Gdzie był Tusk podczas obrad Sejmu? Oglądał telewizję! [KOMENTARZE]

Donald Tusk i dziś nie zawitał do Sejmu. Mimo, że jego ministrowie przekazywali informacje dotyczące pryszczycy. Niemniej, czym sam się pochwalił - oglądał posiedzenie Izby w telewizji. Oczywiście, na swoim ulubionym "niezależnym" kanale, czyli TVN24.
W Sejmie było gorąco!
Dziś rozpoczęło się 32. posiedzenie Sejmu. O godz. 10:00 posłowie poszczególnych ugrupowań, zasiedli na Sali, najpierw czcząc minutą ciszy pamięć Papieża Jana Pawła II - z okazji 20. rocznicy jego śmierci.
Niedługo po rozpoczęciu obrad, na sali rozpętała się niemała awantura.
Pisaliśmy o niej w tekście: Gorąco w Sejmie. "Nie jestem z Tobą po imieniu, łobuzie". Zobacz ten FILM
Tusk był przed... telewizorem
Choć sprzeczka prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z posłem KO - Romanem Giertychem spowodowała, że partyjny kolega Tuska uciekł z mównicy - a wcześniej usłyszał pod swoim adresem "morderca!" - szef rządu uznał, że... ośmieszy szefa opozycji. A przynajmniej spróbuje, bo wpis, który popełnił - wraz z załączonym zdjęciem - wystawił go na potężny ostrzał krytyki ze strony innych użytkowników portalu X.
To nie miało prawa się udać, Jarku.
- napisał Tusk, dołączając fotkę z... telewizorem, a w nim - kadr ze sprzeczki Kaczyński-Giertych.
Pomijając już fakt, że Donald Tusk kolejny raz nie uczestniczył czynnie w obradach Sejmu, znów bawi się w internetowe wojenki. Tyle, że i tym razem - nie wyszło to dobrze dla samego premiera.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X