Prof. Zaradkiewicz: w projekcie ustawy praworządnościowej jest pełno absurdów
Ustawa ma przesądzać, że sędzia nie jest sędzią, ale orzeczenia są orzeczeniami i ustawą politycy reżimu je łaskawie „legalizują”. Ale równie dobrze za miesiąc mogą „zdelegalizować”, bo taki będzie kaprys premiera albo ministra. To jest kpina z rozumu, bo o zasadach prawa z trójpodziałem władz i nieusuwalnością już nie ma co wspominać - napisał na platformie X prawnik, prof. Kamil Zaradkiewicz.
Zaradkiewicz dodał, że: nawet hitlerowcom i stalinowcom taki kretynizm się nie śnił.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Polska 2050: wynik głosowania będzie „najpewniej we wtorek”. Miał być tuż po zakończeniu wyborów
Bogucki: dziś prawem nie jest Konstytucja, a wola Donalda Tuska
Kowalski o problemach z praworządnością: sędzia powiedział prawdę i odsunięto go od orzekania