Pełczyńska-Nałęcz dała powód Tuskowi, aby ten jeszcze bardziej jej nie lubił
Szefowa Polski 2050 nawiązała w swoim najnowszym wpisie na portalu X do afery związanej z młodym lekarzem-milionerem ze Szpitala Południowego i szpitalnym salonem vip w tej samej placówce. Czy spodoba się Donaldowi Tuskowi?
W Szpitalu w Warszawie funkcjonowała ścieżka VIP dla partyjnych kolegów polityków KO. Szpitalem zarządza warszawski samorząd, a nadzoruje go 3 wiceprezydentów miasta. Miasta, w którym od 20 lat rządzi ta sama ekipa – napisała minister funduszy i polityki regionalnej, ale o tym wszyscy wiemy.
Smaczek polityk zostawiła na drugą część wpisu, gdzie padły gorzkie słowa pod adresem koalicjanta.
Patologii ze Szpitala Południowego by nie było, gdyby nie to, że Warszawa od 20 lat działa jak układ zamknięty grupy trzymającej władzę – czytamy dalej na X, a kto zawiaduje stolicą, tłumaczyć nie trzeba.
A na koniec szefowa Polski 2050 zapowiedziała coś istotnego, co może okazać się ciosem w wiele politycznych środowisk.
Dlatego Polska 2050 nie poprze odejścia od dwukadencyjnosci dla prezydentów miast – napisała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Nie jest tajemnicą, że Donald Tusk i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz nie darzą się szczególną sympatią, a ich relacje publiczne bywają chłodne. Choć oboje są ważnymi postaciami obecnej koalicji rządzącej, atmosfera między nimi jest napięta.
Kilka miesięcy temu Tusk publicznie i ironicznie komentował nieobecności minister i jej delegacje.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X