Rząd znowu jątrzy w sprawie Cenckiewicza. Kancelaria Prezydenta wyjaśnia
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz, jako kierownik jednostki organizacyjnej, z mocy ustawy posiada dostęp do informacji niejawnych o klauzuli „zastrzeżone”. Okoliczność tę potwierdza zarówno pismo Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, jak i przeprowadzone przez ABW szkolenie dla Szefa BBN – napisała w oświadczeniu Kancelaria Prezydenta, podkreślając, że dokument powstał „w związku z uporczywym, bezpodstawnym kwestionowaniem przez polityków obozu rządzącego oczywistych skutków obowiązujących przepisów prawa oraz wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego”.
Gdyby przyjąć rozumowanie prezentowane publicznie przez przedstawicieli rządu – że w posiedzeniu RBN uczestniczyła osoba nieuprawniona oraz że Szef KPRP nie był uprawniony do udzielenia jednorazowej zgody na podstawie art. 34 ust. 5 pkt 1 ustawy – należałoby konsekwentnie uznać, że członkowie rządu, pozostając na posiedzeniu i zabierając głos w jego trakcie, świadomie przekazywali informacje niejawne osobie nieuprawnionej
– napisano w oświadczeniu.
Taka interpretacja prowadziłaby do wniosku o możliwym naruszeniu przepisów karnych dotyczących ochrony informacji niejawnych, co – przy zachowaniu elementarnej spójności stanowiska – powinno skutkować podjęciem czynności przez właściwe służby oraz organy ścigania
– podkreśliła Kancelaria Prezydenta.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X