pozycji pionowej, uderzył dziobem w dno (pozostawiło to na dziobie zniekształcenia przypominające harmonijkę), po czym osiadł na stępce. Stoi bardzo równo. Jednak uderzenie spowodowało, że cały ładunek, jaki znajdował się na jednostce, przesunął się do przodu i znalazł się w dużym nieładzie:samochody, skrzynie – wszystko jest skotłowane – powiedział PAP Stachura.

Wyjaśnił, że poszukiwacze chcieliby kontynuować badanie wraku, choć będzie to bardzo trudne, bo leży on w dużej odległości od brzegu i bardzo głęboko. Bardzo chcielibyśmy zbadać lepiej ładownie, które częściowo znajdują się pod mułem - powiedział Stachura.

Historia i dostępne dokumentacje wskazują, że niemiecki parowiec "Karlsruhe", w wielkim pośpiechu i z dużym ładunkiem opuszczał port (w Piławie), po tym jak Niemcy musieli ewakuować Królewiec. To wszystko zebrane w całość pobudza ludzką wyobraźnię. Odnalezienie niemieckiego parowca oraz skrzyń z nieznaną na chwilę obecną zawartością, spoczywających na dnie Bałtyku może być znaczące dla całej historii – powiedział cytowany w komunikacie przekazanym PAP Tomasz Zwara - nurek i członek ekipy Baltictech.

Jak poinformował Stachura, SS "Karlsruhe” został zbudowany w stoczni w Bremerhaven w 1905 r. Parowiec liczył sobie 66,3 m długości, nieco ponad 10 metrów szerokości, a jego wyporność wynosiła 897 ton.

W 1945 r. "Karlsruhe” brał udział w operacji Hannibal, czyli morskiej ewakuacji niemieckich mieszkańców z terenów Prus Wschodnich. W tej samej operacji uczestniczyły też m.in. – również zatopione w czasie tej samej operacji - statki "Wilhelm Gustloff", "Goya” i "Steuben”.

"Karlsruhe” w swój ostatni rejs wyruszył 12 kwietnia 1945 r. Płynął z Piławy do Niemiec. Na pokładzie było 150 żołnierzy pułku "Herman Gornig", 25 robotników kolejowych oraz 888 uchodźców. Wraz z załogą łącznie 1083 osoby. Statek zabrał również 360 ton "towarów zwrotnych" w nierównych skrzyniach oraz pojazdy wojskowe. Pod Helem utworzony został konwój składający się z 4 frachtowców i 3 trałowców. Konwój ten opuścił redę Helu 12 kwietnia wieczorem – poinformował Stachura.

Nad ranem 13 kwietnia "Karlsruhe" został wykryty przez radzieckie samoloty, które zaatakowały go, a następnie zatopiły. Statek zatonął w ciągu 3 minut wraz z całym ładunkiem. Uratowano około 100 osób. Miejsce spoczynku wraku do niedawana było nieznane – dodał.

Bursztynowa Komnata - sala wyłożona sześcioma tonami pięknie obrobionego bursztynu i włoskimi mozaikami była prezentem, jaki w 1716 roku rosyjski car Piotr I otrzymał od cesarza Prus Wilhelma I. W 1755 roku bursztynowe arcydzieło ozdobiło Pałac Jekatierinski w letniej rezydencji carów w Carskim Siole niedaleko Petersburga. Zrabowana w 1941 roku przez Niemców, do końca wojny była przechowywana w Królewcu. Stamtąd w 1945 roku wywiozły ją wycofujące się przed Armią Czerwoną wojska niemieckie i wszelki ślad po niej zaginął. Do dziś krążą na temat jej losu różne, często fantastyczne, opowieści.

PAP

Wiadomości

UE chce wpływać na wybory w krajach członkowskich

UE buduje system wpływu na wybory w krajach wspólnoty. Polska w raporcie

Hit we Wrocławiu? Manchester United może zagrać z AC Milanem

Pracownicy ZUS okupują siedzibę w Warszawie

Kolejny cios w białoruską Polonię. Tym razem ze strony... polskiego Senatu

Znany poseł Prawa i Sprawiedliwości zawieszony w partii

Afera w Kłodzku nie cichnie. Czarnek: ci ludzie mają wiele „za uszami”

Nowe badania Całunu Turyńskiego. Pojawiły się zaskakujące informacje

Joanna Koroniewska zdradza swój wiek metaboliczny i mówi o dbaniu o siebie

Krzyż na Giewoncie nie zaświeci w rocznicę śmierci Jana Pawła II. Winna pogoda

Niespodziewany zwrot. Tysiące dorosłych wraca do Kościoła w Australii

Tusk oskarża Morawieckiego za decyzje... von der Leyen. Cyrk...

„Hity w Sieci” mają już trzy lata i setki tysięcy fanów

Marny teatrzyk Żurka. W roli głównej kostka. Naprawdę...

Historia pisze się na naszych oczach. LeBron z kolejnym rekordem

Co dalej z CPK? Są wyniki pierwszych przetargów

Najnowsze

UE chce wpływać na wybory w krajach członkowskich

UE buduje system wpływu na wybory w krajach wspólnoty. Polska w raporcie

Znany poseł Prawa i Sprawiedliwości zawieszony w partii

Afera w Kłodzku nie cichnie. Czarnek: ci ludzie mają wiele „za uszami”

Nowe badania Całunu Turyńskiego. Pojawiły się zaskakujące informacje

Joanna Koroniewska zdradza swój wiek metaboliczny i mówi o dbaniu o siebie

Hit we Wrocławiu? Manchester United może zagrać z AC Milanem

Pracownicy ZUS okupują siedzibę w Warszawie

Kolejny cios w białoruską Polonię. Tym razem ze strony... polskiego Senatu